I jeszcze jedno: sheen, bierz poprawkę na to, że ci obecni "uciekinierzy" z Polski są jakos mniej zdeterminowani, jak mówię czasem takim, że przez pięć dni (po powrocie do UK), zanim wynająłem pokój, spałem pod tzw. "chmurką" i cholera wie, gdzie ("minąłem się" ze znajomym, u którego miałem mieszkać, gdy przyjechałem, on akurat wybył na parę dni do Polski) to robią wielkie oczy. Skórzane, rozkładane fotele się im marzą i kawior żarty z zastawy Villeroy & Boch, już od pierwszego dnia. ;)
sheen dobrze pisze, nie przejmujcie sie kasa. jeszcze z Polski dzwoncie o NIN mozna 7 dni przed podjeciem pracy aplikowac. ja tak zrobilem ino odebralem swoj arbeitslosengeld to wykrecilem numer do revenue o nin. gosc pytal o prace to mu ze self employed bede. jak juz nin to o beny skladajcie. choc teraz trzeba 3 miesiace odczekac bo rumuny sa.
ja tu jestem 10lat i nie przepracowalem nawet 1h a pobieram HB, CTC, CHB, CHTC, oraz PIP wszystko jakies 2,5k funtow, miedzyczasie biore arbeitslosengeld i kindergeld w Niemczech. W polsce wynajmuje studentka mieszkanie, a tu jeszcze zalatwiam beny ludziom i podnajmuje pokoje na cansil flacie. dziwie sie ludzia ze chce im sie jeszcze robic w fabryce kurczakow za grosze jak sa takie mozliwosci, no ale trzeba miec glowe na karku.
No to i ja daje swoje 3 grosze :P
Glasgow, bo nie znam realiów Ediego. Pokój podnajęty - 50funa za tydzień. Plus opłaty - niech będzie 100 miesięcznie. Wychodzi coś koło 300 za miesiąc. Jedzenie? Będzie z Polski plus Lidl - zajebiaszcze lazanie, super bułeczki i wisienka na torcie - rolmopsy !
Dajmy 200Ł, a to i tak wersja dla rozrzutnych.
Bez jaj... 500 funa na miesiąc to są koszty na start - dla oszczędnych, nie mających nic do stracenia. Dla jednej osoby:)
Przebiedować 2 miechy, w trakcie pierwszego dorwać prace i ściągać resztę ekipy.
Według mnie spokojnie 1000 na start wystarczy, pod warunkiem, że początki będą mało komfortowe...
No bez jaj. 200 F za miecha to standard. Za pokój. Nie piszę , że halo i w ogóle. Pomęczyć się, wytrzymać... da radę. Reszta do przeżycia jak najbardziej w cenie :)
Dziękuje Panie raytoo, ale jednak Tołdi chyba pozostanie przy nabijaniu licznika w sposób prosty - jak ma coś do powiedzenia - to powie!
Ale szacun dla troski i pamięci :P
Zawsze można po weekendzie z rana pozbierać niedojedzone resztki po imprezowiczach, jedno ale, trzeba być szybszym od miejscowych albatrosów, jest tego pełno, największa kumulacja to centrum i okolice, przespać się można w parku albo pod wiaduktem kolejowym, z załatwianiem własnych potrzeb problemu nie ma, centra handlowe, galerie itp, siusiu, kupka oraz umycie rączek zapewnione, do 22.00 można też się tam przekulać w ciepełku podjadając resztki ze stołów, podstawa to uregulować twardego stolca w porze nocnej, większość centrów handlowych zamykają po 22.00 i przy nieunormowanym stolcu jesteście skazani na szlakowanie pod gołym niebem, ale to też nie problem bo wilków tu nie ma, jedynie płochliwe lisy.
Jak widać na powyższym przykładzie problem akomodacyjno-żywieniowy to tak naprawdę żaden problem, a ponoć kiedy problem zakwaterowania z wyżywieniem rozwiązany to już 80% sukcesu na emigracji.
na dzielnicy co mieszkam bliscy sąsiedzi lubują się w porsche, jeden boxster z 14 plate, następny 911 którą z 4 miesiące temu na lawecie przywieźli (naocznie widziałem), ja 10 letnie wozidło ciut dmuchnięte (które kocham) i mogę się z nimi "bawić".
Koniec OT z mojej strony bo jak wyżej zauważono, niewiele na temat.
zawsze możecie zamieszkać na początku u Jana(sheen) dał radę to wy też.
http://www.emito.net/ogloszenia/Gla...
Witajcie :). Wraz z moim chlopakiem planujemy z koncem maja wyjechac. Myslimy o Edynburgu choć chcemy jechać trochę w ciemno z nadzieja na prace w popularnej fabryce ciastek gdzie sporo naszych znajomych zaczynalo. Doradzcie, czy to dobry pomsł i wybór. Chlopak na prawko na c i kwalifikacje myslimy ze jak sie zaklimatyzujemy moze znajdzie sie praca w tej branzy co za tym idzie lepsze zarobki. Powiedzcie ile musimy miec na poczatek, czy lepiej od razu cos wynajac czy najpierw zatrzymac sie w jakims hotelu i znalezc prace. A moze jest tu ktos kto moze nam jakos pomoc w wyjezdzie, jakos to ogarnac pomoc znalezc prace i lokum. Bede wdzieczna za kazda wskazowke. Pozdrawiam :)