sprobuj to http://www.katiecoutts.com/
najslynniejsza szkocka wrozka z okolic fife, nawet ma kolumne w "the sun", wyprobowana przez znajomych,
no to przejdz sie dzis przez Royal Mile, stoi tam taki maly wozek typu kareta a w srodku babka, ktora wrozy/przepowiada itd... 15 funciakow ta przyjemnosc kosztuje, wiem, bo pytalam, ale odwagi na nic wiecej nie mialam.... a tak swoja droga, to dlaczego taka niecierpliwa zeby znac przyszlosc... nie lepiej poczekac i zobaczyc co sama przyniesie?
ja tak z innej beczki.. co skonilo was do wierzenia we wrozby? nie jestem zatwardzialym cynikiem, ale dziwne panie rezydujace w jarmarcznych wozkach wywoluja u mnie raczej usmiech. czy wrozba kogos z was naprawde sie sprawdzila? nie pytam tu o bajki typu "ktos z rodziny wezmie slub", czy "w piatek spotka cie mila niespodzianka", bo to mozna wyczytac w pani domu, a takie rzeczy i tak zdarzaja sie nagminnie. pytam calkiem powaznie, jestem po prostu ciekaw.
witam skontaktuj sie ze mna moge ci pomóc na odległosc co prawda ale postaram sie odpowiedziec na twoje pytania i nie martw sie to sie wyjasni i bedzie dobrze ...:) i oczywiscie za darmo :) [email protected]
ja wierze w wrozby... natomiast nigdy bym do wrozki nie poszla...
we wszelkie takie dzialalnosci zaangazowny jest szatan i trzeba sie tego wystrzegac i byc bardoz ostroznym, bo zly duch jest strasznie podstepny...
i juz spotkalam sie z bardzo przykrymi konsekwencjami... a zaczelo sie od chodzenia do wrozki...
ludzie dajcie sobie spokoj z tym :(
ja chciałam tylko pomóc i to w dobrej wierze a do wrózki ( ja nia nie jestem) nie idzie sie tylko jak sie ma problem czy cos nie tak jest w jego zyciu ale np. chce dowiedziec sie o swoja przyszłosc czy bedzie bogaty(A) ? czy bedzie miał (A) dzieci i.t.d przynajmniej ja wówczas kiedy byłam to nie dlatego ze miałam problem ale chciałam znac swoja przyszłosc... tak po prostu...
tracy: znam sie na magii na tyle, zeby wiedziec, kiedy brac to powaznie, a kiedy sie usmiechnac. Nie chac nikogo urazic, nie wierze w brodatego staruszka na gorze i rogatego na dole, bo to jest sprawa o wiele glebsza, niz symbolika i personifikacja sil, ktore ksztaltujemy. utozsamianie ich powstalo wylacznie po to, zeby sredniowieczny chlop wiedzial, kogo ma sluchac (czyt. papieza i ferajny). Jesli chcesz o tym podyskutowac, zapraszam na GG: 5004286.
a to specialnie dla Katarzyny.... uwazaj do kogo idziesz a
najlepiej zaufaj przeznaczeniu a zamiast isc do wrozki poprostu
zzacznij myslec pozytywnie i smialo patrzec w przyszlosc bo czasem choc
cos idzie nie po naszej mysli to w pozniejszym czsie dochodzimy do
wniosku ze wlasnie tak wszystko mialo byc... :))
" najlepiej zaufaj przeznaczeniu a zamiast isc do wrozki poprostu zzacznij myslec pozytywnie " i oto sedno sprawy. zamiast dawac wiare (i pieniadze) fusom, lepiej czasem porozmawiac z kims bliskim.. nie wiem, w jakiej sytuacji jestes, KasiaSqo, ale przemysl jeszcze raz, czy na pewno chcesz wlasnie wrozki. prawdziwe to przepowiednie, czy nie, ale moga bardzo mocno wplynac na twoje zycie.
widze ze kaczuszka tez rozumi o co mi chodzi...
slyszeliscie kiedys o egzorcyzmach, o ludziach opetanych... poczytajcie a zauwazycie ze czesto zaczyna sie od tego ze poszlo sie do wrozki czy zawiesilo jakis amulet...
polecam przeczytac ksiazke 'Wyznania Egzorcysty' i pokpiewac tej sprawy... szatan czycha.. niestety :/
Nie przypuszczalam jakie zainteresowanie wywola ten post- spodziewalam sie raczej ignorancji.A co do mojej sytuacji...w Szkocji wszystko sie zmienia z dnia na dzien, myslenie i plany. Pogubilam sie juz i moze po prostu czuje ze potrzebuje tego. Raz bylam(tylko ze w polsce) i nie zaluje. Nie interesuje mnie czy bede bogata- bo nie dlatego tu jestem a tym bardziej nie ciagnie mnie do wiedzy czy bede miala dzieci. Tarot to nie horoskopy w NAJ czy PANI DOMU, po prostu chce wiedziec wiecej niz teraz wiem by moc pokierowac swoja droga, nie chce juz bladzic. To chyba proste. Zmeczona juz jestem. |
Bardzo dobrze cie rozumiem nie chodzi o to aby znac przyszlosc ale aby moc nia prawidlowo pokierowac, jest tarocistka w Edynburgu niedaleko ulicy North Brige, nie wiem ile bierze za porade, ma swoj sklep, tam dziewczyny, ktore sprzedaja zapisuja na wizyte. Sama zastanawiam sie czy nie pojsc. pozdrawiam
KasiuSqo!Mysle,ze najlepszy kierunek jaki mozemy wybrac w naszym zyciu jest to swiadoma decyzja podjeta przez nas samych.- Czy ktos inny ,niz my sami jest w stanie okreslic lepiej nasze potrzeby?Wiekszosc wspolczesnych "magow i wrozbitow" stawiaja kabaly wysnute z obserwacji...
Z psychologicznego punktu widzenia taka "wizyta" u osoby "rzekomo znajacej przyszlosc" moze skonczyc sie silna nerwica polaczona ze stanami lekowymi albo flustracja (jesli kabala nie bedzie miala odzwierciedlenia w rzeczywistosci)ktora moze doprowadzic nawet do depresji.Spotkalam sie z klinicznym przypadkiem,gdzi osoba wyskoczyla z okna poniewaz "wrozka" powiedzila jej,ze nie dozyje 30 roku zycia.
Oczywiscie decyzja nalezy do Ciebie....ale pamietaj ,ze "w Tobie jest sila" a Twoja potega podswiadomosci jest wieksza niz miliony magow i wrozbitow wziete do kupy!Uwierz w siebie!
Jesli znajdziesz chwile czasu polecam ksiazke Josepha Murphiego "Potega podswiadomosci"...a jak juz zdecydujesz sie na najlepsza wrozke w miescie potraktuj ja z przymrozeniem oka ;).Powodzenia!
No to tak jak w temacie zapisane.
Musi byc sprawdzona
Za wszelkie informacje jestem wielce wdzieczna!