Do góry

Szkocka Turystyka Górska

Temat zamknięty
Mateusz
44
Mateusz 44
07.11.2006, 21:56

Mam ochote polazic po szkockich gorach, ale nie mam z kim. Wiem, ze jest organizacja o nazwie SCOT-TREK, ale chcialem pobyc z rodakami. A poza tym ceny wyjazdow z Scot-trek sa wysokie. Jesli znajdzie sie jeszcze dwoch czy trzech zapalencow, to chetnie zorganizowalbym cos w stylu Amatorskiego Klubu Gorskiego. Moj GG 1417388. Najchetniej z okolic Glasgow. Mieszkam w Paisley. Dobrze gdyby ktos mial samochod. Zrzutka na paliwo i w droge.

Marcin
49
Marcin 49
#36127.04.2007, 08:40

Witam wszystkich! Tak, chodzi dokladnie o to: Buachaille Etive Mor. Nad wariantem to jeszcze pomyslimy kierujac sie regula: "no risk no fun".... Grunt zeby bylo to chodzenie na wzor Aonach Eagach!! Dzielni-nie-dzielni optuja za niedziela i to chyba dobry pomysl. Zatem: wyjazd w niedziele - 7 z Glasgow (w ten sposob jest szansa zgarnac jeszcze sekcje Dumbarton!!!) Pasuje? To ilu nas???Co na to ludziska od strony mrklexa??? i czy ZielonaRzeka plynie z nami???Z gorskim pozdrowieniem... ;-)

Marta
214
Marta 214
#36227.04.2007, 11:22

Fajna gorka, dobry wybor :-) Bylam bodajze o tej porze w zeszlym roku. Mozna sie stoczyc pozniej Glen Etive, sciezka byla jak ja bylam... Szkoda, ze nie uda mi sie wybrac z Wami, bo niestety niektorzy pracuja nawet w niedziele. Planujecie cos na weekend z 7 maja? Chetnie bym sie gdzies zabrala jesli mozliwe. Ciekawych wrazen i czekam na zdjecia.

walles1
159
walles1 159
#36327.04.2007, 12:24

szkotnick to jak macie to miejsce dla mnie w aucie ?? zadzwonie wieczorem ??pozdrawiam

Slawek
20
Slawek 20
#36427.04.2007, 13:43

Witam,Radek jedziesz samochodem z Glasgow w Niedziele i masz jedno miejsce wolne?? Jestem chetny jak bedziesz mial miejsce. Szkotnicki ma samochod pelny.Mieszkam na New Gorbals - nie wiem skad ty wyjezdzasz? Z gory dzieki!!

Marcin
49
Marcin 49
#36527.04.2007, 13:50

Walles! poki co jest nas 7 osob i 2 samochody. Przeto szykuj sie i kontaktuj z Radkiem. Moj telefon wysle ci na maila. Czesc!

Slawek
20
Slawek 20
#36627.04.2007, 13:51

Co do miejsca - jezeli to ma byc Glencoe i Buachaille Etive Mor sa tam dwie trasy, jedna latwiejsza ale takze malownicza - zlebem pod gore, troche mordercza gdyz w gornej czesci spaceruje sie po duzych kamieniach + bardzo strome podejscie ostatnich 50m.Druga trasa nazywa sie Curved Ridge - trudna technicznie, trzeba sie wspinac, a upadke moze sie zle skonczyc. Jednym slowem niebezpieczna!! Niektorzy chodza tam w asekuracji.Zdjecie z Curved Ridge zima:http://www.pbase.com/angusmac/curved_ridgeZdjecia z Curved Ridge latem:http://outdoors.webshots.com/album/88349620rIcHTrhttp://davidgruar.fotopic.net/c614504.html

Slawek
20
Slawek 20
#36727.04.2007, 13:57
picaro
4 793
picaro 4 793
#36827.04.2007, 14:14

wiec tak... iskus, patryk, ernest, walles, slawek, martoocha, szkotnick i ja. 8 osob. podjedziemy po wszystkich, jak - to sie dogadamy. szykujcie sie ;)co do tras... mysle ze nikomu nie bedziemy narzucac sposobu wejscia, a juz na parkingu zobaczymy jak to wyglada.

picaro
4 793
picaro 4 793
#36927.04.2007, 14:35

tak popatrzalem ja na te zdjecia, ale chyba nie bylo uchwyconych na zdjeciach niebezpieczenstw.moglby mi ktos w koncu okreslic, co to jest scramble? bo cos david nie wiedzial. Btw, david jedzie?

Jarek
35
Jarek 35
#37027.04.2007, 19:18

tak czytam i zaraz bym sie pakowal tylko czemu robie w niedziele do 8 rano :/ i ide w niedziele wieczorem na 22 na kolejna nocke .... wrrrrr

Slawek
20
Slawek 20
#37227.04.2007, 19:43

Scrambling is a method of ascending rocky faces and ridges. It is an ambiguous term that lies somewhere between hillwalking and rock climbing.[1] It is often distinguished from hillwalking by defining a scramble as a route where hands must be used in the ascent. There is less to distinguish it from climbing, with many easy climbs sometimes referred to as difficult scrambles. Ropes may be necessary on harder scrambles, though sustained use of rope and belay probably counts as climbing. Alternatively, a distinction can be made in defining any ascent where hands are used to hold body weight, rather than just for balance, as a climb.In the U.S., scrambling is Class 3 in the Yosemite Decimal System of climb difficulties. In the British system it is Easy with some of the harder scrambles incorporating moves of Mod or even Diff standard.Many of the world's mountaintops may be reached by walking or scrambling up their least-steep side. These routes are not always obvious, but mountaineering books generally mention them; they are often used as the safe and easy way to descend from a more difficult route.Some guide books on scrambling may rate the routes as follows:

  • easy — generally, just off-trail hiking with minimal exposure (if at all) and perhaps a handhold or two. UIAA Class I.
  • moderate — handholds frequently needed, possible exposure, route finding skills helpful. UIAA Class II.
  • difficult — almost constant handholds, fall distance may be fatal, route finding skills needed, loose and downsloping rock. Less experienced parties may consider using a rope for short sections. YDS class 3, 4 and possibly 5.
In the UK, Scrambles are usually rated using Ashton's[2] system of either Grade 1, 2, 3 or 3S (S for serious), with the grade being based around technical difficulty and exposure. The North Ridge of Tryfan in Snowdonia, or Striding Edge on Helvellyn in the Lake District, are classic Grade 1 scrambles. At the other end of the scale, Broad Stand on Sca Fell is usually considered Grade 3 or 3S. Note that some of the older Scottish guidebooks used a system of grades 1 to 5, leading to considerable confusion and variation over grades 1, 2 and 3 in Scotland.While much of the enjoyment of scrambling depends on the freedom from technical apparatus, unroped scrambling in exposed situations is potentially one of the most dangerous of mountaineering activities. For this reason most guidebooks advise carrying a rope, especially on harder scrambles, which may be used for security on exposed sections, to assist less confident members of the party, or to facilitate retreat in case of difficulty. Above all, scramblers are advised to know their limits and to turn back before they get into difficulties.

thedob
300
thedob 300
#37328.04.2007, 14:04

tu zielonarzeka! odebralem wiadomosc... tylko ze kapa wielka! szkotnick wyslalem ci mesa wczoraj z roboty. bida wielka bo nam zawsze niedziela odpada bo robimy. sobota jest ok dla nas.ale i tak odpuscilismy. bylem w robocie, a ze czlek ciagle w nocy robi to potem odsypia przez pol dnia. porazka...do tego troche wydatkow nam weszlo. za miesiac odbieramy klucze od chaty, trzeba stukac kase na maly remont, fura ma koniec motu to trzeba zmienic i inne tam...no i najwazniejsze uparlem sie na kajak i juz szukam. a ze to jedynka bedzie to bede potrzebowal druga dla mojego kochanie....i takim to sposobem trzeba walic overy...kurwosci....

thedob
300
thedob 300
#37428.04.2007, 14:10

a tak z newsow to najprawdopodobniej w czerwcu idziemy na miesiac na dniowke to wtedy niedziela bedzie ok, chociaz 2 dniowe wypady z namiotem bylyby bardziej optymalne. no i w czerwcu mamy kolo tygodnia wolnego i chcemy wyskoczyc na skay na pare dni. moze ktos sie pisze?

walles1
159
walles1 159
#37530.04.2007, 08:43

czy wasze twarze tez plona zywym ogniem fuck tzreba chyba sie w krem do opalania zaopatrzyc pozdrawiam

picaro
4 793
picaro 4 793
#37630.04.2007, 09:46

u mnie jeszcze skora na lysinie nie pekla ;D

Marta
214
Marta 214
#37730.04.2007, 09:50

heheh, no Izka tez smiesznie wygladala. Ale takie opalenizny, ze az zazdroszcze. Jakies plany na nastepny weekend? Ja sie pisze jak moge :-)   

