a Tata Jasia to "telepata" czy cóś??? U mnie tez bigosik był dzisiaj, jak Bozia przykazała z różnych rodzajów mięska, kurczak, indyk, wieprzowinka, wołowinka, kiełbaski różniste, w tym wiejska, rodem z Polski, a nie podróba z tutejszych super, hiper, wędzoneczka, prawdziwki, śliweczki, jakieś kawałki szynki, boczek, cebulka, nażarta do tych pór jestem i to wcale nie na żarty:), była jeszcze zupa kalafiorowa, ale jakoś nie miała wzięcia;
A jutro bigos podgrzewany, żeby smaku nabrał, chociaż ten dzisiejszy tez się gotował od wczoraj:)
Wje wiura, w razie czego adresa znasz:) zostało jeszcze całkiem sporo:)
Ja 'fish and chips' w wersji spolszczonej - ziemniaki zamiast 'chips' i ogorki kiszone zamiast zielonego groszku.