Mam taki problem. Otóż a najbliższym czasie wybieram się samolotem do Edynburga. Wszystko ładnie, pięknie ale.... Ponad miesiąc temu złamałem sobie ręke i niestety musieli mi włożyc operacyjnie dwa druty stabilizacyjne. Teraz się tak zastanawiam jak to będzie wszystko wyglądało na lotnisku, tzn czy mam zabierać zdjęcie rtg, dokumentacje ze szpitala?? Na pewno jak bedę przechodził przez bramke to alarma się odezwie. Czy któryś z szanownych spotkał się z tym problemem?? Chciałbym wiedzieć co mam zabrać, żeby na odprawie nie mieć problemów.
Ja lecialem z szyna na nodze i nie bylo problemu, ale na rentgena popatrzyli pro forma (lecialem z Malagi do Aberdeen), wiec chyba nie powinno byc problemu...
Mam taki problem. Otóż a najbliższym czasie
wybieram się samolotem do Edynburga. Wszystko ładnie, pięknie ale....
Ponad miesiąc temu złamałem sobie ręke i niestety musieli mi włożyc
operacyjnie dwa druty stabilizacyjne. Teraz się tak zastanawiam jak to
będzie wszystko wyglądało na lotnisku, tzn czy mam zabierać zdjęcie
rtg, dokumentacje ze szpitala?? Na pewno jak bedę przechodził przez
bramke to alarma się odezwie. Czy któryś z szanownych spotkał się z tym
problemem?? Chciałbym wiedzieć co mam zabrać, żeby na odprawie nie mieć
problemów.
Pozdrawiam