Nie wiem jak A200 ale A100 kupilem jak tylko weszla .. dlugo myslalem czy sony czy nikon ......... wzialem pod uwage - rozmiar , wage , dzwiek migawki (moze sie ktos smiac ale dla mnie wazne jest czy slysze migawke czy plastik )- w sumie ocenia sie tylko body bo obiektyw i tak trzeba zmienic jesli ktos mysli powaznie o fotografowaniu (przy standardowym ciemnym jak noc 3,5-5,6 mozna sobie robic zdjecia w sloneczny dzien )50-tka f-1,7 do minolty kosztowala 1/3 ceny takiej samej do nikona ponadto sony ma stabilizacje w korpusie ....... jak dla mnie lustrzanka musi swoja wage miec , rozmiar tez - a nikon niestety jest lekki i plastik bije z daleka - sony to minolta ze zmienionym znaczkiem i w kategorii tanszych lustrzanek niestety nikon nie podskoczy a chcac kupic dobry obiektyw i lampe trzeba na niego wydac wiecej niz sam aparat kosztuje .....
wiec moje zdanie - kupilem sony rok temu - strzelilem kilka tys fotek - akcesoria (dobra lampa+50 tka z dobrym swiatlem kosztowala mnie ponizej 200 funtow ) duuuzo tansze niz do nikona .......
jak chcesz wiedziec wiecej o sony daj znac bo uzywam go ponad rok - teraz zaczynam z portretem walczyc - kupilem lampe + rozpraszacz swiatla i jutro jade slubne zdjecia robic wiec powiem conieco
aha Kamil B (radnor) masz absolutna racje ...... swego czasu mialem jednoczesnie Zenita 12 i Canona 300 (jeszcze mnie cyfrowy) i po 2 miesiacach canon poszedl do zyda ...... a zdjecia zenitem bez AF byly lepsze niz z canona ......
dobre zdjecie = body + naprawde dobry szklany obiektyw - jasny (seryjny plastik 3,5-5.6 mozna ze w buty wsadzic) + zewnetrzna lampa +odrobina talentu choc nie wiem czy odrobina wystarczy
Proponuje firme Canon. Glowne plusy to dobrze odwzorowuje kolory i calkiem niezle radzi sobie w trudnym oswietleniu, np. model Canon 450D.
Jesli chcesz bardziej poreczny kieszonkowy aparat o b. dobrej jakosci zdjec polacam rownie Canon G9. Posiadam ten model i jestem b. zadowolony z tej firmy, a na dodatek robi b. dobre filmiki.
P. problem z canonami jest niestety jeden - front/back focus z jasnymi szklami. mam 30D i cholery z 50/1.8 mozna czasem dostac - pstrykasz dzieciaka a ostra jest trawa pol metra przed nim. biorac pod uwage ze nawet 5D i 5D MK II maja z tym klopot, nie sadze zeby budzetowe 450 bylo cokolwiek lepsze. Jeszcze troche, a w diably sprzedam caly zestaw i kupie nikona... co ciekawe mam tez analogowego eosa 33 juz pare lat i z nim takich problemow nigdy nie mialem.
"Posiadam ten model i jestem b. zadowolony z tej firmy, a na dodatek robi b. dobre filmiki" nosz qrwa filmiki ....... skoro filmiki to polecam nokie N95 - ma obiektyw carl zeiss i filmiki tez robi dobre ..........
a poza tym canon ma stabilizacje w obiektywach nie w korpusie ......
"Nikona D80 z kitem 18-55, kupisz za 390Ł" - bardzo dobra nazwa na ten zestaw - KIT czyli obiektyw ze swiatlem 3,5-5,6 który se mozna w buty wsadzic ......
jak juz cos to body mozna kupowac bo wszelkie KITY sa po prostu do kitu
Marcin-
"Nikona D80 z kitem 18-55, kupisz za 390Ł" - bardzo dobra nazwa na ten zestaw - KIT czyli obiektyw ze swiatlem 3,5-5,6 który se mozna w buty wsadzic ......
Zalezy z jakiej perspektywy patrzec.
Moim zdaniem Nikon robi calkiem dobre obiektywy "kitowe" w odroznieniu do Canona.
Dla amatora jest wystarczajacy i z czystym sumieniem moge go polecic osobie, ktora zaczyna zabawe z lustrzankami.
Jak juz sie troche z nim obedzie, to bedzie wiedzial jakie szklo najbardziej potrzebuje.
Niema sensu, kupowac drogich, jasnych szkiel na poczatek.
@randor - back-focus to przypadlosc szkla akurat - a 50mm 1.8 Canona to najtansze i najnizszej jakosci 50mm szklo jakie mozna nabyc i zreszta ten problem jest znany ;] - sproboj z 1.4 chociarz - a osobiscie proponuje Sigme 1.4 - nie jetem fanem Pi i Sigmow ale to szkielko powala nawet Canonowego 1.2L za 3x£.
@Greg to jaki teraz wyberzesz aparat to dosc wazna decyzja, glownie dlatego ze przy lustrzankach wkupujesz sie w dany system. Body sa tanie i do tego nowe modele wychodza trzy razy w roku - wiec te bedziesz zmienial dosc regularnie - kase natomiast bedziesz topic w szklach - jedno dobre szklo kosztuje 2-3 razy wiecej niz body - a jak sam pisales z jedzeniem apetyt rosnie i za kilka lat bedziesz szczesliwym posiadaczem conajmniej kilku niemowiac juz o akcesoriach. Ja np. od kilku lat jedynie inwestuje w szkla - body poputy dopoki dziala i matryca jest bezszumowa to wszystko co ci do szczescia w body potrzebne. Za 5 lat beziesz mial body ktore kupiles dzis za £500 a do tego szkiel i akcesoriow za £5000 - wiec potem sie z danego systemu wypisac jest ciezko.
Teraz wlascie co do body - jak napisalem wyzej - w body wazne jest matryca - a w tej najwazniejsze jest to zeby niebylo szumow ogulnie a szczegulnie na wysokich ISO i tutaj technologia CCD Canona nie ma sobie rownych, nawet ostatnie wynalazki Nikona choc juz na tyle blisko ze dla amatora nie ma znaczenia wciaz jeszcze Canon stoi lepiej. Reszta to kwestia funkci a tutaj to wszystko ewoluuje co 6 miesiecy wiec naparwde niewarto sobie zawracac tym na poczatek glowy jaki konkretnie model - zasada jest taka ze im nizszy model tym wiecej wycietych funkcji, ktore okazuja sie zbawieniem w krytycznych i extremalnych warunkach i to czy bedziesz ich potrzebowal zalezy od tego jak powaznie sie fotografia zajmujesz. Wymienic samo body na wyzszy model to dosc tania operacja - porownujac do wymiany calego systemu.
O Sony i innych Pentaxach zapomnij - nie ma co sie bawic - zostane Nikon i Canon - tym posluguja sie profesjonalisci. Glowna roznica miedzy tymi systemami to to ze Nikon montuje silnik napedzajacy mechanizm szkla i sterujacy auto-focusem jest w body aparartu (choc teraz drogie szkla Nikona maja juz wlasny naped) - Canon dla odmiany montuje wszystko w samym szkle.
Na co to sie tlumaczy w praniu? Tanie body Nikona oczywiscie bedzie mialo slaby 'silnik' - i zeby cokolwiek poprawic w wydajnosci autofocusa trzeba bedzie zmienic cale body. U Canona dlatego ze calosc mechaniki jest w szkle - najdrozsze szklo bedzie sie zachowywac tak samo zarowno na najtanszym body z przed lat jak D20 jak i najnowszym i najdrozszym 1D. Z tad wybierajac Canona i inwestujac w szkla tak naprawde nie ma znaczenia jakie body do tego podepniesz.
Jak sie mozna domyslic - ja doradzam Canona.
Co do szkla - chcesz poznac co to parwdziwa fotografia - to unikaj jak ognia tanich szkiel ze slaba i zmienna jasnoscia (typu Canon 17-85 4-5.6 np.) i zainwestuj w dobrego stalego zooma, tutaj masz EF 16-35 2.8L lub EF-S 17-55 2.8 IS.
pierwsze to profesjonalne szklo Canona i jakosc oraz budowa tutaj bije wszystko inne na glowe, drugie to relatywnie tani obiektyw o stalej jasnosci do tego ze stablizacja - nie tak dobrze zbudowany jak 'Lka' i nie ta sama jakosc - ale za to polowa ceny. Szklo dostosuj do budzetu - jesli jest oba obiektywy Canona sa dla ciebie zadrogi to tez Sigma 18-50 2.8, ktora przy cenie ok £350 i Makro jest kuszaca alternatywa (aczkolwiek jakosc niedorownuje w/w obiektywom Canona)
Ogolnie - idalny zestaw szkiel dla posiadacza Canona to:
+ Sigma 15mm 2.8EX fisheye (szeroki kat z polem widzenia 180st. - siwetna zabawa, cena ok £250-£300)
+ Canon 14mm 2.8L I lub II (szeroki kat z polem widzenia 114st. czyli ekwiwalent pola widzenia ludzkiego oka, to szklo w przeciwienstwie do 15mm Sigmy nieznieksztalca obrazu (tzw fisheye efefct) wiec wszystkie linie sa absoltnie proste, koszt ok £900 za I lub £1400 za II)
+ Canon 16-35mm 2.8L I lub II (niezastopiony szerokakatny zoom - nie ma sobie rownych jesli chodzi o jakosc - I to ok £400-£500 na eBayu, II to jakies £900-£1000 nowka
+ Sigma 50mm 1.4EX (niezastapiona portretowka w torbie kazdego fotografa i szklo do efektow artystycznych i zabawa glebia ostrosci)
+ Canon 70-200mm 2.8L IS (daleki zoom, nie ma sobie rownych, niezastapiony w fotografi sportowej oraz zywej natury, szczegulnie tej bardziej ruchliwej - cena ok £1400)
+ Canon 300mm 2.8L (dla bardziej wymagajacych fotografow przyrodniczych, cena ok £3k, aczkolwiek wersje 4L mozna nabyc juz za ok £1000)
+ Canon 100mm MAKRO (niezastopiona do fotografi makro - zblizenie 1:1 - zdjecia robaczkow, kwiatkow, kamyczkow i wszystkiego mini malego co plata ci sie pod nogami i nietylko)
+ Canon Extender x2 (to magiczne cudo zmieni nasza 70-200mm 2.8L w 140-400mm 4L lub 300mm 2.8L w 600mm 4L lub 300mm 4L w 600mm 8L)
;]
snow crash, w kazdym watku piszesz o sprzecie za kilka wyplat, a nigdy jeszcze nie pochwaliles sie zdjeciami. ;-)
proponujesz elki za 1.5k funtow komus, kto nie wie nawet jaki aparat chce kupic. nie zgodze sie tez ze zmienianiem regulanie body - po kiego grzyba? dobre zdjecia mozna zrobic nawet malpa, zdjecia z dzisiejszych lustrzanek 8-10mpix mozna powiekszac na pol sciany a szumy to wirtualny wymysl onanistow sprzetowych, ktorych normalny czlowiek na odbitkach w zyciu nie zobaczy. bez sensu rzucic sie po nowe body za tysiaka bo robi lepsze zdjecia, lepiej spedzic czas konieczny na zarobienie tej kwoty na robieniu zdjec - efekt finalny bedzie o niebo lepszy... ;-)
nie mowie, zeby pakowac sie w najtansza tandete, ale takie debaty naprawde zakrawaja o onanizm. proponuje kupic ten, ktory lepiej lezy w rece i wygodniej sie obsluguje. przecietny czlowiek nie zauwazy roznicy miedzy zdjeciem zrobionym canonem, nikonem, sigma czy co tam jeszcze jest z podobnej polki cenowo/jakosciowej.
@randor - nikomu nic nie proponuje za cztery wyplaty na dziendobry - obrazywalem tylko, ze wkupienie sie w system to skomplikowana finansowa operacja i ze body to tak naprawde znikoma jej czesc, sugerujac ze niewarto wiec zwracac uwagi na to jakie bajery ma nasze body... wkupujemy sie w system...
;p
A ja powtorze, to co juz napisalem
Marcin-
"Nikona D80 z kitem 18-55, kupisz za 390Ł" - bardzo dobra nazwa na ten zestaw - KIT czyli obiektyw ze swiatlem 3,5-5,6 który se mozna w buty wsadzic ......
Zalezy z jakiej perspektywy patrzec.
Moim zdaniem Nikon robi calkiem dobre obiektywy "kitowe" w odroznieniu do Canona.
Dla amatora jest wystarczajacy i z czystym sumieniem moge go polecic osobie, ktora zaczyna zabawe z lustrzankami.
Jak juz sie troche z nim obedzie, to bedzie wiedzial jakie szklo najbardziej potrzebuje.
Niema sensu, kupowac drogich, jasnych szkiel na poczatek.
Witam
Dopiero od roku jestem związany z fotografia. Dokumentowałem postepów w pracy oraz przypadkowo wycieczki , przyrodę, wydarzenia rodzinne i itp. ( link do galerii znajdziecie w moim profilu)
Zakupiłem sobie rok temu jak wówczas uważałem jako nowicjusz że zabawke Fuji s5700 ale z czasem okazało się ze to fantastyczna cyfrówka.
Ale jak wszyscy wiedzą apetyt rosnie w miarę jedzienia i mam ochotę na krok na przód w tym temacie i planuje zakup lustrzanki.
Z opisów sklepów internetowych zainteresowałem się dwoma modelami Nikon D40 i Sony Alpha 200
Jak napoczatek przygody z lustrzankami cenowo mi odpowiadają aczkolwiek ich zalety i mozliwości poznałbym od Was.
Czy Ktos z Was używa jednego z tych aparatów?
Jakie macie zdanie o nich?
a może zaproponujecie inny model?
czekam na wasze odpowiedzi
tu na forum, a jeśli możecie pogadać na gg to zapraszam -> 7112285
e-mail [email protected]