Trochę po nie w czasie... Na przyszłość, jeżeli masz fabrycznie zainstalowaną windę, to wystarczy wypalić na płytkę program typu GParted i odpalić jak instalke windy, klikając enter w odp. na wszelkie pytania... W menadżerze, zmieniasz flagę dysku systemowego z boot na pustą i w recovery klikasz boot... Po czym resetujesz kompa bootując z dysku i odpala się przywracanie systemu do stanu fabrycznego, tudzież opcje naprawy aktualnego... ^..^) ?!
Jednoznacznie i dokładnie, trudno mi pojąć chęć instalacji systemu na cudzym cd-key`u gdyż nadal winda nie zyskuje na tym niczego więcej, aniżeli jedynie pozory legalności, jak przy opcji z wysmażoną instalką i win activator`em... Pominę już fakt, że od dobrych kilku lat nie spotkałem się z płytą instalacyjną windy... Wszystkie lapki mają rezerwowe ukryte partycje z instalką, chyba że mamy magika, który złożył sobie lapka z podzespołów... lub skąpił 4 gb pamieci na dysku i przyjeb*ł jej formata...^..^) ?!
Infidel, generalnie masz 99,5% racji.. Niestety szary użyszkodnik dostaje białej gorączki przez pierwsze 3 mc po przesiadce z windy na linucha... Dodatkowym problemem jest brak komplekstowych metapakietów dla wine... Ludzie używają kompa do facebooka i gier... a przeciętnie trudno uzyskać odpowiedź na pytanie co oznacza rozszeżenie .exe o .dll już nie wspominając...Ja ze zwykłego lenistwa mam 2 systemy...Wracając do meritum, zainstalowałem matce 3 lata temu coś ze stajni pingwina, chyba ubuntu i od tamtej pory, gdy już wiedziała gdzie jest krzyżyk w przeglądarce i opanowała podstawy instalowania programów za pośrednictwem menagdżera... Wszystko śmiga bez zarzutu na starej daty lapku... ^..^)
Spoko tu sie zgodze ale strach bierze sie z niewiedzy niestety, ile razy slyszalem "linux? Tam nic nie dziala i bede musial pisac komendy lol" ja swojej matuszce- 65 lat dalem ubuntu, zreszta byl to dla niej pierwszy kontakt z kompem, wczesniej sie tylko pytala o co chodzi z tymi kwadratami...potem opanowala mahjonga a dzis smiga bez problemu po necie i jakos sobie radzi i pod win i linuxem hehe.
Witam, mam ogromny klopot, zlapalem ostatnio cholernego trojana i sprawa wyglada tak ze nie zabralem z polski windowsa, jezeli ktos jest lub moglby byc w posiadaniu win 7 prosilbym o kontakt, podjade z laptopem w umowione miejsce z siateczka piwka i sformatuje swojego grata :-) tel. 07925262931. Z gory dziekuje za pomoc :-)