dzieki dorocina:)
juz kiedys sie przyznalam,ze slepa jestem i grzybow w lesie nie widze,moze ze smalcem mam tak samo,bo jeszcze smalcu na oczy nie widzialam w zadnym sklepie
chodzi za mna chleb ze smalcem i skwarkami wiec wytrzeszcze oczy na zakupach
a propos koperku to kiedys w Asdzie na Parkheadzie byl swierzy a teraz niet a suszony to nie to samo
pewnie znow mi napiszecie ,ze w Tesco czy polskim sklepie jest hehe.... slepa kura
Swiezy koperek: Tesco, Sainsbury's i tak dalej... Nie zawsze jest, ale z reguly bywa. To znaczy, jak mnie jest bardzo potrzebny, to ni ma ;)
A smalec babuni czy inny wynalazek oczywiscie tez w polskim sklepie, taki z miesem na dnie - ja jestem bezsmalcowa, ale raz kupilam do pasztetu. A lard oczywiscie tam, gdzie masla w kazdym markecie :)
dorka ...łapy precz od srających mew
#534 | Dziś - 09:04
ryż ugotować ze startą marchewką na dużych oczkach(ja wrzucam w połowie gotowania),doprawić solą i curry-do tego piersi z kurczaka pokrojone i podsmażone na oliwie z cebulką(sól ,pieprz,warzywko i papryka ostra) i i posiekanymi paprykami,poddusić w litewskim keczupie z Tesco (bo najbardziej przypomina smakiem włocławka) i jemy i cmokamy...można sobie pomruczeć...mało wysiłku ,jedzonko dobre:):):)
dodaj do tego groszek konserwowy i wbij dwa jajka podsmażaj mieszając żeby jajo sie ścieło, bajeczka :)
dorocina :)
#532 | Dziś - 08:27
cichy bob, nazywają się TRIPE, ale nie sposób nie zauważyć ich w sklepie, u rzeźnika pytaj o white, bo oni mają tu mieszane, jeśli będziesz kupował w chińskim markecie, najprawdopodobniej będą na tackach. Pamiętaj, żeby dobrze oczyścić. Aha, jeszcze jedno, flaki robi się wyłącznie wołowe (na szczęście tutaj wieprzowych i tak nie dostaniesz:) ).Różnica między nimi jest przepastna:)
wielkie dzieki za info jeszcze raz.
właśnie mi się pichci gulaszowa , cholera nie moge się doczekać :) jak każdy facet lubię mięcho :)
crazy.com :
smalec np dostaniesz w Kleofasowym sklepie (deli Kleofas, obok Kleofasa - na gorgie ). I jest smalczyk taki juz do smarowania - z czosnkiem lub cebulka i jest dosc ciekawy smalec z jablkiem. U mnie w rozinie dodawalo sie coprawda jablko do smalcu po to zeby nie smierdzial tak bardzo, no ale...
Poza tym slonina vacuum -surowa - tez jest i akurat tej uzywam do robienie skwarek w knjapce (plus 2 tajemne skladniki jeszcze ) - i wtedy smalczyk jak zloto wychodzi. Zreszta proponuje poogoglowac - naprawde mozna wyszukac fajne przepisy na smalczyk i skwarki z roznymi dodatkami :]
a moze ma ktos jakis rewelacyjny przepis na ww. rybe. to dziwne stworzenie jest - ani zapach, ani konsystencja rybia. przeczytalam kilka przepisow, ale jakos nie czuje sie usatysfakcjonowana. tak mi sie widzi, ze ze wzgledu na strukture miENsa, lepiej przyrzadzac ja w malych kawalkach. na pewno nie rozpadnie sie w gotowaniu, ale ja generalnie rybe wole smazona. jednak jesli ktos ma jakas sprawdzona wersje duszona, czy pieczona - poprosze. dziekuje.
Ja 'fish and chips' w wersji spolszczonej - ziemniaki zamiast 'chips' i ogorki kiszone zamiast zielonego groszku.