milo powitac znajoma brac. :)
to wyjscie sie bardzo spontanicznie i pozno zorganizowalo (moj wpis z 22:07 nadalam z autobusu :D), ale skoro zainteresowanie nie wygaslo, to mozemy sie skrzyknac w nastepny weekend. i piszcie, ze chcecie i kiedy chcecie, odzywajcie sie, bo juz myslalam, ze
"umarl watek, umarl
i lezy na desce.
gdyby mu zagrali, podskoczylby jeszcze". :D
ps. Maria maria, dzieki za zaproszenie, tylko Mala ma przez ok. dwa tygodnie zajete wolne dni.
to jest poniekad kontynuacja watku pt. "lista obecnosci osob samotnych na emito". napisalam poniekad, poniewaz nie bedziemy tu prowadzic zadnych rejestrow samotnych, singli, rozwiedzionych, czy innej masci. dla jasnosci - rzecz dzieje sie w edynburgu, a sprowadza sie do tego, ze kto ma ochote rzuca pomysl spotkania (jak na razie dominuja spotkanie w pubie, ale byl tez grill i kregle) i kto ma ochote - przychodzi, i tyle