jakies dwadziescia, pietnascie lat temu Korwin mial racje bytu a nawet znakomicie przyciagal uwage blyskotliwymi uwagami i propozycjami
dzis, w mojej rzecz jasna subiektywanej ocenie, postac ta sie zdewaluowala, tak po prostu, zestarzal sie, nie dotrzymal kroku zmianom, postepowi czy jak to nazwac... sklucony (ideologicznie nawet z wlasna formacja)
ale co by nie mowic jest to "inna jakosc", warta eksperymentu w sensie: zamiast oddac glos na Tuska bo na Kaczora to na pewno nie, zaglosuj na Korwina niech powieje wiatr zmiany i odnowy...
taki precedens byl obserwowany gdy nastapil odwrot od przestarzalych, wyblaklych, i zdewocialych steropianowcow i na scenie politycznej pojawily sie: Samoobrona i LPR...
co prawda obie partie nie przetrwaly proby, ale na zawsze oderwaly czesc wyborcow od idiotycznych formacji typu AWS czy Unia Wolnosci
to jest niezłe:
Generalnie ustroje wyglądają tak:
– Maoizm: mam trzy krowy; rząd zabiera wszystkie, zabija i mięso dzieli po równo.
– Komunizm: mam trzy krowy; rząd zabiera je do kołchozu, gdzie zdychają.
– Narodowy socjalizm: mam trzy krowy; rząd zabiera dwie i zamienia je na armaty.
– Faszyzm: mam trzy krowy; rząd ustanawia cenę maksymalną na mleko, a krowy każe zakolczykować, bym ich nielegalnie nie zjadł.
– Socjalizm: mam trzy krowy; rząd odbiera mi pod przymusem mleko, które potem mogę kupić w państwowym sklepie na kartki.
– Socjaldemokracja: mam trzy krowy; rząd skupuje ode mnie mleko i rozdaje za darmo w szkołach, gdzie dzieci wylewają je do zlewu.
– Państwo opiekuńcze: mam trzy krowy; muszę sprzedać jedną, by starczyło na badania weterynaryjne i podatki od dwóch pozostałych.
– Eurosocjalizm: mam trzy krowy; rząd każe mi zabić jedną, bo krów jest za dużo – i drugą, bo krowa sąsiada jest chora na pryszczycę.
– Kapitalizm: mam trzy krowy; sprzedaję jedną i kupuję byka!
Podsumowujac, bo juz zaczynam ziewac przy tym watku.
Powiem za Fredrem: Z siebie sie smiejecie.
Nie potraficie zrozumiec sceny spoleczno-polityczno-historycznej w polsce i musieliscie nadstawiac pupki tym ktorzy sprytnie, przez ten caly okres, zmieniali wywieszki nad drzwiami.
A druga strona medalu to jest to ze zwazywszy z jaka tluszcza made in Polsza ma sie do czynienia, kto jeszcze chce organizowac jakakolwielk alternatywe dla owego kraju - totalna bzdura. Juz powaznie mowiac: niech Mikke idzie od biznesu albo show-biznesu czy cokolwiek bo to jak dla mnie to jest nic innego rzezbienie w gownie - artysta moze i dobry ale material na pewno nie ten.
Z wyrazami szacunku do Watykanu, Moskwy i Waszyngtonu
Ray Nonexistent
Bardzo ciesze sie, ze wywiazala sie tu dyskusja. Zamiescilem ten wpis, bo naprawde chce zorganizowac to spotkanie. Oczywiscie zdawalem sobie sprawe z tego, ze zostane zbesztany przez wszelakiego rodzaju lewactwo i przeciwnikow Wolnosci. Jednakze uwazam ze JKM jest jedynym logicznie myslacym POLITYKIEM w Polsce i popieram Go nieprzerwanie od 20 lat.
Pozdrawiam wszystkich logicznie myslacych ludzi na tym forum i nie tylko i czekam z niecierpliwoscia na kolejne wpisy
Scribe777
#38
Powiem za Fredrem: Z siebie sie smiejecie.
"Fredrą" jak juz, tak sie po polsku odmienia nazwiska zakonczone na "o". Tylko ze ten wolny cytat pochodzi z Gogola a nie z Fredry, z Rewizora mianowicie.
A pan Mike juz sie biznesem zajmowal. Jego bankructwo bylo glosne jakies 15 lat temu...
"nowa_prawica" nie radze organizowac spotkania z panem Mike na terenie Wielkiej Brytanii, bo to, co on mowi (chocby to, co jest dostepne na youtube) moze tu zostac uznane za przestepstwo. A nie sadze, zeby "lewacy" z organizacji kobiecych, gejowskich czy antyrasistowskich "odpuscili" jego przyjazd i wystapienia publiczne. To nie Uniwersytet Opolski, gdzie takie rzeczy moga ujsc na sucho.
Nic mnie nie obchodzi Twoje zdanie o mnie, natomiast do wiadomosci czytajacych: "Z czego sie smiejecie? Z samych siebie sie smiejecie" (ros."Czemu smiejoties'? nad soboju smiejoties'!") to cytat z Gogola, z Horodniczego w "Rewizorze". U Fredry takie slowa nigdzie nie padaja, nie rozumiem Scribe czemu takie glupstwa piszesz, przeciez kazdy to moze latwo sprawdzic.
Chcialbym sie dowiedziec ilu jest ludzi, ktorzy byliby chetni na spotkanie z Januszem Korwinem Mikke w Edynburgu.
Bede bardzo wdzieczny za odpowiedz.
W razie dostatecznego zainteresowania postaralbym sie (bardzo chetnie z Wasza pomoca) zorganizowac owe spotkanie
Z gory serdecznie dziekuje.