Do góry

Edynburg - Ateny północy

Temat zamknięty
Swavik
103
Swavik 103
11.04.2013, 23:12

Byłem wczoraj w Edynburgu, pierwszy raz w życiu. Rozmowa kwalifikacyjna, męcząca podróż z Manchesteru, stres, nerwy. Ze stacji Edinburgh Waverley wyszedłem na zewnątrz od strony Princes Street, szaro, buro, dżdżysto, gwarnie.
Nerwy prysły, o stresie zapomniałem, pogoda w dziwny sposób pasowała. Spojrzałem przez tory w kierunku zamku i starego miasta i oniemniałem. Na twarzy wykwitł mi naiwny uśmiech, w oczach pojawił egzaltowany błysk. Widziałem zdjęcia, filmiki na youtube i street view na google maps, ale tego się nie spodziewałem. Miłość od pierwszego wejrzenia.
Czy ktoś z Was to jeszcze dostrzega? Piękno, urok, niezwykłość miejsca, w którym żyjecie? Czy proza życia zjadła Waszą wrażliwość i zostawiła gorycz, sarkazm i obojętność? Rutyna zabija wrażliwość, ale może jest jeszcze ktoś, kto widzi, jak niezwykły jest Edynburg?
Od maja będę jednym z Was. Praca, o którą się starałem, jest moja. Nie spodziwam się przeprowadzki do raju, ale cieszę się, że dostałem szansę zamieszkania w jednym z najpiękniejszych miejsc, jakie dotychczas widziałem. Na tę chwilę, proszę nie zabierzcie mi tego, jestem szczęśliwy. Pozdrawiam:-)

Rzedzian
525
Rzedzian 525
#12127.09.2013, 22:11

do kogo ta gadka?

prophet
677
prophet 677
#12228.09.2013, 11:08

zawszony?????

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis