oj anieczka... powiem tak: duza czesc z nas to ma. niektorym nie przechodzi do konca (ja jestem w 20 tygodniu i ciagle to trwa). ale sa na to sposoby. mnie lekarz dal wreszcie cyklizyne (blokuje histamine) i lykam co rano. nie martw sie -bezpieczna. naturalne metody czasami dzialaja. na mnie nie dzialaly i cztery miesiace ciazy to byl koszmar bo nie mialam na nic sily i chudlam strasznie. jak chcesz o tym porozmawiac to wieczorem jestem na gg
moza ta sronka wam sie przydahttp://babyonline.pl/ciaza_i_porod_ciazowe_dolegliwosci_artykul,1221.html nie wiem czy zdadza egzamin te porady bo sama osobiscie nie przechodzilam przez mdlosci choc jestem w ciazy juz z drogim dzieckiem i przy 1szej jak i 2giej ciazy jedynym objawem ciazy u mnie jest brak okresu, ale zycze oby szybko te wymioty wam daly spokoj,pozdro
mnie rowniez mdlosci szczesliwie ominely. ale wraz z adrianna21 jestesmy chyba wybrankami losu, bo znaczna wiekszosc dziewczyn ma je w solidnej dawce. jedna z moich kolezanek tez miala mdlosci praktycznie do konca ciazy, a na poczatku to non stop byla w szpitalu z powodu odwodnienia po wielogodzinnych sesjach rzygania. mam nadzieje, ze az tak zle nie jest?wszyscy polecaja imbir, w koncu nawet leki na chorobe lokomocyjna sa na bazie imbiru (oczywiscie nie mam na mysli takich swinstw jak aviomarin).zatem moze na probe kup sobie ciasteczka imbirowe i sprawdz, czy to dziala. Albo herbatke imbirowa - mozna sobie samemu taka przyrzadzic z utartego korzenia imbiru (parzyc pod przykryciem, mozna dodac lyzeczke miety na 1/2 lyzeczki imbiru, ewentualnie poslodzic miodem lub dodac cytryny - sama nie probowalam).poleca sie tez diete bogata w wit B - mozna stosowac tez 10-20mg wit B6.powyzsze porady pochodza od mojej pani ginekolog, wiec powinny byc OKzycze zdrowka Tobie i maluszkowi
DOMOWE SPOSOBY NIE POMAGAJĄ, MADRY LEKARZ POWINIEN DAC CI L4 DO MOMENTU AZ TO USTAPI, JAK SIEDZISZ W DOMU MOZESZ BEZ OBAW RZYGAC SPAC I ROBIC CO CCHESZ... JESLI MASZ NIE ZBYT MADREGO LEKARZA KTORY UWAZA ZE CIAZA TO NIE CHOROBA TO NIE DA CI ZBYT DLUGO POBYC NA TYM L4 I CZEKA CIE POWROT DO PRACY...CZASEM WYMIOT W AUTOBUSIE LUB PO WYJSCIU Z NIEGO... NIC MILEGO ALE WSZYSTKO DA SIE PRZEJSC...PRACA W CIAZY PRZY TAKICH DOLEGLIOWSCIACH JEST WEDLUG MNIE CZYSTA GLUPOTA I LEPEIJ JUZ DAC SOBIE SPOKOJ...
Co do lekarza to mam problem bo zarejestrować się nie mogę. Moj paszport wisi gdzieś w Home Office a bez niego nie chca mnie zapisać. Nie rejestrowałam się wcześniej bo uznałam że jak bede miałą czekać 2 tyg na wizytę z zapaleniem gardla to sie zama wylecze wczeniej i tak też było. A teraz ciąża - powinnsm mirć GP a nie mam. Po przyjściu paszportu zobacze go najwczesniej po 2 tygodniach bo tak mi powiedzieli jak bylam próbować zapisać się na dowód osobisty. Wiem, że to moja wina:(Najgorsze, że moja pani menager nigdy w ciąży nie była i jej to zwisa najzwyczajniej jak ja się czuję. Chyba nie pozostanie mi nic innego jak dać sobie spokój z pracą choć to ciężka decyzja :(
hej.
jestem w siódmym tygodniu ciąży i od kilku dni mam okropne mdłośći. Praktycznie nie mają końca. Boję się co będzie, gdy będę musiala isc do pracy. Nie wydaje mi się, żebym była w stanie.
Czy ktoś wie co mozna z tym zrobić??