Rysiu..moze podaj objawy..emito jest pelne po brzegi samozwanczych -krzykaczy -domoroslych -medykow co wszystkie rozumy zjedli..na pewno ci postawia diagnoze(ostatnio przeczytalam gdzies jaka trucizna jest ketonal to mowie ze to cud ..ze jeszcze dycham.-;))
..mysle ze pomysl ze szpitalem to dobre wyjscie..troche aktorstwa i moze osiagniesz cel i bedziesz wiedzial na czym stoisz(niepewnosc jest chyba najgorsza prawda?)
..karetki nie wzywaj..ci maja takie samo podejscie..np.kilku dniowe klopoty z sercem u kolezanki nazwali atakiem paniki...bidula..ma ten atak od kilku lat..raz slabszy raz silniejszy..panikara jedna..-;)
..powodzenia
wiadomo pinokio, przeciez tutaj ludzie umieraja na ulicy na kazdym kroku, taka fatalna opieka medyczna.
szkoda, ze smiertelnosc noworodkow nizsza, niz w polsce, dlugosc zycia wyzsza, niz w polsce, a emeryci ciesza sie zyciem w hiszpanii zamiast stekac, jeczec i zrec tabletki przepisane przez polskiego lekarza, ktoremu przedstawiciel handlowy zafundowal "szkolenie" w egzotycznym kurorcie.
Rys, tu jest przykladowy cennik health assessments w Bupa,
ale tez nie masz pewnosci czy postawia wlasciwa diagnoze:/
Aniela ;] jestem na emito a wczesniej szkocji nie od dziś mimo dosyc małej liczby postów. Także nie raz doświadczyłem mitających gromami i rzucających za przeproszeniem kurwami i pedałami wywodów na tematy wszelakie :)
Dzięki Fiszko o coś takiego mi chodziło!
Na początek chciałbym troszeczkę naprostować sprawę. Pacjentem jest moja dziewczyna i barrrrdzo się o nią martwię. Jesteśmy już zmęczeni tym, co sie z nią dzieje, serio..
Symptomy ma bardzo zbliżone do jakby defektu błędnika, zaburzenia przestrzeni, zawroty głowy, światłowstręt, "ruchomy obraz", jakieś dziwne uczucie zagubienia w miejscach publicznych typu supermarket, szkoła itp; żołądkowe problemy, uczucie pełności i napęcznienia, przewlekłe uczucie jak przed wymiotowaniem.
Dużo z w.w. pojawia się najczęściej w porannych godzinach.
Gdyby coś mi jeszcze przyszło do głowy albo młoda coś chciała dodać to doklepie tu w niedalekiej przyszłości.
Thanks from the mountain za pomoc i wskazówki!
Dzieki bagira, wnikne w to co napisalas. Wlasnie na szczescie dziewczyna jedzie do pl za 2 tygodnie.
Nie, nie jest w ciazy karolka, nie znasz nas wiec nie moge powiedziec, ze nie doceniasz naszych mozliwosci. :p
User jaka znowu przyjaciolka? O co ci kaman, wyraznie napisalem, ze to sa JEJ symptomy... wez sam sie korespondencyjnie skonsultuj z "pania domu" albo od razu idz po prozak do najblizszego gp.
Mam nadzieje ze ja ktos w koncu zdiagnozowal.
Tak swoja droga to mam podobny problem do autora postu.Przydalby sie poradnik "co zrobic po kilku miesiacach kiedy kolejny GP z przychodni odsyla cie z kwitkiem twierdzac,ze wszystko jest ok".Na powaznie.Czy jedynym wyjsciem jest faktycznie symulacja na izbie przyjec szpitala zeby ktos ruszyl 4 litery?
Przydalby sie poradnik "co zrobic po kilku miesiacach kiedy kolejny GP z przychodni odsyla cie z kwitkiem twierdzac,ze wszystko jest ok".
Porada 1.
Wróć do polski.
Porada 2.
Tak jak w poradzie pierwszej.
Czy jedynym wyjsciem jest faktycznie symulacja na izbie przyjec szpitala zeby ktos ruszyl 4 litery?
N a temat symulacji Polaków na A&E powstała już poważna praca naukowa, kiedys wkleiłem. Skutek symulacji jest prosty i juz od jakiegoś czasu juz wręcz stał się standardem, widząc kolejnego awanaturującego się Polaka, nie zapisanego do żadnego GP od 4 lat (bo k***a po co?), wręcza się z góry Paracetamol i spławia do domu, ponieważ 80% przypadków nadaje sie do GP, oczywiście cierpi na tym pozostałe 20% z powąznymi schorzeniami ale co to obchodzi matkę polską cierpiącą, której jednyną rozrywką jest poza kawusią z innymi zeschizowanymi mamusiami, jest obrażanbie kolejnych GP. A bo ten Pakistan, a ten murzyn a ten tepy szkot...
Smustne ale prawdziwe.
Nie-pzdr.
Czy głowa po Tym nie będzie mnie ćmić?
Czy alkohol można po Tym pić?
Czy mogę z magistrem pomówić otwarcie?
Czy mogę mieć po Tym problemy z zaparciem?
Poradzić mi chciej magistrze Pigularzu,
Bo chciałbym się pozbyć cierpień mych bagażu,
I wiem ja, co koi ból krzyża i siedzenia,
Poleć mi Coś mocnego na ból istnienia.
busik, co ty wiesz o mamuniach, przeciez skoro dziecko kicha, to po co mu dac calpol i polozyc do lozka, lepiej chore ciagac od lekarza do lekarza. skoro psiapsiolka w polsce dostala antybiotyk na sraczke, to tu na grype tez powinni dawac, a nie jakies paracetamole. tepe szkoty po 10 latach nauki nic nie wiedza, a mamusia kupuje gazetke o dzieciach w polskim sklepie, wiec sie zna. o!
a na bolace gardlo najlepiej wyciac migdalki, w polsce wszystkim wycinaja i nikomu nie zaszkodzilo, to tutaj tez powinni!
bus - chyba piszesz o braku szacunku dla miejscowych lekarzy!? w końcu nie można szanować lekarza, który nie uważa się za Boga, jest grzeczny zamiast siac postrach, nie szuka dziury w całym, nie zapisuje tony leków na wszelki wypadek... no nie da się!
masz gdzieś jeszcze linka do tego raportu czy pracy naukowej? umknęło mi:(
Czy w trójkącie bermudzkim Edynburg-Stirling-Glasgow istnieje jakakolwiek prywatna praktyka medyczna gdzie mogę pójść, zapłacić i jakaś mądra głowa będzie w stanie określić co mi jest albo nawet skierować mnie na konkretne badanie ??
Chodzę do mojego GP od 5 miesięcy i nie jest w stanie powiedzieć co mi dolega, jedyne co robi to testuje na mnie różne leki na różne moje dolegliwości. Ale wiem, że problem tkwi gdzie indziej.
Po prostu chcę się dowiedzieć na co choruję !!!!!
HELP!