Jestem zainteresowany twojá propozycjá mieszkam w Edinburgh.To kontakt domnie [email protected]
Masz racje Mariusz. Nie mam złudzen co do wiekszosci naszych rodakow ale nie chce uogolniac. Znam osobiscie ludzi, ktorzy wyszli na pomocy Polakom jak Zabłocki na mydle. Ja na razie pomagam bo mnie o to prosza - wypelniam formularze, chodze z nimi po urzedach, odpowiadam na telefony, nie moge sie wyspac (a pracuje tylko na nocne zmiany). Ale mam nadzieje, ze moje doswiadczenie i rosnaca z dnia na dzien wiedza zostanie w koncu doceniona. Pozdrawiam.
WITAM! dzieki Mariuszaberdeen za wyrazy otuchy, pozyteczne rady i
zyczenia powodzenia. Na pewno z nich skorzystam. Dalej mam zamiar
wysylac CV. Jestem tez w o tyle niezlej sytuacji, ze
przyjezdzam do Szkocji ze statusem osoby poszukujacej pracy (mam
jeszcze w Polsce miesiac zasilku dla bezrobotnych - częsc przeleją mi
do Szkocji).
Pozdrowienia
andronia-spokojnie napewno se poradzisz ,czym wiecej ''zyczliwych'' bedzie ci mowic ze sie nie uda to wlasnie sie uda ! przekonasz sie ,abys nie wpadla w pulapke zrezygnowania i depresji ...zero stresu ,szkoci tego nie cierpia ! zawsze badz usmiechnieta i pomocna .Nie zawieraj -przyjazni dozgonnych w pracy ! jak cos bede wiedzial o jakims zajeciu dla ciebie napewno ci pomoge !! OBIECUJE spejalnie popytam znajomych ..masz to jak w banku .powodzenia i nie daj sie polaczkom !
Witaj Mariuszaberdeen. Po raz trzeci piszę ten sam komentarz i bez
przerwy serwer ma przerwy. Moze pisałam za duzo, więc nie wytrzymał
presji. Podziele to wiec na kilka kawałków.
Przede wszystkim dziekuje Ci za wyrazy otuchy i chęc pomocy.
Mam 50 lat, wyzsze
wykształcenie (mgr fizyki i studia podyplomowe – informatyk). Ukonczyłam też
kurs administratora sieci komputerowych ( zdalam egzamin MCP ).
Znam dobrze
wiele programow komputerowych np. pakiet Microsoft Office (Word, Excel, Power
Point, Access), podstawy programow graficznych i tworzenia stron www, pisze
również krotkie programy w SQL i VBA, znam się dobrze na administrowaniu bazami
danych.
Mariuszaberdeen: Posiadam roznorodne
doswiadczenie zawodowe. W swoim zyciu pracowalam już jako nauczyciel fizyki i
matematyki, specjalista ds. marketingu i reklamy, mialam firme handlowa
(artykuly dla dzieci). Pomagalam też w prowadzeniu firmy przetworstwa miesnego (prace biurowe) oraz pubu
(pracowałam jako barmanka). Przez
ostatnie 10 lat pracowałam jako administrator baz danych. Znam jezyk
angielski w stopniu umozliwiającym mi zrozumienie czytanego tekstu, mam solidne
podstawy gramatyczne, ucze się słowek i zwrotow. Brakuje mi na pewno osluchania
się z jezykiem w kraju anglojezycznym, ale mysle ze w krotkim czasie uda mi się
nadrobic zaległosci.
wlasnie tak czytam te posty i sie zastanawiam.rok temu mialam jechac do Glasgowmialam juz nawet bilet kupiony ale sie wydygalam i niestety nie pojechalam w sumie to zaluje ale tylko troche.to byl wyjazd w zupelne ciemno.moi znajomi pojechali 20 lipca i spokojnie znalezli prace:/
widze ze kolega mariuszaberdeen ma troche doswiadczenia i obeznania wiec prosze go o doradzenie w tej kwesti czy jest sens jechac tak na poczatku lipca studentce do Szkocji??znam ang spoko, umiem sie dogadac bez problemu,tylko w tym czasie nie jest z apozno na znalezielnie pracy??jak myslisz??daj znaki.z gory dzieki:)pzdr
Nie wiem jak tam z komputerami, ale u mnie w hotelu byly przyjecia, w jeden dzien przyszlo ponad 500 osob, oczywiscie wieszkosc to polacy. Managerowie byli doslownie w szoku i byli troche wkurwieni, jeden to chcial zamknac rekturacje, ale jakos sie ugadali i prowadzili ja dalej. Tlok jest i to duzy, wiec z pewnoscia el dorado z praca juz minelo.
Iwka, kup sobie np. kolorowy dwutygodnik Praca i zycie za granicą, tam są jakieś oferty pracy sezonowej (ostatnio o zbiorze truskawek), albo "gazetowy" dwutygodnik Praca i nauka za granicą. Może
tam coś znajdziesz dla siebie, popytaj w wojewódzkim urzedzie pracy.
Nie trać nadziei i szukaj, a jak nie znajdziesz i mozesz sobie pozwolić
finansowo na wyjazd - spróbuj jechac w ciemno. Przynajmniej zwiedzisz
i nabedziesz jakiegoś doswiadczenia zyciowego. Powodzenia i
pozdrowienia.
:):):) Wlasnie moze ktos ma namiary na prace..
Iwka.,marjuszabergen,andronia,Bischoop,wiciu podałam Wam link, jak wyzej do tematu ,ktory Was interesuje i wasze rozmowy duzo ludziom pomoga. Tym tematem na ktorym teraz jestescie a wiec:
"Oferujemy prace,mieszkanie i lekcje angielskiego " interesowalo sie wielu ludzi zainteresowanym tymi sprawami.teraz wchodzac na temat przewodni nie wiadomo o co chodzi,sa rozmowy nie dotyczace tematu.Czy mozna prosic moderatora o przeniesienie tych ostatnich wypowiedzi,pod wlasciwy adres.Aby dotrzec do sedna sprawy musimy przeczytac wiele postow ktore nas nie interesuja.
Mufka, temat przewodni zostal niejako zamkniety na stronie 2. Stoda
podal tam swój adres e-mail i konkrety. Ja juz do niego napisałam
i otrzymałam konkretną odpowiedź. Radzę tak każdemu. A jeżeli ktoś chce
mi pomóc, chyba powinnam grzecznie odpowiedzieć? Ja tez skaczę po
róznych tematach, znalazłam rózne odpowiedzi i nie narzekam.
Iwka - ja moge byc "gotowy" w ciagu tygodnia. Uczepilem sie jednego gostka...ktory mi obiecal zalatwic prace w Edim. Niby szybko mialo byc...potem mala zwloka. Teraz okazalo sie, ze picowal. Chyba chcial "blysnac". Umiem duzo robic (mam dom), tylko jezyk (nauka) idzie tak topornie jak odsnierzanie Gubalowki. Jak chcesz jeszcze pogadac to mozesz na gg. Pozdrawiam ))
Potrzebujemy ludzi do pracy przy strzyzeniu i ukladaniu trawnikow. Gwarantujemy prace, zamieszkanie w domu w poblizu Inverness, w najpiekniejszej dolinie Szkocji oraz lekcje angielskiego na miejscu. Ceny za mieszkanie nie odbiegajace od sredniej na tym terenie, w czynsz bedzie wliczony dojazd do i z pracy oraz lekcje. Ta informacja jest tylko swego rodzaju zwiastunem, prosze sledzic kolejne posty