Siema.
Tak jak w temacie: mam dosc rutyny praca-dom-praca.
Z checia zajalbym sie znow muzyka. Bez cisnien i wielkich wyrzeczen.
Jakies proby raz na tydzien lub nawet co dwa tygodnie. Sa opcje z pomieszczeniami w studio, ktore mozna wynajac w tm celu za £10-20/h.
Jesli znajdzie sie nas 3-4 to moze cos sie wykreci.
Mysle tu pomieszaniu rocka z rapem (RATM, FunLovingCriminals czy Beastie Boys) i o skromnym skladzie: bas, gitara, perka, mikrofon (jak cos wyjdzie to zawsze mozna dokladac)
Ja pisze i nagrywam od 1996 (www.youtube.com/mcyaan)
Najnowsza (i nie tylko) plytka do pobrania za posrednictwem strony: www.pokazywarka.pl/rbtof
Jak ktos podziela moj entuzjazm to niech pisze na priv ([email protected] lub fb/mcyaan)
Tu nie piszcie bonie bede tu raczej zagladal wiec szkoda czasu.
Pozdro
Y
Siema.
Tak jak w temacie: mam dosc rutyny praca-dom-praca.
Z checia zajalbym sie znow muzyka. Bez cisnien i wielkich wyrzeczen.
Jakies proby raz na tydzien lub nawet co dwa tygodnie. Sa opcje z pomieszczeniami w studio, ktore mozna wynajac w tm celu za £10-20/h.
Jesli znajdzie sie nas 3-4 to moze cos sie wykreci.
Mysle tu pomieszaniu rocka z rapem (RATM, FunLovingCriminals czy Beastie Boys) i o skromnym skladzie: bas, gitara, perka, mikrofon (jak cos wyjdzie to zawsze mozna dokladac)
Ja pisze i nagrywam od 1996 (www.youtube.com/mcyaan)
Najnowsza (i nie tylko) plytka do pobrania za posrednictwem strony: www.pokazywarka.pl/rbtof
Jak ktos podziela moj entuzjazm to niech pisze na priv ([email protected] lub fb/mcyaan)
Tu nie piszcie bonie bede tu raczej zagladal wiec szkoda czasu.
Pozdro
Y