Potrzeba tysiąc lat, by rozłożyła się w ziemi. Anglia wkrótce pozostanie jedynym krajem Wysp Brytyjskich, w którym plastikowe torby w sklepach rozdawane są za darmo. Szkocja idzie w ślady Walii i Irlandii Północnej – wprowadza opłatę 5 p za każdy woreczek.
Fot. PhotoVandal (CC BY-SA 2.0)
Irlandia Północna robi to od przyszłego roku, a Walia od zeszłego października, przez co w niektórych supermarketach zużycie reklamówek spadło o 90 proc. Anglia wprowadziła ograniczenia, jednak nadal zużywa się tu astronomicznie dużo reklamówek – 6,4 bln tylko w zeszłym roku.
W dyskusję włączył się sam premier David Cameron. W listopadzie zeszłego roku oświadczył: "Oczekuję od sprzedawców wprowadzenia zmian od lata 2012".









Komentarze 57
w szkocji juz wprowadzono ten system. tyle ze nie we wszystkich sklepach. Scot-Mid kasuje 5p za torbe plastikowa od zeszlego roku juz.
Ta oplata napewno ograniczy uzywanie foliowek, ale mimo wszystko to jak walka z wiatrakami.
Może to ograniczy "zabieranie" z marketów foliówek, ale myślę, że wiekszym problemem jest "brudna" mentalność tego społeczeństwa.
Zauważyliście jak wszędzie jest brudno, śmieci walają się na ulicach, chodnikach, trawnikach...? To naród (wliczam w to też imigrantów), któremu obce są pojęcia: porządku, ekologii, szacunku dla natury i innych ludzi w kontekście ekologicznym.
jak to walka z wiatrakami? To konkretne posuniecie, ktore ograniczy zuzycie "reklamowek" o ok. 90%.
A to, ze mentalnosc czesci spoleczenstwa jest taka jak jest, to inna sprawa ( wyrzucanie smieci przez okno samochodu, opakowania po fastfoodach na ulicy, kepy...).