KRIS2104
ja ten film przeglądałem kilka razy trzy dni temu, wczoraj dziś i jakieś dwa tygodnie temu
ja go odbieram tak jak został nakręcony...
ja go rozumiem tak jak rozumiałem sytuacje, o których ten film traktuje...
nie ma w tym nic osobistego, nie ma w tym nic nadętego ani skażonego...
PS
nie kolekcjonuje plusów, nie dodaje znajomych, nie podnieca mnie licznik wpisów...
zakładając temat, chciałem tylko uchwycić na podobieństwo fotografii emocje emito userów...
chciałem się im przyjrzeć, dotknąć i nazwać
i to mi się udało
dorann74
znasz mnie więc wiesz, że nie chodzi mi o ilość wpisów a o treść...
przetrzyj szkiełka by się upewnić, że nie tylko z sobą rozmawiam... :)))
ja wiem że pokutuje pogląd, że demokracja to "róbta co chceta" skompresowane Kubą Wojewódzkim...
ale czy naprawdę nie ma żadnych granic, których przekraczać nie wolno???
geno mam takie pytanie? Dlaczego wydaje mi sie jakby ten człowiek mówił z palybacku? Ruchy mimiczne mi nie pasują do niektórych wyrazów. Ale może mi sie tylko tak wydaje. Co do filmu potem go skomentuje, bo czytam skasowane wpisy. Dobrze byłoby Leon zostawic ten temat tak jak jest do wieczora. Niech wszyscy sie wypowiedza. Daj ludziom wyrzucic z siebie swoje przemyslenia. Ja bardzo chce z nimi podyskutowac. Bo wiem że naprawde warto. Bo jak na razie na temacie busa nie otrzymałem żadnej odpowiedzi na moje pytanie. Zas tutaj kto wie?
KRIS2104
odsapnę i kasuję wpisy nie na temat bo po to założyłem wątek na prywatnej grupie aby mieć możliwość odizolowania się od emitowej piany klozetowej...
przypominam, że piszemy o śmierci wielu osób, zaskakującej, niespodziewanej i raczej niezasłużonej jeszcze
nie wolno utytłać wszystkiego gównem!
ja znam poglądy grupy wzajemnej adoracji... nie dbam o ich sympatię, jak widzisz temat porusza ale hipokryzja nakazuje im wpisywać się w ukradzionym temacie bliźniaczym :)))
chowanie głowy pod kołdrę daje dziecku pozorne poczucie przeniesienia do innej krainy...
temat powstał dla ludzi o wrażliwości patriotycznej a nie nosorożców...