Nie chce Cie martwic, ale mam znajoma nauczycielke niemieckiego, ktora siedzi tu juz prawie rok. Do tej pory pracy w zawodzie nie znalazla, wola tu rodowitych Niemcow. Dziewczyna sprzata biorowce, niedlugo wraca do Polski na stale.
To jest, jednak, jeden przypadek, kto wie, moze Tobie sie uda? Podzwon juz z Polski, popytaj sie, zebys wiedziala, czy jest zapotrzebowanie
A ja powiem tak: niemiecki opanowałaś, znaczy potrafisz się języków uczyć. Jakiś intensywny kurs 2 miesiące przed wyjazdem + ze 2 książki na drogę i oszczędzisz sobie mnóstwa stresów.Pomyśl też o córce, w tym wieku znajome dzieciaki szybko język podłapały, ale pierwsze miesiące będą dla niej trudne.
hmm... mysle, ze w zawodzie bedzie trudno, bo tu w szkolach raczej francuski, predzej w college'ach ale do tego potrzebny bedzie rowniez angielski. Ale jak radnor slusznie zauwazyl powinnas swoje zdolnosci jezykowe wykorzystac i popracowac nad angielskim. Jednak oswajalabym sie z mysla, ze na poczatek musialabys robic cos innego niz uczyc
Kochani,
od pewnego czasu bardzo podoba mi się Szkocja, zakochałam się w krajobrazach..choć jeszcze tu nie byłam;-)) troche przeczytałam sobie Wasze forum i mam pytanie, poniewa wiecie najlepiej co i jak dlatego pytam doświadczonych i u zródła...od pewnego czasu chce wyjechać z kraju, ja nie władam zbyt dobrze angielskim, ale jestem nauczycielką niemieckiego. Mój mą natomiast skończył Wyszą Szkołę Mosrką w Szczecinie i jest 1 mechankiem na statku, a za rak będzie chiefem. Mamy 2 dzieci, córunia ma 7 lat i synek 1,5. Mąz znajdzie raczej prace, o to sie raczej nie martwie, ale co ze mną? Jaka jest szansa pracy w zawodzie?? Proszę o radę i podpowiedzi , będę bardzo wdzięczna.