Do góry

WIT D dla niemowlat

Temat zamknięty
Anna
37
Anna 37
28.09.2007, 10:34

Witam !!


Chcialabym zapytac czy podajecie swoim malenstwom wit D3, wiem ze tutejsi lekarze nie zalecaja, poniewaz wszystko co potrzebne dziecku znajd sie w mleku matki i nie ma potrzeby przeciazac watroby maluszka. Lekarze w Polsce zalecaja z kolei podawanie od 4 tyg zycia.


Jakie macie zdanie i czy uwazacie ze nalezy podawac???


dziekuje


 

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#128.09.2007, 10:39

lekarze w polsce przepisuja tez antybiotyk na byle kichniecie, wiec nie sugeruj sie ich kompetencja na kazdym kroku.daj dzieciakowi multiwitaminy (w aptece za darmo po zarejestrowaniu noworodka) jesli juz musisz.

Niki04
49
Niki04 49
#228.09.2007, 12:35

Wit D3 jest bardzo wazna dla malego dziecka zapobiega wielu choroba. Ja podawalam dzicku bardzo dlugo bo lekarz tak mi zalecil.A na okres jesienno-zimowy tym bardziej.

Ania
2 995
Ania 2 995
#328.09.2007, 12:39

Zgadza sie ale jest to kwestia indywidualna  - po pierwsze jak dobrze odzywia sie matka , ktora karmi i jak zdrowe jest jej dziecko - mam dwoje dzieci i kazdemu z nich dawalam wit d ale jednemu krocej drugiemu dluzej.

miniamiki
13
#428.09.2007, 12:47

Ja rowniez podawalam moim dzieciom vitD, poniewaz pediatra nam zalecil. Z tego co pamietam byly to kropelki i dawki byly zwiekszane proporcjonalnie do wzrost wagi

Niki04
49
Niki04 49
#528.09.2007, 12:52

moje dziesko bylo zdrowe a przy badaniach kontrolnych lekarz za kazdym razem pytal czy podaje dziecku witaminke.Coreczka urodzila sie  w listopadzie a wit D3 podawalam do maja.A drugiego nie mam;)

monika
194
monika 194
#628.09.2007, 13:48

WITAMINA D JEST BARDZO WAZNA DLA PRAWIDLOWEGO ROZWOJU DZIECKA,SAMA OSOBISCIE PODAWALAM I MOIM ZDANIEM TRZEBA A Z TEGO CO MI WIADOMO TO TUTAJ JUZ TEZ ZACZELI JA WPROWADZAC

betti
34
betti 34
#728.09.2007, 14:29

ja tez bylam ze swoja niusia u lekarza na szczeponce i pytalam o witaminy to lekarz tak samo stwierdzil ze skoro karmie piersia to dziecko nie potrzebuje niczego innego ale ja jednak postawilam na swoim i podaje mojej 3 mies niusi witD3 oraz witC,zaszkodzic nie zaszkodzi a pomoc moze,pozdrawiam

wioleta
81
wioleta 81
#828.09.2007, 15:20

ja takze polecam aby mamy podawaly wit D3 zapobiega krzywicy u dziecka  lepiej poczytajcie w internecie o krzywicy to same nie bedziecie mialy watpliwosci co do podawania go swojemu dziecku

