Do góry

"Przepraszam i dziękuję za mandat"

Specyficzna natura Brytyjczyków zaskakuje nas bez przerwy, niezależnie od tego, ile czasu mieszkamy na Wyspach. Ich reakcje na pewne sytuacje są specyficzne, przywiązanie do swoistych produktów zadziwiające. Ale czy wiemy, co dzieje się w ich psychice? Portal buzzfeed.com opublikował listę “problemów”, z którymi borykają się Wyspiarze i którymi podzielili się w sieci.

Czy są typowe sytuacje tylko dla nich, czy my też stajemy się podobni, mieszkając tutaj? Sami zdecydujcie. Oto frasunki, które najczęściej spędzają Brytyjczykom sen z powiek:

  • Kiedy wyjadę za granicę i zwracam się do kogoś, mówiąc: “With all due respect” – nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, że go obrażam.
  • Zapytałem się w pracy z grzeczności, czy ktoś chciałby poczęstować się moim ostatnim ciastkiem. Ktoś się poczęstował. Nie mogłem uwierzyć!
  • Ostatnio przypadkowo nacisnąłem dzwonek w autobusie, aby się zatrzymał, chwilę później zdałem sobie sprawę z pomyłki. Czułem się jednak tak głupio, że wysiadłem i do mojego przystanku poszedłem pieszo.
  • Mój kot zamiauczał podczas 2 minut ciszy. Czułem się okropnie z tego powodu, mimo że byliśmy sami w domu.
  • Po obcięciu mi włosów mój fryzjer zapytał: “Podoba ci się? Jesteś zadowolony?”. Odpowiedziałem, że tak. Wyglądałem koszmarnie.
  • Moja dziewczyna mówi, że do marmite nie ma stosunku ani negatywnego, ani pozytywnego. Jest jej obojętny. Teraz nie mogę jej zaufać w żadnej kwestii.
  • Zadzwoniłem do amerykańskiej siedziby firmy Netflix. Byli tak uprzejmi, że stwierdziłem, że to sarkazm, i odłożyłem słuchawkę.
  • Ostatnio powiedziałem “dziękuję” do parkingowego, kiedy wręczył mi bilet.
  • Nie potrafię powiedzieć “great”, aby nie zabrzmiało to sarkastycznie.
  • Wczoraj ja i trzech innych kierowców znaleźliśmy się na małym skrzyżowaniu – nadjechaliśmy z różnych kierunków. Do teraz tam stoimy, przepuszczając się nawzajem.
  • Moja dziewczyna nie potrafi przyrządzić herbaty. Robi tylko coś w rodzaju ciepłego mleka.
  • Mężczyzna obok szukał w supermarkecie czegoś, co ja też chciałem. Musiałem udawać, że szukam czegoś innego, aż odejdzie.
  • Często przepraszam, że nie palę, kiedy ktoś zapyta mnie o ogień.
  • Denerwują mnie ludzie, którzy piją piwo zbyt szybko lub zbyt wolno. Sprawiają problem, gdy kupujemy kolejki.
  • Nie czuję się zbyt dobrze, ale nie chcę przeszkadzać mojemu lekarzowi.
  • Zamówiłem kiedyś taksówkę na 9.15. Przyjechała o 9.05. Strasznie się spieszyłem. Nie chciałem, aby taksówkarz za długo czekał.
  • Ktoś przytrzymał mi drzwi, chociaż byłem daleko. Musiałam więc podbiec, aby nie musieli czekać zbyt długo.
  • Ktoś zaoferował mi filiżankę herbaty, a ja zamiast odpowiedzieć, że chcę, jeśli oni robią dla siebie, powiedziałem po prostu: “Tak”. Oni nie zamierzali sobie robić, więc teraz czuję się okropnie.
  • Mój taksówkarz jest strasznie gadatliwy. Nie mogę włożyć słuchawek, bo stwierdzi, że jestem niekulturalny.
  • We francuskiej restauracji wraz z żoną dostaliśmy przesolone ziemniaki i surową rybę. Gdy kelner zapytał, czy wszystko w porządku, odpowiedzieliśmy zgodnie, że jedzenie jest wyśmienite.
  • Podróżując metrem w Londynie, trzymam kartę Oyster w rękach. Nie chcę zablokować nikomu drogi przed bramkami, szukając jej w torbie.
  • Uważam, że ludzie, którzy używają cukru, są ograniczeni intelektualnie.
  • Przez megafon na stacji usłyszałem ostatnio jedno słowo: “Przepraszamy”. To wszystko.

Ciekawe, jak wyglądałaby polska lista specyficznych sytuacji i zachowań?

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 43

Profil nieaktywny
mojnick
#130.12.2012, 09:42

ja cieeee...to jest tragedia..

Profil nieaktywny
Yamato
#230.12.2012, 09:42

Tego słowa nie znają

k.t.a.
96 9
k.t.a. 96 9
#330.12.2012, 10:39

Troche bzdury albo opowiesci jakiegos pizdziaka..., a tak prawdziwy Polak mowi: "Przepraszam i dziękuję za mandat"

k.t.a.
96 9
k.t.a. 96 9
#430.12.2012, 10:39
Profil nieaktywny
danzig
#530.12.2012, 10:48

polacy maja identycznie z tym ,ze kondensuja te wszystkie "freaks" w prostym : kurw a , j a pier dole.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#630.12.2012, 10:50

czekam na moment kiedy na emito pojawi się ARTYKUŁ, a nie jakieś pierdoły wyglądające jakby były żywce "wyjęte" z wyśmienitego brukowca pt. Fakt.

Profil nieaktywny
danzig
#730.12.2012, 10:53

#6 wiec przestan pietnowac poziom tego forum swoja osoba, moze wtedy cos sie poprawi....

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#830.12.2012, 10:54

wrzodem na dupie tego forum jesteś infantylny ty.

Profil nieaktywny
danzig
#930.12.2012, 11:00

#8 ale ty jestes dupa?

Profil nieaktywny
danzig
#1030.12.2012, 11:02

dobra, zartowalem , nie tracmy na siebie czasuu, mam cie gdzies.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#1130.12.2012, 11:07

z okazji nadchodzącego Nowego Roku, chciałabym Ci życzyć aby Twój iloraz inteligencji zwiększył się kilkukrotnie, ale niestety nie mnoży się przez zero ;(

what a shame ;(

tymczasem- żegnaj zmoro.

Profil nieaktywny
danzig
#1230.12.2012, 11:10

ale suchar...

aniela1102
5 985
aniela1102 5 985
#1330.12.2012, 11:23

"Nie czuję się zbyt dobrze, ale nie chcę przeszkadzać mojemu lekarzowi."
...i słusznie ...paracetamol iTak jest wszedzie

Profil nieaktywny
danzig
#1430.12.2012, 11:29

polska wersja: "Nie mam ochoty dzisiaj pic ale i tak wyjde i sie sponiewieram"

Stirlitz
Edinburgh
1 926
#1530.12.2012, 12:33

aniela1102
#13 | Dziś - 11:23
Dobre!

Stirlitz
Edinburgh
1 926
#1630.12.2012, 12:45

o brytyjczykach
"A ja nie podziekowalem kierowcy autobusu przy wysiadaniu i bardzo zle sie z tym czuje, zecydowalem, ze od tej pory bede chodzil chodzil na piechote"
"Kolega spytal mnie- How are you, odpowiedzialem z usmiechem- Im fine. A wlasnie wczoraj rzucila mnie dziewczyna i zdechl moj pies...

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#1730.12.2012, 19:13

danzig
#10 | Dziś - 11:02
dobra, zartowalem , nie tracmy na siebie czasuu, mam cie gdzies.
________________________________

Widzisz tu gdzies żartka?
:P

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#1830.12.2012, 19:55

"Ktoś przytrzymał mi drzwi, chociaż byłem daleko. Musiałam więc podbiec, aby nie musieli czekać zbyt długo."
I mi się tak zdarzyło kilka razy, podbiegać :-)
"Moja dziewczyna mówi, że do marmite nie ma stosunku ani negatywnego, ani pozytywnego. Jest jej obojętny. Teraz nie mogę jej zaufać w żadnej kwestii."
Marmajt albo się lubi albo nie ... ale żeby wywoływał takie emocje :-)

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#1930.12.2012, 20:27

ja jak spróbowałam to od razu RzyG. co za śFiństwo. fuj!
odruch wymiotny murowany.

Profil nieaktywny
danzig
#2030.12.2012, 20:36

#19 mowisz o marmite?

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#2130.12.2012, 20:43

mówię o marmite. a teraz się odjeb i wymieniaj zdania z kimś innym z jemitowej społeczności.

Profil nieaktywny
danzig
#2230.12.2012, 21:00

hie hie hie hie......bjacz...

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#2330.12.2012, 21:30

anilbie - cieniutko na ciepłym toscie posmaruj:)

Profil nieaktywny
danzig
#2430.12.2012, 21:37

kijevna , akurat tu mu sze sie z anibleee animeeee , zgodzic- marmite to takie gowno ze zadna grubosc smarowania temu nie pomoze, nawed jak dolozysz , sledzia z czosnkiem i cebula na grubo to i tak bedzie ...ujowo zle. Nie wiem czym mozna przekonac podniebienie ,zeby jesc ten shit, nie wiem jak polskie podniebienie moze przelykac ta fekalie z kasztanow, chyba tylko na zasadzie: bede more british jak bede zarla/zarl marmite.....;) wiem, istnieje znikoma szansa ,ze po prostu komus smakuje.

Profil nieaktywny
danzig
#2530.12.2012, 21:38

.....nawet...

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#2630.12.2012, 21:42

danzig - w tej formie jak napisałam mi smakuje:) jak próbujesz łyżeczką ze słoika to faktycznie

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#2730.12.2012, 21:43

Sprzedaje się od stu lat. No popaCZ.

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#2830.12.2012, 21:44

to cos jak ogórki, czy kapusta kiszona dla miejscowych;) albo zsiadłe mleko;)

Profil nieaktywny
danzig
#2930.12.2012, 21:51

#47 to nie mozliwe, masz dopiero okolo czterdziestki....

Profil nieaktywny
danzig
#3030.12.2012, 21:52

#27 up

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#3130.12.2012, 21:57

nic z tego kijevna, nie lubię i nie polubię. tak jak nie lubię wszelkich hinduskich potraw, ginger cake i żadnego innego aromatycznego świństwa.

ja lubię w ten deseń- śledzie, potem rafaello, potem kawałek pizzy, potem znów rafaello a wszystko przepite desperadosem- takie cuś mnie urządza bardzo :D szczególnie o 2 w nocy.

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#3230.12.2012, 22:00

ale ja nikogo nie namawiam:) po prostu sama się zdziwiłam jak mi podano w tej formie, że jest całkiem niezłe, do przegryzania śledzia rafaello tez mnie nie przekonasz - nawet w odmiennym stanie;)

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#3330.12.2012, 22:04

wiem, że nie przekonujesz, tylko podsuwasz eine gute Idee, ale niestety nie spróbuję bo skończę pochylona nad sedesem.
qrwa, aż mam ciary na samo wspomnienie marmite!

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#3430.12.2012, 22:08

ale pickled onions pożarłabym słój- jessssu aż mi ślinka cieknie!

Mazio
10 209 1
Mazio 10 209 1
#3531.12.2012, 12:34

Wstyd się przyznać, ale powiela to wiele z moich zachowań i odczuć.

Profil nieaktywny
danzig
#3631.12.2012, 12:42

#35 a nie odzwierciedla czasem?

Mazio
10 209 1
Mazio 10 209 1
#3731.12.2012, 12:44

pewnie też :)

Profil nieaktywny
danzig
#3831.12.2012, 12:48

#37 jakby nie bylo, to nasunales bardzo sluszna konkluzje, owe przypadlosci sa tylko stereotypowe dla brytyjczykow tak na serio sa uniwersalne i dotycza wszystkich ludzi ,bez wzgledu na pochodzenie.

Mazio
10 209 1
Mazio 10 209 1
#3931.12.2012, 12:54

ufff...
to dobrze, tzn dobrze że nie jestem samotny i że na to wpadłeś ;)

#4031.12.2012, 12:57

Podejrzliwi ci wyspiarze.. jak nie można uwierzyć w szczerze pozytywne nastawienie supportu netflix'a :D

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#4131.12.2012, 13:12

hmm a wedlug mnie i nie tylko:

http://dajlajka.pl/user-Roger-dodan...

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#4231.12.2012, 13:18

Mazio
#35 | Dziś - 12:34
hmm a ja bym się chciała czasem tak powstydzić jak Ty, zamiast jak dzieciak walić prosto z mostu co się myśli. To tez jest męczące i niekoniecznie mądre, myślę,ze dobrze akurat tych cech nabyć od Brytyjczyków.

Mazio
10 209 1
Mazio 10 209 1
#4331.12.2012, 13:33

Prawda jest jak zwykle po środku, bo ja chciałbym czasem też umieć dojebać z grubej rury, jak mawiają.

I zdarza mi się... Sam nie wiem czy stety czy nie. ;)