Good Morning Comments
No i w PL piękna zima tej wiosny:) Asik no jak tam się czujesz? Dałaś radę jakoś przez te święta? Pozdrawiam cieplusieńko:)
Witam,witam!! Święta były koszmarne pod względem samopoczucia oczywiście. Puściło mnie dopiero w środę. A tu już za pasem następna chemia ale już coraz bliżej końca :) 18 maja lecę do Polski razem z córcią i mężem. Jak wrócę to będę miała już ostatnią chemię. To niesamowite jak ten czas szybko leci.Już 5 miesięcy jestem na chorobowym a nawet nie wiem kiedy to zleciało. Mam nadzieję ,że następne pół roku zleci równie szybko,bo już nie mogę się doczekać rekonstrukcji piersi. Łapie strasznego doła jak widzę wydekoltowane dziewczyny. Nie mówię,żeby chodzić z cyckami na wierzchu ale miło by było wyglądać jak kobieta. Nie mogę przyzwyczaić się do swojego wyglądu nie wiem czy w ogóle do tego można się przyzwyczaić. A jeszcze teraz jak przytyłam to już totalna załamka.
Wiem ,że wygląd nie jest najważniejszy, no ale....
Pozdrowionka wielkie!!!
Witam,witam!! Święta były koszmarne pod względem samopoczucia oczywiście. Puściło mnie dopiero w środę. A tu już za pasem następna chemia ale już coraz bliżej końca :) 18 maja lecę do Polski razem z córcią i mężem. Jak wrócę to będę miała już ostatnią chemię. To niesamowite jak ten czas szybko leci.Już 5 miesięcy jestem na chorobowym a nawet nie wiem kiedy to zleciało. Mam nadzieję ,że następne pół roku zleci równie szybko,bo już nie mogę się doczekać rekonstrukcji piersi. Łapie strasznego doła jak widzę wydekoltowane dziewczyny. Nie mówię,żeby chodzić z cyckami na wierzchu ale miło by było wyglądać jak kobieta. Nie mogę przyzwyczaić się do swojego wyglądu nie wiem czy w ogóle do tego można się przyzwyczaić. A jeszcze teraz jak przytyłam to już totalna załamka.
Wiem ,że wygląd nie jest najważniejszy, no ale....
Pozdrowionka wielkie!!!
Czesc, grunt ze sie trzymasz. Wygladem na razie sie nie przejmuj, to drugorzedny problem. Jak sie calkiem wykurujesz, to wtedy wezmiesz sie za siebie. Jest kilka sprawdzonych sposobow na odzyskanie formy, wiec sie nie martw, zdradze Ci je pozniej ;)
Teraz musisz dojsc do siebie i to jest najwazniejsze. Troche pechowo Ci sie to lato trafilo, tak w trakcie leczenia, ale musisz jakos przetrzymac. Zamiast patrzec na dekolty dziewczyn, to ogladaj sobie przystojnych facetow, przeciez tu ich od zatrzesienia ;)
To moj sposob na poprawienie nastroju, siadam na deptaku w centrum miasta i ciesze oko :) :)
Tylko nikomu nie mow! ;)
Pozdrow Polske ode mnie, bardzo za nia tesknie...
I odzywaj sie do nas :)
Już jutro lecimy do Polski :) najbardziej cieszy się moja córcia. Ja powoli dochodzę do siebie wczoraj w ogóle nie wstawałam z łóżka. Bardzo bolały mnie kości i mięśnie. Ale dziś jest już dużo lepiej.Trzeba się pakować i trochę domek ogarnąć. Mój kochany mężulek na pewno mi pomoże ;)
Najbardziej cieszy mnie fakt ,że została mi ostatnia chemia. Akurat jak wrócę z Polski. Wyglądem przestałam się przejmować przynajmniej na razie. Ale wezmę się za siebie jak to tylko będzie możliwe. Teraz tak musi być i już.
"Jak bardzo ja kochasz?
Jesli jestes kobieta jestem pewna, ze Cie to zainteresuje.....Jestes mezczyzna.... na pewno znasz kobiete ktora jest kims waznym dla Ciebie.Poswiec wiec chwile zeby to przeczytac i postaraj sie zeby ona tez to przczytala:
Dostojny mezczyzna w srednim wieku wchodzi do kawiarni i zajmuje miejsce.Zauwaza mlodych mezczyzn,ktorzy dziwnie na niego patrza.Domysla sie,ze ich uwage przyciagnela rozowa wstazka na jego kolnierzu.....Poczul sie nieswojo ale spojrzal im prosto w oczy i wskazujac rozowa wstazke zapytal;" Czy chodzi o to?" I tu wszyscy zaczeli sie smiac......Jeden z mezczyzn powiedzial:
-"Wybacz ale wlasnie zauwazylismy,ze ladnie wygladasz z ta rozowa wstazka"
Mezczyzna w srednim wieku bardzo spokojnym glosem powiedzial:- "Nosze ta wstazke aby zwrocic uwage na niebezpieczenstwo jakie niesie rak piersi.Nosze ja na czesc mojej matki"
-Przykro mi przyjacielu czy ona zmarla na raka?
-Nie,jej piersi karmily mnie gdy bylem dzieckiem i chronily gdy sie balem lub bylem smutny.Jestem wdzieczny ze sa zdrowe.Nosze ja rowniez na czesc mojej zony,
-Z nia rowniez wszystko w porzadku?
-Tak,jej piersi sa czescia naszej milosci.nimi wykarmila nasza wspaniala 23-letnia corke.Jestem im bardzo wdzieczny.
-Nosisz ja z szacunku dla swojej corki?
-Nie,dla mojej corki jest juz za pozno.zmarla miesiac temu na raka piersi....Uwazala ze jest za mloda zeby zachorowac na raka piersi.Gdy pojawil sie guzek nie przejela sie tym.Nie czula bolu i nie przeszkadzalo jej to,wiec pomyslala,ze to nic groznego.
-nieco zawstydzony mezczyzna powiedzial:"Przykro mi prosze pana"
-Gdy wrocisz do domu porozmawiaj o tym ze swoja zona, corkami, siostrami,przyjaciolmi....
Mezczyzna wyciagna rozowa wstazke z kieszeni i dal mlodemu. Ten zapytal; "Zechcialby pan ja wpiac?" niech ta rozowa wstazka przypomina kobietom zeby przynajmniej raz w roku robily mammografie.....
To nie jest jakis przyjemny temat.Nie.To jest powazne.Rak piersi to wrog!!!