iwand
1 942
iwand 1 942
#928.09.2007, 16:14

Bidulka, piszesz ze zaszkodzic nie zaszkodzi... Wlasnie bardzo zaszkodzi w nadmiarze. Ja tez podawalam, ale male dawki. Moja znajoma podawala dwa razy tyle niz ja przez pol roku i dziecko juz 14 lat leczy sie w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Krzywica krzywica ale sa gorsze nastepstwa. Podawajcie jesli musicie, ale nie przesadzajcie. Nadmiar jest naprawde gorszy niz niedobor."Czy witaminy i minerały mogą zaszkodzić? Tak - i to co najmniej w dwojaki sposób. Po pierwsze, każda substancja - nawet niezbędna dla organizmu - podana w nadmiarze może wywrzeć działanie szkodliwe, czy wręcz toksyczne. Szczególnie niebezpieczne jest przedawkowanie witamin A i D3 oraz żelaza - zarówno systematyczne przekraczanie należnej ich dawki, jak i jednorazowe podanie dawki wielokrotnie większej (np. przypadkowe wypicie przez dziecko „smacznych kropelek”) może być przyczyną ciężkiego zatrucia lub przewlekłego i w znacznej mierze nieodwracalnego uszkodzenia wątroby czy nerek. W razie zbyt obfitego spożycia witamin rozpuszczalnych w wodzie organizm pozbywa się ich nadmiaru, wydalając je z moczem; jednak nawet w przypadku bardzo pożytecznej witaminy C zjedzenie przez dziecko kilkunastu tabletek może podrażnić przewód pokarmowy, wywołując nieprzyjemne dolegliwości, a nawet sprzyjać ujawnieniu kamicy nerkowej. Dlatego absolutnie konieczne jest trzymanie się zaleceń lekarza (nawet, gdy przepisze dawkę niższą od zalecanej przez producenta!), a także przechowywanie preparatów witaminowo-mineralnych (podobnie, jak wszystkich innych leków) w miejscu niedostępnym dla dziecka. Należy pamiętać, że nawet przy ścisłym przestrzeganiu dawkowania preparatu witaminowego może dojść do nadmiernej jego podaży, jeżeli dziecko otrzymuje równocześnie duże ilości produktów spożywczych wzbogaconych w daną witaminę; klasycznym przykładem jest możliwość przedawkowania witaminy A u niemowląt i małych dzieci pijących duże ilości soków dla dzieci na bazie marchwi i zażywających regularnie nawet minimalną ilość tej witaminy. Innym rodzajem szkodliwości może być niepożądany efekt wywarty przez dodatkowe składniki leku: substancje smakowe, konserwujące itp. Niektóre preparaty mogą zawierać np. laktozę (niedozwoloną w przypadkach nietolerancji tego wielocukru), duże ilości glukozy (nie zalecane chorym na cukrzycę), barwniki (powodujące reakcje alergiczne). "http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79403,3675752.htmlhttp://www.babyboom.pl/niemowleta/zdrowie/krzywica_i_witamina_d3.html?tx_veguestbook_pi1%5Bpointer%5D=1

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#1028.09.2007, 16:37

iwand, szkoda strzepic jezyka. przeciez polak zawsze wie lepiej od lekarza, mechanika, informatyka.. ba, polak zazwyczaj wie nawet lepiej, jak firme w ktorej kawe podaje powinno sie prowadzic. :)

Ania
2 995
Ania 2 995
#1128.09.2007, 16:38

radnor :D

***
94
*** 94
#1228.09.2007, 17:46

 o, nie poznaje kolegi, odkad sie mu dziecko urodzilo to widze ze ekspert pierwsza klasa ;) ( a to napewno na podstawie porad i informacji od szkockich lekarzy..?) ja bym tak na waszym miejscu nie ufala tutejszym lekarzom, za duzo widzialam chorych szkockich dzieci i doroslych, z powodu zaniedbania w dziecinstwie

Skutki niedoboru witaminy D
Brak witaminy D (awitaminoza) powoduje wiele nieprawidłowości w rozwoju i funkcjonowaniu organizmu:
  • Przede wszystkim niedobór witaminy D jest przyczyną występowaniakrzywicy u dzieci i młodzieży, a także u dorosłych. W wyniku tejchoroby, powstałej z powodu braku fosforu i wapnia, kości ulegajązniekształceniu i osłabieniu, wykrzywiają się pod wpływem ciężaru ciałaszybko rosnącego dziecka. Kości i nadgarstki stają się powiększone,klatka piersiowa zaczyna przypominać pierś gołębia, u dzieci powstająopóźnienia we wzroście zębów. Poza tym poci się ono częściej i stajesię nadmiernie aktywne. Dlatego też tak ważny jest kontakt dziecka zeświatłem słonecznym, a w sytuacji jego niedoboru uzupełnianie tejwitaminy w pożywieniu i odpowiednich preparatach. U tych ludzidorosłych, którzy mają utrudniony dostęp do słońca lub spożywająprodukty pozbawione witaminy D, może pojawić się rozmiękczenie kości,zwane osteomalacją, które prowadzi do częstych złamań i skrzywieńukładu kostnego.
  • Niedobór witaminy D u dorosłych sprzyja powstawaniuosteoporozy. Polega ona na zmniejszeniu się masy i gęstości kości, coprowadzi do zwyrodnienia układu kostnego w wyniku ubywania wapnia zorganizmu. Kości stają się porowate, kruche i łamliwe. Chorzy(najczęściej kobiety) mają przy tym zniekształconą sylwetkę.
  • Zbyt mała ilość witaminy D (podobnie jak brak witaminy A) może powodować zapalenie spojówek, a także stany zapalne skóry.
  • Osłabienie organizmu spowodowane między innymi brakiemwitaminy D (a także A i C) prowadzi do zmniejszonej odporności nazaziębienia.
  • Skutkiem niedoboru witaminy D bywa także pogorszenie słuchu.
  • Bez witaminy D praca systemu nerwowego i mięśniowego jestutrudniona, gdyż reguluje ona odpowiedni poziom wapnia we krwi.Zwiększenie ryzyka powstawania chorób nowotworowych może byćspowodowane również brakiem witaminy D.
  • Osłabienie i wypadanie zębów jest następstwem braku wapnia i fosforu, co jest wynikiem niedoboru witaminy D.

 poprostu nalezy kierowac sie swoim rozumem, ani za duzo ani za malo

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#1328.09.2007, 18:12

CalaWtrAwie, w przeciwienstwie do co niektorych osobnikow, bardziej ufam lekarzowi po 5 latach studiow w tym kierunku, anizeli pani Basi z forum, co uslyszala od Gozdzikowej ze tak trzeba. A na widok 'czy ktos ma moze sprzedac antybiotyk XXX bo mojej ciotce stryjecznej kiedys pomogl" dostaje wrecz ataku smiechu. :-)

***
94
*** 94
#1428.09.2007, 20:09

rozumiem, co masz na mysli :)

***
94
*** 94
#1528.09.2007, 20:20

jezeli jest pewna rozbieznosc pomiedzy wskazaniami lekarza polskiego a szkockiego ( np. tak jak w wypadku witD ) najlepiej jest sprawdzic na internecie ile dziecko potrzebuje jednostek dziennie ( dostosowane do wieku, podawanego pokarmu, jak rowniez pory roku) i kierowac sie wlasnym rozumem..powodzenia:)

Profil nieaktywny
m_alinka
#1628.09.2007, 21:20

zacznijmy od tego , ze tu nie Polska i nie szczepia noworodkow przeciwko gruzlicy bo nie ma takiej potrzeby, sa tutaj inne warunki klimatyczne i dlatego tez nie kaza faszerowac dzieci witaminami. Ja zaszczepie malego na G. w klinice turystycznej poniewaz mam zamiar jezdzic do Polski a moze i wrocic? kiedys...kto wie. A jesli chodzi o D3 to podawalam malemu cebion multi, ktory zawiera wszystkie wit razem z d3, ale tylko co ktorys dzien  - jeszcze (odpukac) nigdy mi sie nie rozchorowal i nie ma zadnych problemow:) pozdro

Profil nieaktywny
m_alinka
#1728.09.2007, 21:21

Cala - jak juz wspomnialam tutaj sa inne warunki klimatyczne i tym tez sie trzeba kierowac!:)

***
94
*** 94
#1828.09.2007, 21:40

ale tak na logike to ze wzgledu na warunki klimatyczne ( zbyt slabe slonce aby jego kontakt ze skora mogl wywolac synteze witaminy D, jak rowniez zanieczyszczenie powietrza sprawia, że do powierzchni ziemidociera mniej słonecznego promieniowania ultrafioletowego)  powinno sie podawac wiecej witaminy D niz w Polsce ( lub w ilosciach, w jakich podaje sie w miesiacach jesienno- zimowych w naszym kraju)

Budziol24
9
#2002.04.2008, 23:31

Dokładnie, na logikę, to trzeba podawać. Niedobór witaminy D ma wpływ na jeszcze inne sfery niż tylko te które wiążą sie z przyswajaniem wapnia (a więc kości), np. własnie badania w UK wykryły że niedobory tej vitaminy wpływają na podatność na cukrzycę i ...długo by wymieniać. Można poczytać na www.naturalnews.com pod hasłem Vitamin D. W którymś z artykułów jest jasno stwierdzone, że brytyjscy lekarze wprowadzają matki w błąd zalecając tylko Abidec i że w UK około 90% nastolatków cierpi na niedobory tej witaminy, a problem to mają z shelf-life, bo jest krótsze niż 18 m-cy i dlatego wolą gadać że problemu z niedoborami nie ma. Poniżej artykuł zamieszczam - warto przeczytać.  http://www.telegraph.co.uk/health/main.jhtml?view=DETAILS&grid=&xml=/health/2007/07/16/hvitamins116.xml

Budziol24
9
#2102.04.2008, 23:44

I najbardziej rozwalacie mnie jak pod każdym względem ubliżacie Polsce, lekarze w Polsce są lepiej wykształceni i gdyby tylko mieli taki sprzęt jak oni tu i środki, to mogliby im pokazać. Mój szkocki kumpel uczy się tu teraz na lekarza, jego zakres pochłanianej wiedzy nie umywa się do tego co muszą wiedzieć studenci w Polsce. A jak urodziło się moje dziecko - wcześniak i byliśmy w Maternity na neonatalu, w tym samym czasie na oddziale umierało Polskie dziecko, tylko dlatego że nie mają tu przekonania do pewnych metod, które w Polsce są normą i woleli robić mu nieskończone transfuzje krwi, które na krótko poprawiały sytuację, ale po wyczerpaniu zasobów dodanej krwi stan się jeszcze pogarszał. Rodzice byli w nieustannym kontakcie z polskim lekarzem, wiele by oddali za, niestety niemożliwy w tamtej sytuacji, transport do Polski i były szanse żeby teraz ich dzidzia żyła. Nie są tutejsi lekarze tacy doskonali, ja też potrafię stwierdzić IFECTION, tylko w Polsce potrafią jeszcze powiedzieć co to za infection, a tutaj na tym poprzestają.

Anna
984
Anna 984
#2203.04.2008, 14:52

zgadzam sie z przedmowca.Tak samo jest w stomatologii,szkoda slow.A powracajac do tematu,Slonca tu jak na lekarstwo wiec tez bym byla za podawaniem wit D w okreslonych dawkach.

scotiaanka
140
#2304.04.2008, 22:10

a ja zacytuje porade pani doktor w Polsce:"a bo tu w Polsce strasznie rzesadzaja z ta witamina D". nie powiem, spodziewalam sie czegos innego...wyjasnila, ze najlepiej, jesli mama bedzie pila tran (sa tez kapsulki z tranem itp), szczegolnie w zimie, kiedy jest mniej slonca. w ten sposob dostarcza sie dziecku czego potrzebuje, a nie ryzykuje sie przedawkowania, na dodatek dostaje witaminy w naturalnej, najlepiej przyswajalnej formie.komentujac warunki klimatyczne i tego podobne watki powyzej - w Glasgow jest moze mniej slonca, ale w Edynburgu nawet ciemna zima dostajemy chyba lepsza dawke niz w Polsce. co do zanieczyszczenia - w zwiazku z moim zawodem naogladalam sie prezentacji, map i innych dotyczach stezenia zanieczyszczen i ich wplywu na intensywnosc promieniowania slonecznego w roznych miejscach. Londyn jest katastrofa i bardziej beda wydajne panele sloneczne w Oslo niz w Londynie! (to przez lotniska) Szkocja natomiast nie wyglada zle, to kraj ktory zyje z platform wiertniczych, turystyki i wsparcia z poludnia. wiec nie obawialabym sie o brak slonca z tego powodu! szczegolnie w porownaniu z Polska i jej regionami kleski ekologicznej zwiazanych wlasnie zanieczyszczenia powietrza. podsumowujac - moja opinia to najwazniejsza jest dieta mamy, ktora mozna wspomagac tranem (oczywiscie w przypadku karmiacych piersia)

Ania
3 262
Ania 3 262
#2404.04.2008, 22:31

przede wszystkim trzeba pamietac, ze witamina d nalezy do zwiazkow zarowno egzogennych, jak i endogennych, czyli oprocz tego, ze jest przyjmowana z materialem roslinnym (D2) i zwierzecym (d3) to jest syntezowana w skorze czlowieka pod wplywem promieniowania ultrafioletowego.przedawkowac witamine D jest bardzo latwo, szczegolnie u niemowlaka, a skutki tego moga byc dosc powazne. przykladem jest hyperkalcemia, czyli nadmiar wapnia w organizmie, a ten z kolei jest niezwykle wazny w roznych procesach biologicznych (budowa kosca, mechanizm skurczu, przewodzenie impulsow bioenergetycznych). na studiach mialam dosc obszerny wyklad ktory zapamietalam i tyczyl sie on wlasnie witaminy D, a raczej jej zbyt wysokiego poziomu w organizmach dzieci, co konczylo sie wieloma odmianami alergii. a od alergii do astmy droga daleka nie jest.przede wszystkim nalezy dbac o diete dziecka i fundowac mu odpowiednia dawke sloneczka ;-)

Ania
3 262
Ania 3 262
#2504.04.2008, 22:34

a jesli chodzi o niedobor witaminy d, krzywizne, to nie widzialam chyba wiecej przypadkow tej choroby w Szkocji niz w Polsce.

justa_avon
23
#2605.04.2008, 15:59

ja polecam ta witamine ... mojemu dziecku w 3 miesiacu zycia lekko splaszczyla sie prawa strona glowki gdyz ten boczek upodobal sobie najbardziej tutejsza Lekarka stwierdzila aby dziecku nic niepodawac zadnych dodatkowych witamin bo po latach glowka wroci do odpowiednich ksztaltow .... lata to dla mnie zbyt dlugi okres zaczelam podawac dziecku witamine D3 i na efekty niemusielismy dlugo czekac ma teraz znow piekna ksztaltna glowke oczywiscie nalezy uwazac aby nieprzedawkowac ... takie "wspomaganie" przyda sie naszym dziecia zwlaszcza tu w Szkocji gdzie czesto slonca brak ...

Budziol24
9
#2707.04.2008, 00:07

Pisałam wcześniej że brak witaminy D wpływa nie tylko na powstawanie krzywicy, objawy niedoborów nie muszą być widoczne od razu, nie na darmo witamina ta jest nazywana witaminą życia! (spr. powiązanie np. między podatnością na cukrzycę albo depresję i wiele innych schorzeń). I czy naprawdę, nawiązując do przedmówczyni, nie widzicie że szkockie dzieci często mają krzywe głowy, płaskie lub kwadratowe? Ja chodziłam teraz z moim małym na masaż niemowlęcy i oprócz mojego dzidziusia, tylko jeszcze jedno na osiem uczestniczących miało głowę kształtną, jak pisalam wcześniej, mój był wcześniakiem, więc wyszliśmy ze szpitala z główką płaską jak u rybki, a teraz wszystko wróciło do normy.Oczywiście jeśli podaje się witaminę D z tranu karmiąc piersią, to też jest sposób, ważne żeby dziecko dostawało odpowiednią dawkę, albo mialo odpowiednio duzo kontaktu ze słońcem.

haris_pilton
41
#2807.04.2008, 00:25

wiesz co radnor : w kazdym cywilizowanym kraju dzieciom podaje sie witamine d3 i nie wciskaj mi kitu ze tutejsi lekarze znaja sie na rzeczy bo nie raz przekanalam sie na wlasnej skorze ze jest inaczej. cierpialam na dusznosci a a lekarz zbadal mi stopy!!!!! a jak dostalam skurczy w piatym miesiacu ciazy to dali mi paracetamol, tego typu sytuacjii jest jeszcze wiele...................

hybryda
277
hybryda 277
#2920.04.2012, 15:23

Polecam ogadac dzisiejsze wiadomosci BBC i dziecku ktore umarlo przez Ricket (krzywica) Teraz dopiero mowia o braniu suplementow z witam D3 :)

Bachna
111
Bachna 111
#3020.04.2012, 15:43

Moje dziecko ma 2 latka i 2 miesiące od początku podaję wit D bo urodzila się w PL i takie były zalecenia. Dawka się nie zieniła bo co jestm u lekarza w PL to pytam czy podawać i dodaję jej 1 kropelkę do porannego meleczka. Nie wiem właśnie jak dłogo powinno się podawać ale myślę ze do trzech latek będę jej dawać.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis