Wow, nie miałam nadziei, że ktoś odpisze i nie zaglądałam tutaj. Ale niespodzianka:)
Sabina mam aktualnie dwie chusty, mogę Ci jedną pożyczyć, spróbujesz czy Ci będzie odpowiadało noszenie, jeżeli tak, to wtedy pomyślę o sprzedaży:) Mam też Mei Tai jakbyś chciała, też mogę pożyczyć do potestowania. Rozumiem, że w lutym rodzisz, więc masz jeszcze trochę czau. Jednej chusty na pewno będę się w przyszłości pozbywać. O ile nie kupię znowu jakiej...
Kasiu, w chuście można nosić dziecko do 30kg, więc nie bardzo rozumiem jakby ono miało z niej wyrosnąć... Elastyczna, owszem, dla małego dziecka raczej, ale tkana i trzylatka poniesie. Nosidło do 12kg, to do roku ponosisz tylko, może chwilę dłużej, jak lżejszy dzieciaczek. No i tylko nosisz na klacie, nie masz możliwości zawiązać na plecach czy na biodrze.
Tybet, skoro to wolontariuszka, to musi być fajna:) Tylko kiedy ja tam do Was znowu zajdę... Pozdrawiam mocno.
temat dosc dawno załozony ale wtrące swoje piec groszy;)
Ja mam chuste wiazaną natibaby i jestem super zadowolona:)Chusty polecane są bardziej niz tradycyjne nosidełka(duzo info w necie na ten temat) i przede wszystki dłuzej mozna ponosic brzdąca bo wytrzymała do 30kg.
Robi sie cieplej to znow zacznie sie chustomania u mnie
Pozdrawiam wszystkie zamotane mamy;))
moje dziecko chusty nie polubiło, ze dwa razy go włożyłam i do widzenia. potem trochę ponosiłam w nosidełku jak powyżej, a teraz mamy plecak taki mniej więcej: http://www.johnlewis.com/230530590/... i bardzo sobie chwalimy
mam nadzieję, że 30kg dziecka się już nie nosi!
Ocean, przede wszystkim dziecko w chuście siedzi, w pozycji tzw. żabki na początku, a nie wisi na kroczu, jak to ma miejsce w przypadku sztywnych nosideł. Jak dobrze chustę zawiążesz, to bardzo ładnie podtrzymuje i otula cały kręgosłup, dziecku jest po prostu wygodnie. Jest blisko mamy/taty, jak napisano powyżej, no i ładnie wygląda hehe;)
Tutaj pierwszy lepszy link z google: http://ekomaluch.pl/dlaczegowartono...
Agi P a kto powiedział ze dzien w dzien musisz dziecko nosic a po drugie jeszcze jest tatus.
Jezeli juz sie upierac ze nosimy dzieci codziennie to ok,ale nie caly czas,tak?
Ja uzywam swojej chusty w ekstremalnych warunkach,typu szybkie zakupy,spacer z dziecmi gdzie jedno uczy jezdzic sie na rowerze i wole miec rece wolne a drugiego brzdąca w kazdej chwili moge wypuscic by sobie pochodził.
Jednym zdaniem tam gdzie wózek nie moze!!!!
A zamotanie sie w chuste tylko wyglada na skomplikowane ale b.szybko mozna pojąc tą umijetnosc.
I nie zgodze sie ze nosidełko jest lepsze dla dziecka.Poczytajcie o tym w necie
Pozdrawaim
Witam:)
Czy są tutaj jacyś rodzice, którzy noszą dzieci w chuście, MT bądź innym miękkim nosidle? Chętnie poznam.