Nie kłócić się w tym temacie......na Emito jest 99% innych tematów i tam to jest normalne ;)
ja jak codziennie wsiadam na rower sprawdzam wczesnije 2 strony z pogodą, potem patrze przez okno i jak nie leje jak z cebra jade....a w tracie dnia moj rower raz moknie raz schnie ale po pracy ma byc zawsze suchy.....no zawsze niestety jest nie przewidywalne.... ;) ot trza przywyknac....kiedy jakis spontaniczny grill bo zaczeło wiać hihihi ;)
sobote co niektorzy juz maja zagospodarowana, wiec nastepne piwne spotkanie moze sie odbyc w piatek lub w niedziele. bardzo prosze zapodac, ktory dzien lepszy, to jakos sie bedziemy zgrywac wspolnymi silami.
ps. She - rodzaj zenski, prawdaŻ (nie nieprawdasz), ale nie zawsze nick jest zgodny z plcia uzytkownika. aa i faktycznie, lepiej zawczasu troche poczytac, nim sie palnie cos ni w piec, ni w dziewiec.
dorota .b
10.08.09, 22:35
konkurs trwa juz troche czasu wiec ciezko bedzie nadrobic tymbardziej ze szkockie dzieci maja nawet 9000 glosow :-( ale licze ze z wasza pomoca sie uda jesli uwazasz ze Oliwka jest warta twojego czasu prosze oddaj glos jej naprawde na tym zalezy mozna glosowac raz dziennie
http://www.faceofkinder.co.uk/view-...
podrawiam i dziekuje za kazy jeden glos
wje wjura - napisałam umyślnie z błędem, z reguły nie strzelam byków..podobnie jak Ty. Co do nicka - może te, które brzmią bezosobowo rzeczywiście możemy traktować dwojako, ale ... ten?? Na dodatek jest zdjęcie,, taka mała podpowiedź ;) I faktycznie "nieco" poczytałam... ostatnie wspisy monotematyczne,rzekłabym.. Stąd komentarz. To tyle w tym temacie.
She. a ja powiem tak, wpadnij na piwo to pogadamy ;) ot i tyle hihi.........a ja mam załamke bo cały weekend ma padać, a ja chce latać....;( kurna jak pracuje to ładnie , przychodzi weekend to kiszka .....ech zycie.....no ale jak bedzie kiszka to raczej sie wybiore na pivko.....;) a i ja raczej strzelam byki ;)
to jest poniekad kontynuacja watku pt. "lista obecnosci osob samotnych na emito". napisalam poniekad, poniewaz nie bedziemy tu prowadzic zadnych rejestrow samotnych, singli, rozwiedzionych, czy innej masci. dla jasnosci - rzecz dzieje sie w edynburgu, a sprowadza sie do tego, ze kto ma ochote rzuca pomysl spotkania (jak na razie dominuja spotkanie w pubie, ale byl tez grill i kregle) i kto ma ochote - przychodzi, i tyle