Dzis z rana zawiozlem motor do sklepu do 2 och dni ma byc gotowy kosztorys, mam nadzieje ze gume tylna wpisza bo to ona przyjella najwieksze uderzenie i na niej auto zawislo wczoraj myslalem ze juz z niej nic nie bedzie bo byla docisnieta do samej felgi ale jak wytargalem moto to niby sie jej nic nie stalo ale dzis jechalem tylko 50 mph , powiedzialem im to i zobacze czy wpisza. Zobacze jak w kawasaki dzialaja rzeczy kumpel jak mial dzwona to w yamaha sie nie pierdzielili byle ryska na czesci i odrazu wpisali cala czesc do wymiany
Po ostatnim ognichu pozostał chyba niedosyt W związku z powyższym proponuję zrobić powtórkę z rozrywki.Odnicho odbędzie się tutaj: http://www.domsbikestop.co.uk/index.phpHR6 0NA LeominsterWszystko dogadane. Ognicho też będzie, więc kepassa na kiju będzie się smażyć Opłata: 10 funa od osoby. Płatność każdy dokonuje przy przyjeździe na pole wymiotowe.Drewno za drobną opłatą na miejscu zapewnia właściciel.Kto chętny na imprezkę, proszę się zgłaszać, gdyż muszę tydzień przed ogniskiem podać przypuszczalną liczbę osób Bym zapomniał... na miejscu jest bar na kółkach z ciepłym żarciem czynny do północyOkoło 18:00 będziemy rozpalać (głupa) ognicho
Nie chcecie sie tam ze szkocji kopsnac, chlopaki z polish bikers organizuja
http://www.polishbikers.com/showthr...
ale jazda zadzwonilem dzis najpierw do mojego ubezpiecznia (Hastings Premier) kobitka powiedziala ze tak oni sie moga zajac moja sprawa ale musze im zaplacic excess, i ze oni maja swoj garaz z ktorym maja umowe w ktorym zreperuja mojego bike ja mowie ale ja zaprowadzilem do sklepu w ktorym kupilem oficjalny diler kawasaki pozatym motor jest na gwarancji i chce zeby tam byl naprawiany i mial wstawione orginalne czesci, nie da rady kobitka mowi ze przyjada do mnie wezma sprzet i zawioza do garazu wyznaczonego przez nich noz kurwa
bardzo mi sie to nie spodobalo wiec mowie dam wam znac jak dostane wycene
nastepnie dzwonie do ubezpiecznia sprawcy (Direct Line) i calkiem inna gadka, kobitka kumata bardzo uprzejma mowi oczywiscie nie ma probelmu zebym naprawial bike u mojego dilera nawet sprawdzila w kompie i maja z nimi umowe, zaproponowali mi jakas rehabilitacje bo mowilem ze ide do lekarza bo mam problem z plecami, nastepnie pani pyta czy chce zastepczy motor czy samochod ja mowie ze motor nie bardzo bo nie moge za bardzo glowa ruszac ale samochod by sie przydal wiec pani i zapisala i jutro rano z wypozyczalni z ktora maja umowe maja przywiezc samochod
Jaka bzdura!Jak masz placic excess jak to nie Twoja wina byla???!! Poza tym garaze ktore wspolpracuja z ubezpieczalniami wchodza w gre a nie tylko jeden wyznaczony przez nich. Moze poinformuj ich ze jak sie nie wywiazuja ze swojej roboty i nie wiedza jak Ci pomoc to wezmiesz prawnika? Bo ja tak robie teraz....
Dokladnie.... Jak juz sie wszystko wyklaruje i naprawisz sprzeta wyslij maila do swojego ubezpieczyciela ze zawiodles sie na waszej wspolpracy.Ciekaw jestem co zrobia na to? Ja sie nie opierdalam z nimi.Complainy leca i negatywne opinie! To sie pozniej prosza i wypytuja jak mozna wysortowac problem...
dzis rano dzwonili juz prawnicy z mojego ubezpiecznia, to samo totalna zlewka wygladalo to tak ze musza poprostu odbebnic zadzwonic do klienta, jak powiedzialem ze rozgladam sie innym prawniekime hahaha to dopiero sie kobitka wkurzyla ale ja uciallem szybko ze musze konczyc bo do lekarza wchodze
Wypadki motocyklowe - okiem lekarza
Motocykle i wypadki. Te dwie rzeczy w publicznej świadomości są nierozłączne, choć policyjne statystyki jednoznacznie wskazują, że naszym kraju od jazdy motocyklem niebezpieczniejszą formą rekreacji może być jazda rowerem, czy chociażby korzystanie z niestrzeżonych kąpielisk…
Plany, nadzieje oczekiwania i takie luzne gadki.
Ja planuje zrobic duze prawko, pozbyc sie zalem motorynki, dokonac zakupu Suzuki GSR600 K7 i troche polatac po wsi, ewentualnie wycieczka, no np do Lake District.
Jak tam u was?