Do góry

Wino; Czy lubicie dobre wino? Czy kupujecie?

Temat zamknięty
pepsi83
4
01.11.2011, 14:29

oferujemy doradztwo doboru win, wskazujemy miejsca gdzie i jak kupowac dobre i doskonale wina w Edinburghu do obiadu, kolacje lub specjalna uroczystosc, doradztwo i wszystkie rady sa za darmo prosze sie kontaktowac pod adres [email protected]

Pytanie brzmi czy kupujecie wina czy lubicie wino do obiadu ?!

Prowadzimy rowniez platne uslugi pod katem uslug, serwisu, i szkolen. Zainteresowanych z pytaniami odsylam pod adres email
[email protected]

Kataryna
4 739
Kataryna 4 739
#6110.07.2015, 13:32

A mam prosty gust, kupuje w ASDA jedno z ponizszych, zalezy co jest akurat w promocji:
Bicicleta - merlot, b.dobre chilijskie
cos tam Hill - chardonnay wegierski
Yellow Tail - chardonnay lub merlot australijski
Casa Luise - tempanilo hiszpanskie
rozne Riojia - zalezy co ciekawego w ofercie.
Czyli nowy swiat plus Hiszpania. Francuzow nie tykam, moze zeczywiscie musza kosztowac £25 zeby dalo sie to to wypic.
Ogolnie staram sie nie przekraczac £5 za butelke i jak na moje polskie podniebienie jest super :)
Nie uwazam sie za znawce win, lubie co mi smakuje a nie ile koszuje czy jaki jest rocznik.

Antek_z_Zadupia
7 769
#6210.07.2015, 14:22

#61
lubie co mi smakuje a nie ile koszuje czy jaki jest rocznik.
________________

Tego wlasnie sie trzymaj, a jak bedziesz przypadkiem w jakims kraju winiarskim, to wstap do winnicy i popros o "dobre stolowe lokalne" po pare groszy za banke.
Aaa...w Grecji zamawiasz wino na kilogramy.

;)

Kataryna
4 739
Kataryna 4 739
#6310.07.2015, 14:35

Dokladnie Antek. W Hiszpani najlepsze jest rozlewane do baniakow 5l plastikowych a w knajpach zawsze biore vino de la casa :)

anatema
3 450
anatema 3 450
#6410.07.2015, 15:49

walkowicz82
#59 | Dziś - 12:26
a ja moje ukochane wino riesling znalazłem na stronie http://trywine.eu/

Get your own valid XHTML YouTube embed code

Sprzedają same podróbki własnoręcznie rozlewane do nieszczelnych, brudnych butelek, przesyłki są źle zabezpieczone, znajomy zamówił i dostał ponad kilogram stłuczki szklanej, cuchnącej siarą zmiksowaną w pralce "Frania". Nie polecam.

Antek_z_Zadupia
7 769
#6510.07.2015, 16:10

Obawiam sie esz, ze ze spamerami nie wygrasz.

Antek_z_Zadupia
7 769
#6610.07.2015, 16:17

Kataryna
#63

Z hiszpanskich najlepsze jest vino de la mała casa, a z francuskich La vine deLur jest calkiem niezle. ;))

anatema
3 450
anatema 3 450
#6710.07.2015, 17:07

#65:
Właśnie przed chwilą niejaki Rychu Peja złożył u nich zamówie... razem możemy więcej. ;) Tam nie znajdziesz ani cen, ani regulaminu, kosztów wysyłki, etc- dopiero po przekazaniu swoich danych osobowych musisz poczekać na łaskawego maila od fYrmy. Jak jest po słowacku "spierda**jta"? Pytam, bo to słowackie jabcoki są.

Antek_z_Zadupia
7 769
#6810.07.2015, 18:29

#67
Zajrzalem na strone, wrecz potega winiarska z tradycjami siegajacymi Marka Aureliusza. Zastanawiam sie nawet, jak ci przebrzydli Wegrzy mogli przywlaszczyc sobie tak zacna nazwe jak Tokaj.

Nie bede sie silil na slowacki, wiec napisze "byznesmenowi" w jezyku biznesu:

fakoffjufakenbastard

;)

Profil nieaktywny
raytoo
#6910.07.2015, 20:02

z win to ja preferuje to z bialych malin :)

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#7011.07.2015, 10:23

Kataryna
#61 | Wczoraj - 13:32
rozne Riojia - zalezy co ciekawego w ofercie.
------------
nie ma lepszych, a to najbardziej mi smakuje
Image and video hosting by TinyPic

ostatnio na gruponie była oferta 12 za 40 funtów :) opcjonalnie lubię z Lidla, to takie złotawą "nitką" oplecione.

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#7111.07.2015, 10:24

o wow, sorry za rozmiar, nie wiem jak to inaczej zrobić ;/

Antek_z_Zadupia
7 769
#7211.07.2015, 20:05

cos tam takiego wielkiego wkleila fisz? Krzynke wina?
;)

Profil nieaktywny
raytoo
#7311.07.2015, 20:52

uwazaj rybka :)

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#7411.07.2015, 21:05

#72 na emicie się takie duże zrobiło, zdjęcie było małe ;)
#73 e tam, raz kozie śmierć ;P

anatema
3 450
anatema 3 450
#7511.07.2015, 21:07

Ne przejmuj się, podobno rozmiar nie ma znaczenia.

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#7611.07.2015, 21:39

niekiedy ma, chociażby ze względów estetycznych.

Profil nieaktywny
raytoo
#7711.07.2015, 21:51

tzn escetycznie jest miec cos malego czy tez duzego ?

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#7811.07.2015, 21:55

zależy co ;P no ale popatrz na przykład na ten obrazek, ładniej by się prezentował w mniejszym rozmiarze, czy takim?

Profil nieaktywny
raytoo
#7911.07.2015, 21:58

jak obejmiesz go reka to moze byc i taki jest

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#8011.07.2015, 22:11

chyba nie wypada mi już się rozpisywać na temat rozmiaru... tego zdjęcia, brzydko się wkleiło i już ;P

Profil nieaktywny
raytoo
#8111.07.2015, 22:14

nie, ja uwazam ze fi wina ma znaczenie wysokosc niekoniecznie ;)

gerg
6 188
gerg 6 188
#8212.07.2015, 07:41

raytek,,to jaki wplyw ma zorza polarna na miesiaczkowanie u pingwinow?

Kataryna
4 739
Kataryna 4 739
#8312.07.2015, 09:25

Rybka, to z nitka z Lidla tez lubie :)

marcindj80
1 490
marcindj80 1 490
#8412.07.2015, 12:52

Temat stary jak moda na sukces.

poprostuMarian
207
#8512.07.2015, 13:36

a ja Moi Drodzy przedmowcy od dluzszego czasu eksperymentuje (bo tak to trzeba nazwac) z produkcja win domowych. nie ukrywam ze jest to trudne ale z czasem (co wydaje sie nad wyraz dziwne) moje wina zaczely budzic pewne.... hmmmm... zainteresowanie wsrod moich szkockich przyjaciol...
a ze dysponuje kilkuset przepisami na wina domowe to i pole do eksperymentowania zarowno smakowego jak i aromatycznego mam praktycznie nieograniczone... co z kolei przenosi sie na nowe receptury...
natomiast co do win z oferty dostepnej w tutejszych sklepach... to nie ma sie co oszukiwac - wiekszosc to sa po prostu popluczyny - jak ktos slusznie zauwazyl - po myciu cystern....

Profil nieaktywny
raytoo
#8612.07.2015, 16:48

skad bierzesz owoce, przeciez nie z supermarketu gdzie na przyklad winogrona sa bezpestkowe

poprostuMarian
207
#8712.07.2015, 18:34

re: raytoo
#86 | Dziś - 16:48
owoce np. jablka kupuje na gieldach towarowych (jelsli czas na to pozwala) np. w glasgow na barrasie co jakis czas stoi gosciu z jablkami, gruszkami, wisniami od farmerow, i sam sporzadzam z nich zaprawy do win...
co do winogron to kupuje wylacznie winogrona suszone z kaliforni... i te najlepiej sprawdzily sie np. przy produkcji win klasy tokay...
natomiast co do drozdzy winnych to uzywam wylacznie drozdzy z polski... dostepne tutaj niestety sa slabe, a wino wymaga czesto kilkukrotnego filtrowania... ponadto do win dojrzewajacych absolutnie sie nie nadaja...
mam pare butelek tokay'u, malagi ktore lezakuja juz ponad rok i wytracil sie jedynie (co jest naturalnym procesem potwierdzajacym brak chemii) osad mikrodrobin owocow...
generalnie nie uzywam owocow wlasnie z marketow... lepsze juz sa dziczki ktorych w okolicach east kilbride rosnie sporo, a i na okolicznych farmach tez trafiaja sie drzewa owocowe... wiec poki co wybor jeszcze jest...

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#8812.07.2015, 18:59

#81 to w takim razie moja butelka jest w sam raz ;)

creative
1 703 4
creative 1 703 4
#8912.07.2015, 19:02

od kilku lat nie kupuje win tylko robie swoje i jest znacznie lepsze od tych ze sklepu a i moc ma odpowiednia :)

Profil nieaktywny
raytoo
#9012.07.2015, 19:06

marian a te suszone winogrona z kaliforni to rodzynki,tak ? zastanawiam sie aby sprobowac cos samemu zrobic w tym temacie

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis