Zbytnik, mógłbym kreować się na menela i gangsta-obszczymura, ale to miejscówka zarezerwowana przez ciebie. A co do starego dziada... wiekowo cię nie dogonię, a i wzrok masz zbyt słaby, by trafić w coś więcej, niż flaszkę pod ręką.
Reasumując, żałosny pajac z ciebie.
Widzisz, Alojzica, tak zapytałem o tę sobotę, bo my wszyscy ponoć tacy tępi, życia nie mamy, zmierzamy do autodestrukcji, mieszkamy na forum, a tymczasem to ty i zbytnik wieczorami i nocami macie problemy z trafieniem we właściwe klawisze. Gdy ktoś wrzuci posta, reagujesz w czasie poniżej minuty. ;)
Myślałem, że ty, jako jedyna z nas masz zajebisty weekend, bo przecież głupki jesteśmy, ale na pytanie, jak go spędzasz, nie bardzo wiesz, co odpowiedzieć i wypisujesz jakieś kocopoły... cóż... wieczorem znowu przestaniesz trafiać we właściwe klawisze?...
...udanego popołudnia życzę, mimo wszystko.
Tup, tup, tup... i mentalna sraczka... śmieszne, i zarazem żałosne stworki, proste jak ostatni zwój mózgowy zbytnika. :)
Zbytnik, jesteś starym pierdzielem ślepym jak kret, błyskotliwy nigdy nie byłeś, chociaż niegłupi, ale to już pieśń przeszłości, skończyłeś się jakieś 1500 buckfastów temu. :)
Bekę tu z was kręcą, cóż - jaki portal, tacy Sid i Nancy. :)
Witajcie drodzy użytkownicy ! Potrzebuję trochę porad i informacji. Mam 23 lata, moja narzeczona 19. Potrzebujemy wyjechać na zarobek do UK. Wybraliśmy akurat ten kraj ze względu na język, ja znam angielski na poziomie B2, narzeczona gorzej, ale też się dogada bez problemu. Chcemy studiować kierunek związany z angielskim i to na pewno byłaby bezcenna lekcja. Priorytetem jest jednak spłata kredytu, który wzięliśmy na auto jakiś czas wcześniej. Bardzo nam zależy żeby się udało. Moglibyśmy wylecieć około 20 czerwca i mieć czas do mniej więcej końca września. Zauważyłem że większość fabryk oferuje kontrakt minimum na 3 miesiące, więc byłoby na styk. Zależy mi też na pracy dla par, a takie są w większych miastach typu Southampton, Liverpool, Leeds itp... Boje się o narzeczoną bo wiem co się dzieje w UK, możemy robić byle co, aby tylko razem. Chciałbym prosić o wszelkie porady i informacje. Czy ewentualny Brexit będzie miał wpływ na takie osoby jak my, które chcą przyjechać na chwile i zarobić ? Czy nie będzie trudniej zdobyć pracy w okresie przejściowym brexitu ? Szukać pracy na własną rękę, czy przez agencję np.http://praca-produkcja24.pl/oferty/anglia/ Jak to wszystko by wyglądało, jak mielibyśmy zaplanować ten wyjazd, pracę, mieszkanie ? Czy jest bardzo niebezpiecznie przez imigrantów, gangi itp ? I czy to prawda, że Anglicy bardzo nas nie lubią ? Czekam niecierpliwie na odpowiedzi, pozdrawiam!