Do góry

Narkotyki?

Temat zamknięty
Łukasz
657
Łukasz 657
15.05.2006, 18:11

http://media.putfile.com/Narkotyki

Polecam, koleś dobrze gada.. Nie są to kolejne moralizatorskie bajki, powiedział bym bardziej historyjka pewnego cpuna.

piotr
1 330
piotr 1 330
#3116.05.2006, 14:39

mnie tam nie wlezie pod lozko bo tam miejsca nie ma :) poza tym krokodyle zle znosza klimat w szkocji....

Alex
162
Alex 162
#3216.05.2006, 14:44

a tak wogole to sie nie mial co bac bo to byla zaba tylko sie najarala...

Sportler
109
Sportler 109
#3316.05.2006, 15:17

wszystko jest dla ludzi z umiarkowaniem !!!!A jak ktos nie zna tej granicy niech sie nie bierze!!!!!!!!!

Fiona
82
Fiona 82
#3416.05.2006, 15:27

a po czym poznac granice, kiedy sie ja juz przekracza?kulki z kalasznikowa tez sa dla ludzi... co roku 1000-ce osob je przyjmuje

Alex
162
Alex 162
#3516.05.2006, 15:31

no wlasnie adziu79 ,niewlasciwe (zachlanne,lekcewazace,hedonistyczne) uzywanie narkotykow jest tu najwiekszym problemem. Narkotyki (mowie tu o psychodelikach) sa potencjalnie niebezpieczne i
powinno sie ludzi mocno uswiadamiac o mozliwych konsekwencjach, bo
tylko  nielicznym udaje sie wyjsc z tego ze tak powiem "bez szwanku".
Za mozliwosc popatrzenia inaczej na rzeczywistosc placi sie czasem 
zmiana "normalnego" obrazu rzeczywistosci, wtedy  pojawiaja sie wewnetrzne
konflikty, fobie itd.
Jeszcze niedawno mozna sobie bylo w sklepie kupic grzyby w celach
badawczych, teraz od tego odeszli (niestety przeginajac w druga strone
traktujac je na rowni z heroina). Kto chce znajdzie je sobie na
lace i pewnie wlasnie ten ktos bedzie wiedzial jak ich uzyc..

piotr
1 330
piotr 1 330
#3616.05.2006, 16:13

swiete slowa xanadu sposob patrzenia na zmieniana rzeczywistosc zostaje na dlugo... ale jak to powiedzial jeden facet - The trick is to use the drugs once to get there, and maybe spend the next ten years trying to get back there without the drug...

piotr
1 330
piotr 1 330
#3716.05.2006, 16:23

organizm czlowieka to jedna wielka fabryka 'narkotykow' (nie mowie ze wszystkich) lub powiedzmy substancji psychoaktywnych... te 'narkotyki' sa wytwarzane podczas snu, wywoluja euforie i cale spektrum innych doznan... wiec teoretycznie odpowiednia wiedza i sposoby wyzwalania pozwalaja na tripy bez narkotykow... medytacja, lucid dreaming itp... wiec sposoby pewnie sa bezpieczne bo potrzebne sa do nich PRZYGOTOWANIE i WIEDZA... a nie zjem grziba i niech sie dzieje - a pozniej krokodyl pod lozkiem ;)

Lidia Anna
13 153
Lidia Anna 13 153
#3816.05.2006, 16:24

w sobote widzialam taka 12 nawalona na Glasgow Central (pijana to ona nie byla), policjant sie od niej probowal dowiedziec jak sie nazywa itp, pozniej wsadzili ja do windy na wozku i wywiezli,

Iwo!
8 897
Iwo! 8 897
#3916.05.2006, 18:09

nikomu nie wytlumaczysz kazdy ma swoj rozum pytanie czy go kiedykolwiek odzyska?pal pal depresje dostaniesz gratis:) 

dragetka
588
dragetka 588
#4016.05.2006, 18:30

ale o co chodzi???ja zlapalam zawieszke przy tekstach Fiony, ale to napewno dlatego ze wacham hasz...niedobra ze mnie narkomanica.. :)

tak to ja
16
#4116.05.2006, 20:04

fiona kto Ci takich bzdur nawykladal na studiach ,po wstrzyknieciu piguly nie jestem tego w stanie ogarnac i chyba przyjme w poprawny sposob moze wtedy...:)krokodyl po trawie? dobry to byl kolega?

Krzysztof
39
#4217.05.2006, 02:06

Krokodyl pod luzkiem po blantach ?
good one...and typical....
Nawet zjadajac kanapke z LSD i grzybami nie zobaczysz krokodyla
Narkotyki te tak zwane halucynogenne powoduja wyostrzenie zmyslow i wrazliwosci na bodzce zewnetrzne jak i wieksza "wyrazistosc" wyobrazni. Nigdy "faktycznie" nic nie zobaczysz.
Halucynacje po narkotykach sa tylko w filmach...
Chodz sam nie pale ani nie snifuje nic i raczej jestem z tym wszystkim na anty to strasznie irytuja mnie te wszytskie madre nauczycielskie teoretyczne gadki, ktore z rzeczywistoscia maja zazwyczaj niewiele wspolnego, i trafiaja tylko do ich autorow. A ci do ktorych trafiac powinny dont give a shit...

Krzysztof
39
#4317.05.2006, 02:09

Co sie stalo z moimi literkami ?:(

Iwo!
8 897
Iwo! 8 897
#4417.05.2006, 02:23

halucynacje po dragach tylko w filmach.. mashroomy owszem lsd rysuje psyche

Tomasz, Adam, Tytus
636
#4517.05.2006, 02:29

rotfl3...Jeju jeju czarodzieju... moderatorzy! kasujcie takie posty! jeszcze ktos gotow powtarzac takie pierdoly na ulicy :)Sie potem spyta ktos, gdzie takie madrosci wyczytal, a wtedy padnie: "szkocja.net", i zwali sie tu banda "widzacych krokodyle" po trafce!"Nie dyskutuj z idiota, najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu, a później pokona doswiadczeniem"

tak to ja
16
#4617.05.2006, 03:29

theish--za duzo blantow i literki tak wygladaja:)po wprowadzeniu pigsy "in proper way"-dalej nie rozumiem wypowiedzi fiony;)

Peczak
91
Peczak 91
#4717.05.2006, 11:07

No to ja tez sie wypowiem:)
Swojego czasdu tez bralem troszke amfetaminki kilka tablet(grzybow i kwasow nieprobowalem)a trawke i hasz palilem przez jakies 5 lat na poczatku raz w tygodniu a pozniej minimum 3 razy dziennie niemialem nic do ludzi ktorzy palili jak ja tez bylem na (haju)ale teraz jak widze kogos ujaranego to sie brzydze dogadac sie z taka osoba niemozna juz niepale ponad rok przezylem depresje i inne dziwne rzeczy naprawde niepolecam palenia bynajmniej nie za czesto bo wtedy naprawde nic cie nieobchodzi myslec sie niechce wogole nic sie niechce teraz w miare ozylem zauwazylem ze moj tok myslenia sie zmienil pozytywnie oczywiscie ale kazdy ma swoj rozum:) i wlasne zycie wiec robta co chceta:)peace

demon22
2 179
demon22 2 179
#4817.05.2006, 11:27

Peczak musiales miec ciezkie dziecinstwo,jestes mlody albo masz dwie lewe rece do roboty skoro przez 5 lat paliles zielsko 3 razy dziennie i teraz brzydzi cie widok uhahanego...ale jak sam napisales: robta co chceta...dlatego my robita co chceta:))

demon22
2 179
demon22 2 179
#4917.05.2006, 11:37

i jeszcze raz powiem...narkotyki sa blee...

