wdzieczność jest zbędna....ważne że wszyscy zadowoleni...tak myślę.
Wje Wjura- jak Cię nudność najdzie ( w sensie nudno:)) to przemyśl pomysł usamodzielnienia się.Może spróbujemy coś razem wykombinować? Może warto zebrać siły i wyrwać się z rąk kapitalistów? ( stać się kapitalistami:))
Pan Bajer chcial z tego miejsca podziekowac wszystkim uczestnikom rajdu za wspaniale towarzystwo i mile wrazenia podczas zwiedzania szkockich zamkow i plaz;D wypadaloby skombinowac jakies dyplomy;D rowniez dla psa;D
mam nadzieje ze niebawem uda nam sie powtorzyc cos podobnego;D
w szczegolnosci chcialem podziekowac Marii za kubek kawy;D Krzyskowi za ostrozna jazde i Sonii za zdjecia i za to ze zawsze ma pod reka browara;D
bylo milo
Dziekuje i pozdrawiam;D
dobry wieczor sie z panstwem! :D
nasz kolega pablo ma od jakiegos czasu silne parcie na... karałoke. moze udaloby sie nam spotkac i potowarzyszyc mu gromadnie. najblizsze karałoke w niedziele we franku sztajnie, poczatek o 22, ale zawczasu moglibysmy sie starym zwyczajem spotkac w sa. prosie o odzew. :D
to jest poniekad kontynuacja watku pt. "lista obecnosci osob samotnych na emito". napisalam poniekad, poniewaz nie bedziemy tu prowadzic zadnych rejestrow samotnych, singli, rozwiedzionych, czy innej masci. dla jasnosci - rzecz dzieje sie w edynburgu, a sprowadza sie do tego, ze kto ma ochote rzuca pomysl spotkania (jak na razie dominuja spotkanie w pubie, ale byl tez grill i kregle) i kto ma ochote - przychodzi, i tyle