Marcin
49
Marcin 49
#37830.04.2007, 10:14

eeeee tam! ja uwazam, ze borsucza opalenizna jest w modzie! poza tym, fajnie jest miec "naturalne okulary", ktore nigdy sie nie potluka ;-)

Slawek
20
Slawek 20
#37930.04.2007, 21:28

Iza dzieki za krem bez nigo bylbym buraczkiem:) Super wypad....i bardzo edukacyjny - slownik wyrazow anglojezycznych poszerzyl sie o slowo  "ramp":)  

picaro
4 793
picaro 4 793
#38001.05.2007, 12:38

... i groznie brzmiace "ramp ahead" ;) ale z powrtotem juz nie byly te rampy tak straszne, co? chyba sa tak ustawione, aby przyjezdnych przerazac, a opuszczajacych szybko wypuszczac ;)

Marcin
49
Marcin 49
#38101.05.2007, 19:38

taaaaaak, nauka byla bolesna - w tamta strone zdobylem wszystkie "premie" ;-( ale za to z powrotem bylo lepiej... tylko raz "spadlismy z progu"...

Marcin
49
Marcin 49
#38201.05.2007, 19:48

Do wszystkich (Nie-) Dzielnych! Dodalem zdjecia do galerii... w koncu...  Chlopaki- co z Wami ??? Wybierzcie cos ze swoich kolekcji i slijcie.....

Jarek
35
Jarek 35
#38301.05.2007, 21:37

wypasik :D zdjecia rewelacja :) zabirzecie mnie ze soba .... plz :)

Marcin
49
Marcin 49
#38402.05.2007, 00:33

Mistrzuu! czy to twoje zdjecie w profilu to nie czasem z Marmolady??? Wydaje mi sie, ze mam gdzies takie podobne...

Jarek
35
Jarek 35
#38503.05.2007, 21:02

taa Szkotnick :D prosze jaki obeznany :) a wogole to Dolomity sa swietne musze poleciec w przyszlym roku, tylko te czeste burze popoludniu draznia ...

Mateusz
44
Mateusz 44
#38607.05.2007, 23:14

czy ekipa jeszcze się na forum ugaduje na łikendy?kilka pomysłów mam na niezłe wyrypy.tylko chętnych nie widać.czy wątek obumiera razem ze mną?

kasia
212
kasia 212
#38707.05.2007, 23:30

Hej! a Wy jestescie ekipa zamknieta czy sie mozna do Was jakos dolaczyc???? ostatni egzaminek w piatek mam a po nim WAKACJE!!!!!!!! od roku w Szkocji jestem i nic wlasciwie nie widzialam... WSTYD...                                        POZDRAWIAM!:O)

picaro
4 793
picaro 4 793
#38808.05.2007, 13:03

jako ekipa jestesmy ludzmi, a jako ludzie nie jestesmy zamknieci. hm?gratuluje wakacji, przyda sie jakas swieza krew ;) ja, niestety, i tu kieruje sie do wszystkich, na 3 tyg. jestem wyautowany. (chyba, ze matti jakas NAPRAWDE niezla "wyrype" obmyslil ;) )

Krzysiek/kris
2
#38908.05.2007, 13:50

Hej, planuje mala wyprawe w gory w 2 polowie lipca, tak w sumie wczesnie sie zbieram bo bedzie to moja pierwsza wyprawa w gory a mam jeszcze 5 ludzi ze soba i jakos tak chyba mi sie przydadza konsultacje. Planowany cel -> okolice Glencoe, nocleg namioty, a co dalej to sam nie wiem? ktos moze pomoc jakimis radami na co musialbym zwrocic uwage?

picaro
4 793
picaro 4 793
#39008.05.2007, 14:04

przy ognisku to sie nie wygrzejecie tam ;Dkupcie wczesnie bilety - zamiast 20 zaplacicie np. 6. Sa jeszcze ponoc wycieczkowe bilety (dla paru osob), ale co wiecej -nie wiem.jak bedziecie wchodzic na Stob Dearg - to polecam od wjazdu do doliny, od tej "plaskiej", skalistej strony.bedziecie z plecakami wedrowac?ps. gratuluje pierwszego wpisu ;)

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis