haha nie mam 200 innych rzeczy do roboty :D a swoje informacje mam od hodowcow i producentow malych :P
dawni znajomi z gield :D stare dobre czasy ... :D Oni np. mowia ze przez wachania pogody ... duzo pszczol nie przetrwalo zimowania etc. .. za wczesnie zaczely wylazic ... nie jestem znafca wiec nie bede wiecej gadal :P
haha Tomku dawaj przyklad czarno na bialym z ta kawa bo az mnie ciekawosc zrzera.
Pozatym 2 helikoptery mi nad glowa lataja ze nawet na sluchawkach nie moge muzy posluchac ...
Dowodow jednoznacznych na to co dokaladnie zabija pszczoly nie ma i nie bedzie tak jak to jest obecnie z sola w PL :P znacie temat nagle sie okazalo ze wszystko ok :D Prokuratura wiedziala od 12 lat ... prezes bral w lape ..etc.
Nawet jak by znalezli przyczyne i by sie okazalo ze to jakas potezna (pewnie Amerykanska firma) jest odpowiedzialna za to, pewnie bysmy nic nie uslyszeli o tym ...
W 1992 r. 79 letnia kobieta (Stella Liebeck) kupiła kawę w McDonald's driver. Siedziała na miejscu pasażera. Chciała dodać śmietanę i cukier. Umieściła kubek między kolanami i odciągnęła do siebie pokrywkę-kawa wylała jej się na kolana. Pozwała McDonald's za zaniedbanie twierdząc że kawa była zbyt gorąca aby bezpiecznie mogła dodać śmietanę i cukier. Sąd uznał że w 80 % McDonald's był odpowiedzialny za wypadek i zasądził 160.000 dolarów odszkodowania. Oprócz tego przyznał jej 2,7 miliona zadośćuczynienia. Pozwany złożył apelację i zasądzono kwotę 600.000 dolarów. Ostatecznie strony zawarły porozumienie nie ujawniając publicznie kwoty odszkodowania.
w polsce jest sporo pszczol, nie ma jeszcze masowych wyginiec. niezalezna napisala, bo protest stu pszczelarzy byl?
pestycydy niszcza pszczoly, ciekawe jak chcecie wykarmic ludzkosc bez genetycznych modyfikacji zywnosci? zadnych lasow, niczego. tylko pastwiska dla krow.
powinny byc spore doplaty do pszczelarstwa, bo bez pszczol nie ma zycia.
Tomek_L
#8 | Dziś - 20:23
Widac na jakiego idiote sedziego trafil McDonald :P
Badz kobieta byla bardzo bogata :P
esha_
#10 | Dziś - 20:24
spox mowie zamieszany jestem za duzo rzeczy do roboty ...
Gdzies, kiedys czytalem ze w Norwegii naukowcy twierdzili ze pszczol nie ciagnie nektar z GMO rosllin ... ale juz nie powiem nic wiecej bo nie pamietam.
@14 nie cwaniakuj znowu, poczytaj, potem wroc do swojej wypowiedzi @5
tutaj z kolei inny artykul o motylach
żrecie to gmo co drugi dzień i nawet tego nie wiecie...
a na polskich polach kolejny rok wysiano tego więcej
na szczęście pszczoły o tym nie wiedzą i spokojnie to zapylają, bez stresu
Tak specjalnie udajesz takiego dresa? Puknij sie - jesli to napisales powaznie. Najwieksze zagrozenie dla zycia na ziemi - to brak pszczol. Pszczol jest coraz mniej, rowniez przez GMO. Ale niewazne, wazne jest tu i teraz. Masz co żrec na jutro i juz szczesliwy.
z tego co wiem w obu amerykach pszczelarstwo kuleje z powodu ekspansji afrykanskiej pszczoly. dlatego gatunki rodzimie zniknely. afrykanska pszczola, nie nadaje sie ula:)
to jakas bzdura wskazywac na GMO jako winowajce. coraz ostrzejsze pestycydy je wykanczaja, zmiany klimatu i nawet cukier, ktory polowa pszczelarzy nie wiedziec czemu uzywa jako paszy.
Uwolnienie genetycznie zmodyfikowanych organizmów do naturalnego środowiska jest procesem nieodwracalnym, a współistnienie ich z tradycyjnymi uprawami NIEMOŻLIWE. Nikt nie będzie miał wyboru - ani rolnicy, ani pszczelarze, ani konsumenci - jeśli nastąpi skażenie naszych pól, tak jak ma to miejsce np. w USA czy Kanadzie. Zostaniemy skazani na żywność, która powoduje alergie, niepłodność, choroby nowotworowe i oporność na antybiotyki. Skorzystają na tym TYLKO ponadnarodowe korporacje.
Notowane w ostatnich latach zwiększone spadki rodzin pszczelich mają również związek z uprawami GMO. Wiadomo, że transgeniczne rośliny z genami bakterii Bt wytwarzają truciznę zabijającą szkodniki. Trucizna ta jest jednak szkodliwa również dla owadów pożytecznych, w tym dla pszczół. Godne uwagi są badania dr R. Ramireza – Ramirero i jego wspólpraacowników (2008): ''...Proteiny (Cry 1AB *) nie wywołują śmierci pszczół, ale wpływają na zachowania żywieniowe owadów. Pszczoły dłużej zbierają i przyswajają skażony syrop i zbierają mniej pyłku, co nie wystarcza na utrzymanie ula i to przyczynia się do upadku roju. Pszczoły miodne giną tylko w miejscach, gdzie są rośliny GM i to nawet na niewielkich obszarach...'' Pszczoły nie trawią pyłku roślin genetycznie zmodyfikowanych. Wykazano również, żeupośledzeniu ulega ich zdolność orientacji i uczenia się.Oznacza to realne zagrożenie dla pszczelarstwa, wskutek wymierania całych rojów pszczół, w wyniku kontaktu z uprawami MON810.