Do góry

Niekompetencja i procedury odebraly mi synka

Temat zamknięty
Waldus
55
Waldus 55
10.03.2010, 21:38

Mialem dobra opinie o tutejszym nhs do 8 marca 2010. Zabralem synka do szpitala dzien wczesniej bo mial jakas infekcje krtani ktora powodowala problemy z oddychaniem. Cudowni lekarze podali mu jakies lekarstwo i mial lezec na lozeczku pod obserwacja feralnego poranka. Polegala ona na coczterogodzinnym sprawdzaniu temperatury i tetna za pomoca monitorka (cacko ze swiecaca na czerwono diodka podpinanedo paluszka). Wiedzac ze moj syn nie moze swobodnie oddychac czekali az sie przewrocil w toalecie. Dopiero wtedy zjawil sie lekarz i rozpoczal akcje (wtedzy to podpieli mu maske tlenowa a potem ten sprzet do oddychania nie wiem jak to sie nazywa). Niestety w tym momencie bylo juz za pozno i moj KUBUS zmarl. Mial jedynie 3 latka. Sekcja wykazala ze zgon nastapil bo jakies miesnie w okolicach krtani nagle sie skurczyly. Gdy zapytalem dlaczego nie podlaczyli go pod sprzet umozliwiajacy oddychanie zaraz po dostarczeniu do szpitala w odpowiedzi uslyszalem ze wlasnie w taki sposob dzilaja w ostatecznosci. Te ich cholerne bezmozgie procedury odebraly mi mojego syneczka.

Tak_to_ja
13 135
Tak_to_ja 13 135
#110.03.2010, 21:48

I tak po prostu o tym tu piszesz?! Nie wiem, co powiedziec, dla mnie to niewyobrazalne! Nie, ze Ci nie wierze, ale sama mam dziecko i wystarczy mysl o czyms takim, a robi mi sie zwyczajnie slabo. Stad wlasnie moj sceptyzym wobec Twojego wpisu, przepraszam.

krzys
74
krzys 74
#210.03.2010, 21:54

wyrazy współczucia....

Profil nieaktywny
raf147
#310.03.2010, 22:53

wydaje się aż niemożliwe,
współczuje Ci, chociaż wiem, że w niczym Ci to nie pomoże

KRUSZYNKA
606
KRUSZYNKA 606
#410.03.2010, 23:09

Wyrazy wspolczucia:(**)

margot
36
margot 36
#510.03.2010, 23:22

to jest niemozliwe!!!!!!!!!!!straszne,okrutne!!sama mam synka i....brak slow!wspolczuje,chociaz to takie proziczne slowo.przepraszam nie znam innego(*)

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#610.03.2010, 23:38

ja sobie nawet nie jestem w stanie wyobrazić tego co Waldek czuje...

ThomasGlas
386
#710.03.2010, 23:43

Mam nadzieje ze to nie jakas glupia prowokacja, wspolczuje...

Chwila_Ciszy
1 716
Chwila_Ciszy 1 716
#811.03.2010, 00:03

Tez wspolczuje Waldek ale przez chwile pomyslalam,ze gdybym to ja znalazla sie na Twoim miejscu czy wlasnie wybralabym internet,forum,emito zeby w takiej strasznej chwili ,momencie zwierzac sie ,opowiadac publicznie o swoim bolu???ale kazdy jest inny i byc moze Ty jestes bardzo zwiazany z ta spolecznoscia emitowa i chciales wlasnie to napisac co napisales.....

margot
36
margot 36
#911.03.2010, 00:05

tez mam taka nadzieje.Trzeba byc chyba niespelna rozumu zeby taki temat wrzucic na prowokacje...!!!!

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#1011.03.2010, 00:10

a ja mam nadzieję, że to głupia prowokacja i nikt nie umarł
jeśli jest inaczej serdecznie współczuję:(

Chwila_Ciszy
1 716
Chwila_Ciszy 1 716
#1111.03.2010, 00:13

nie chce oceniac,nie chce nazywac to prowokacja ale chyba to nie jest najlepsza droga zeby opisywac taka tragedie na emito.Moge zrozumiec np.ze prowadzisz swoj blog ale tu????

Profil nieaktywny
marusia
#1211.03.2010, 00:16

rozni ludzie roznie odreagowuja skrajne sytuacje,a ta tragedia taka wlasnie jest.

Chwila_Ciszy
1 716
Chwila_Ciszy 1 716
#1311.03.2010, 00:18

pewnie masz racje marusia m...

Profil nieaktywny
Laps2go
#1411.03.2010, 00:41

Nie stracilyscie dziecka wiec nie macie pojecia co czlowiek czuje w takiej sytuacji - tego nie jest w stanie pojac nikt kto tego nie przezyl

Wspólczuje , wiem dokladnie co czujesz

Faktem jest ze tutejsza publiczna sluzba zdrowia to siedlisko niekompetencji i niedouczonych medyków po pakistansko-indyjskich uniwersytetach

Chwila_Ciszy
1 716
Chwila_Ciszy 1 716
#1511.03.2010, 00:53

Marcin ...ja stracilam kilkanascie lat temu ,dzis moge spojrzec z innej perspektywy.Stracilam tez przez Sluzbe Zdrowia w Polsce.Wiem jak sie czuje rodzic,wiem co to bol po stracie dziecka ale to byl moj bol .mojego meza i byla ze mna najblizsza rodzina i jakos nie chcialo mi sie o tym rozmawiac z ludzmi nawet z sasiadami,kolezankami a juz na pewno nie usiadlabym do komputera zeby wyrzucic swoj zal,smutek.On byl ze mna i we mnie i na pewno zadne forum publicum bylo mi wtedy potrzebne.....i tyle.Dzis moge juz o tym rozmawiac ale tylko z rodzina,przyjaciolmi ale tak jak powiedzialam wczesniej ...kazdy jest inny i byc moze Waldek potrzebowal podzielic sie ta tragedia na emito.

krzys
74
krzys 74
#1611.03.2010, 07:35

Nikt nie wpadł na to że może Waldek nie ma z kim sie podzielić tą tragedia?

Lepiej dzielić sie takimi strasznymi uczuciami niż tłamsic je w sobie....

dorocina
9 811
dorocina 9 811
#1711.03.2010, 08:11

też mam nadzieję, że to głupia prowokacja; Mam dokładnie takie samo wrażenie, jak zig_zag, też kiedyś straciłam dziecko i na dobrą sprawę, długie lata minęły, zanim mogłam o tym z kimś rozmawiać; Nie wyobrażam sobie, że trzy dni po śmierci dziecka, można móc usiąść przy komputerze i opisać tragedię, jak się zdarzyła, pomijam fakt, że tak szybko ( dwa dni po) dostał wyniki sekcji;
Oczywiście, jeśli się mylę, to serdecznie przepraszam i jak najszczerzej współczuję;

Profil nieaktywny
Laps2go
#1811.03.2010, 08:46

a ja Wam powiem ze dla mnie to byl sposob zeby zajac sie czymkolwiek chociaz na pare minut. Co prawda nie bylo to na takim forum ale na forum gdzie pisza rodzice po stracie dziecka ale pomagalo mi to. Smierc mojego dziecka rowniez w duzej czesci spowodowana byla "lekkim" podejsciem tutejszej sluzby zdrowia.
Czasem mam wrazenie ze podchodza do tematu " to dziecko sie popsulo to zrob sobie nowe"
Ale czemu sie dziwic - jestesmy w kraju w którym "skrobanka" traktowana jest jako srodek antykoncepcyjny i przecietna brytyjka w ciagu swojego zycia przechodzi 2-3 .
Inna kultura - jak dla mnie prowadzaca do zdziczenia ale to moja opinia . Czesto mam wrazenie ze okreslenie "Dziki zachód" zaczyna coraz bardziej pasowac.
W koncu za 20 lat polowa populacji brytyjskiej bedzie mówila w hindi i urdu , wiec niz dziwnego ze poziom sluzby zdrowia sie pogarsza - jacy lekarze taka sluzba zdrowia.
Fakt jest tu troche sprzecznych informacji ale czasem piszac w szoku mieszamy fakty.

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#1911.03.2010, 09:07

każdy jest inny,ilu ludzi tyle reakcji, przestańcie już z ta podejrzliwością bo ani miejsce, ani czas...Mam 3 dzieci, gdyby któremu cokolwiek coś się stało, chyba bym osiwiała, to najgorsze, co może człowieka spotkać-śmierć własnego dziecka...Mi po prostu brak słów, współczuję, to zbyt mało.

Profil nieaktywny
Laps2go
#2011.03.2010, 09:15

Dorka no fakt to tak jakby ktos Ci serce wyrwal - nic nigdy juz nie bedzie takie samo.a ból wraca nawet po miesiacach i sprawia ze silny facet placze jak dziecko

lucyferka
523
lucyferka 523
#2111.03.2010, 09:34

Mężczyźni inaczej przeżywają taką tragedię niż kobiety,matka która straci dziecko zamyka sie w sobie i dusi ten ból nawet często nie dzieląc go z ojcem dziecka.Ojcowie muszą ten ból wyrzucić z siebie,dlatego Waldek tak postąpił.Jestem matką i jak tylko coś mi przez myśl przejdzie,że mogbłoby sie wydarzyć to słabo mi się robi!Wyrazy współczucia!

MAdMax1
57
MAdMax1 57
#2217.03.2010, 20:22

Waldek pracuje w NHS i bywalem jako pomoc na oddzialach i wiem co tam sie dzieje!
ja bym tam wrocil do tego lekarza co tak zadecydowal i ...
.... bo juz bym niemial nic do stracnia...

dysmonn
14 659 2
dysmonn 14 659 2
#2317.03.2010, 20:30

:((((

Profil nieaktywny
Użytkownik
#2417.03.2010, 21:01

Do prawnika i lekarza za dupę!!!

scofild
431
scofild 431
#2517.03.2010, 21:16

wspolczuje ci to przykre

iwo
7 761
iwo 7 761
#2617.03.2010, 21:38

to chyba najbardziej tragiczny wpis na tym forum... strasznie mi przykro.. jezeli potrzebujecie pomocy to dajcie znac. z pewnoscia nikt z uzytkownikow nie odmowi..

bellucci
36
#2818.07.2012, 12:21

naglosnilam bym to wszedzie gdzie sie da ku przestrodze bardzo tobie wspołczuje sama mam dzieci

dorocina
9 811
dorocina 9 811
#2918.07.2012, 17:09

A ja teraz, jeszcze bardziej niż wtedy, mam wrażenie, że była to głupia, bezmyślna, niepotrzebna próba prowokacji :(
Wtedy zastanowiły mnie wyniki sekcji w ciągu dwóch dni, teraz również fakt, że podłączony do aparatury monitorującej tętno, trzylatek przewrócił się (sic!) w toalecie, najwyraźniej będąc tam sam :( oraz to, że Waldek, który w 2010 roku, nie znalazł nikogo bliższego od emito, by podzielić się swoją tragedią, więcej nie miał potrzeby odwiedzać tego forum;
Jeśli moje odczucia są zgodne z rzeczywistością, to ktoś tu chyba był niespełna rozumu...

baba4u9
48
baba4u9 48
#3030.07.2012, 17:27

Wyrazy wspolczucia ....

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis