polecam City Cabs zwykle zjawiaja sie przed uplywem 5min, jak zapytasz ile to bedzie trwalo zawsze szczeze odpowiadaja (niektore firmy taksowkowe sciemniaja, i pozniej klient czeka 30min).Sadze tez, ze jak powiesz ze rodzisz, to przesuna Cie wyzej w kolejce bez problemow, bo zwykle dosc mili operatorzy tam pracuja.http://www.citycabs.co.uk/
Dzieki. Czyli mam rozumiec ze jednak nie wysyla sie tu karetek po rodzaca kobiete i ze musze sama to zorganizowac?? OK.Co do plci jak bylam na urlopie w Polsce to pani ginekolog powiedziala mi ze nie widzi zadnych jajnikow ani fiutka. W sumie to stale myslalam o dziewczynce ale zachowuje narazie umiar w różu bo nie jestem do konca pewna. A z imieniem to bedzie moj najwiekszy problem. Chcialabym zeby pasowalo i tu i w Polsce ale z moimi opcjami tatko sie nie zgadza a sam nie ma lepszych pomyslow. Jesli macie jakies pomysly to czekam za podpowiedziami.Z gory dziekuje za wszelkie odpisy.
Mam pytanie czy wszystkie kobiety jadace na porod musza same organizowac sobie przejazd?? Czy mozna np. zadzwonic po karetke?? Niestety obawiam sie ze w dniu porodu moge byc sama w domu, moj partner stale pracuje i mieszkamy na bardzo daleko od Royal Infirmary. Tu nawet nie jezdza taxowki zeby na szybko cos zlapac a poza tym to by mnie drogo kosztowalo. Boje sie tez ze zaczne rodzic w autobusie jesli bede zmuszona nim dojechac.