Peczak
91
Peczak 91
#5017.05.2006, 11:44

niemam 2 lewych rak zaczalem palic jak mialem 15-16 lat i caly czas chodzilem do szkoly a w szkole tez sie palilo bo nudy teraz pracuje juz ponad rok i niebrakuje mi palenia na szczescie pozdrawiam:)

Fiona
82
Fiona 82
#5117.05.2006, 13:26

przypominam ze tematem przewodnim byl link podany przez rOghz a nie krokodyl:)zecza naturalna jest dla osob uzywajacych narkotyki obrona wlasnych racji a ignorowanie pozostalych informacji choc powaga tych drugich jest znacznie wieksza..peczak - gratuluje wygranej! zycze Ci powodzenia!

piotr
1 330
piotr 1 330
#5217.05.2006, 14:50

fiona a masz moze jakies doswiadczena w tym zakresie czy tylko od kolegow...??? ja jak bylem maly to przypominam sobie kolejke przez pol osiedla za bananami... niestety nie udalo mi sie kupic ale kolega sie chwalil ze kupil i wcinal... wiec na pytanie 'to jak te banany smakuja' odpowiedzial - jak ziemniaki... :D wiec jak to mowia nie sprobujesz banana to nie bedziesz wiedziec jak smakuja ziemniaki. jeszcze jedna analogia mi sie nasuwa juz nie taka osobista. z narkotykami to tak jak z seksem z perspektywy dziewicy... jak sie naczyta i naslucha od kolezanek, kolegow, gazet, sasiadek - to moze odniesc wrazenie ze seks jest zly bo tyle dramatow, rozterek, depresji, niechcianych ciaz, gwaltow itd. jest na swiecie... ;)i dodam dla wyjasnienia ze ja nie 'biore' zadnych narkotykow ... no moze tylko te spolecznie akceptowane - kawe i papierosy... niestety i jeszcze jeden cytat: 'Not all drugs are good. Some ... are great.'  ;)

piotr
1 330
piotr 1 330
#5317.05.2006, 14:52

komentarz do powyzszego posta: jedni lubia banany inni nie. jedni lubia seks inni nie.

piotr
1 330
piotr 1 330
#5417.05.2006, 14:53

no dobra ... wszyscy lubia seks :D

Julia
1 512
Julia 1 512
#5517.05.2006, 15:03

ale nie wszyscy sie przyznaja ;)

naja
1 159
naja 1 159
#5617.05.2006, 15:45

fiona mam nadzieje, ze z tym psychologiem to zart, bo jak nie to boze chron przed takimi
jak wogole mozesz takie bzdury tu wypisywac, wogole jak mozesz, jako psycholog wierzyc w jakies krokodyle
dzises qrwa po prostu rece opadaja
jeszcze moze mi powiesz, ze trafka jest bardziej szkodliwa od wodki??
poza tym wszystko jest dla ludzi

Profil nieaktywny
F1lmowiec
#5717.05.2006, 15:56

Drugs aren't bad, drugs are too good.

Profil nieaktywny
ivan
#5817.05.2006, 15:56

a ja polecam tym co biora odmiane i sprobowanie czegos mocniejszego :D (skoro wszystko jest dla ludz).Kiedys mialem kolege sw. pamieci ktory tez uwazal ze wszystko jest dla ludzi. Bral chyba wszystko, pozniej przyszedl czas na eksperymenty typu klej, gas do zapalniczek, podduszanie sie itd. i w koncu RTEC.Tylko ze po tym ostatnim, nie ma juz zadnych wspomnien :( zyl lat 17Wiec moze sami sprobujecie :)

to i tak wiadome
559
#5917.05.2006, 15:57

:)) naja wyjales mi z ust te slowa...doslownie...:D

to i tak wiadome
559
#6017.05.2006, 16:06

z tym ze nie chodzilo mi o te ostatnie :ze wszystko jest dla ludzi...tutaj moge polemizowac z Toba:)

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis