Do góry

Uwaga! Do wszystkich przyszlych mam...

Temat zamknięty
PaniLala
626
PaniLala 626
26.02.2009, 17:02

Jestem juz prawie na polmetku ciazy i od momentu ujrzenia dwoch kresek na tescie do teraz, wiele rzeczy sie zmienilo, pewnie jak u kazdej z was. Chce sie z wami podzielic pewna refleksja, ktora mnie naszla calkiem niedawno i po ktorej doszlam do pewnych wnioskow.
Przede wszystkim, radze wszystkim przyszlym mamom z dystansem podchodzic do roznego rodzaju forow, porad i opowiesci kolezanek, ciotek, sasiadek, itd...Wierze, ze nikt tego nie robi w zlej wierze, ale czasami te rady niestety bardziej szkodza niz pomagaja. Lekkie klucie w zaladku- PRZED przeczytaniem forum lub telefonem do kolezanki to po prostu klucie w zaladku, natomiast PO: na pewno poronienie, zatrucie, zapalenie, niezyt, itd...I na to wszystko, milion porad, ale lekarz wymieniany na koncu oczywiscie:]....Kazda normalna kobieta, chce jak najlepiej dla swojego dziecka, wiec oczywiste jest to, ze czasami sie zamartwiamy i szukamy pomocy u najblizszych, albo...w internecie:] Podam tylko jeden przyklad z mojego zycia, po ktorym wlasnie, postanowilam to napisac. Niedawno, poczulam sie gorzej, katarek, bole glowy, itd...Wpisalam w google ' jak leczyc przezienienia w ciazy', a tam:
-tabletki czosnkowe: absolutnie zakazane w ciazy/ jak najbardziej- pytalam lekarza/ pomagaja/ powoduja wady plodu/ wymioty/ na ulotce, ze mozna/ pani Gozdzikowa, ze nie mozna...itd, itd....
potem dowiedzialam sie jeszcze, ze herbata z sokiem z malin tez jest niedozwolona w ciazy, ktos poprawil, ze to liscie malin powoduja skurcze, ktos inny, ze jak liscie, to sok na pewno tez, wiec lepiej sok z malin sobie odpuscic, a na koncu, ze babcia, ktora urodzila 8 dzieci zawsze pila sok z malin i ktos tam jeszcze, ze kolezanka sasiadki z klatki obok wlasnie PRZEZ SOK z MALIN stracila dziecko....
I od tej pory postanowilam olac wszystkie fora, gdzie pisza babki, ktore wiedze czerpia z sennikow i z fusow kawowych chyba:]
I to sie tyczy prawie kazdego tematu. Pamietam, jak na poczatku takie fora byly dla mnie jedeynym zrodlem wiedzy i jak panikowalam, jak cos bylo inaczej niz u babek z forum. Mozna dostac za przeproszeniem ' pierdolca':] Nie wolno cwiczyc, bo wczesny porod gotowy, jak nie zrobisz usg w 12 tygodniu, koniec, nie wykryja juz zadnych ewentualnych wad plodu, zjesc troche watrobki- dziecko na bank bedzie mialo probelmy z czyms tam..., itd, itd..A moja kolezanka, kazala mi nawet uzywac tamponow na basenie! Oczywiscie, jesli musze na ten basen chodzic, bo najlepiej do zamknac sie w domu na cztery spusty i sie nie ruszac i jesc tylko...no wlasnie co mozna jesc a czego nie? to tez jest kwestia sporna, poniewaz, okazuje sie, ze mleko moze pomagac i szkodzic jednoczesnie (to tez przyklad z jakiejs strony dla przyszlych mam). Na jedenej stronie kaza wypijac 4 szklanki dziennie, na innej pisza, ze lepiej sobie odpuscic...na to wszytsko oczywiscie dowody 'naukowe':]Naprawde, mozna zwariowac:) Dlatego, ja teraz jak mam problem zwiazny ze zdrowiem, pytam lekarza albo poloznej i koniec. Ewentualnie- madra ksiazka dla przyszlych mam. Naprawde, same zobaczycie, ze bedziecie wtedy spokojniejsze i co najwazniejsze dostaniecie informacje od SPECJALISTY.
A do tych co tak lubia radzic...moze jakis spacerek albo ksiazka od czasu do czasu, hm?:)

Lucy
1 324
Lucy 1 324
#126.02.2009, 17:15

zabka mala, no jasne ze masz racje, nie mozna dac sie zwariowac. ja czytam i udzielam sie tylko tu na forum, ale to z czystej sympatii i potrzeby podzielenia sie swoimi uwagami i odczuciami. i tyle mi wystarczy. co do porad zdrowotnych owszem czytam ksiazki ktore mam, lub pytam sie lekarza, ale raczej staram sie nie nakrecac i nie denerwowac, tylko byc pogodna.

Liryczna
Aberdoom
6 776
#227.03.2009, 15:21

zabko, nie zauważyłam Twojego tematu ;) Kajam się i sypię głowę popiołem...Ogólnie podobne odczucia miałam zakładając nowy temat.
Pozdrawiam z krainy zdrowego rozsądku.

http://www.emito.net/?q=pl/groups/3...

PS.Jak się czujesz?
Pogłaszcz brzuchola.

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis