Koncert zespołu Weljar z udziałem Circle of Embers oraz Drużyny Wojów Świętosławy, zorganizowany w ramach Polish-Scottish Mini Festival 2026, połączył muzykę, światło i elementy rekonstrukcji historycznej w spójne, wielowymiarowe widowisko.
W ostatni piątek jedna z sal Pittodrie Stadium w Aberdeen zmieniła się w przestrzeń, która bardziej przypominała obrzęd niż klasyczny koncert. Wieczór otworzył pokaz Circle of Embers z Edynburga. Artyści stworzyli dynamiczne widowisko światła i ruchu, wykorzystując technologię LED. Wirujące kręgi i precyzyjna choreografia budowały rytm jeszcze zanim zabrzmiał pierwszy dźwięk koncertu.
Gdy pojawił się Weljar, atmosfera zagęściła się jeszcze bardziej. Polski zespół czerpie z dawnych słowiańskich motywów i duchowości natury, łącząc surowe brzmienie bębnów i śpiewu z przestrzenną, elektroniczną warstwą dźwięku. Transowe wokale, powtarzalny rytm i pulsujące tło tworzyły klimat bardziej rytuału niż koncertu.
Scenografię uzupełniały maski i elementy stylizowane na dawne artefakty. Na scenie pojawili się także wojownicy ze Storrada Hird - Drużyna Wojów Świętosławy. W historycznych strojach, z tarczami i bronią, wprowadzili element dramaturgii. W połączeniu z muzyką Weljar oraz światłem Circle of Embers stworzyli obraz przypominający żywą sagę.
Organizatorzy podsumowali wieczór słowami: „W piątkową noc w Aberdeen rozpaliliśmy ogień, który na długo zostanie w pamięci”.
Wydarzenie było częścią Polish-Scottish Mini Festival 2026, który trwa od stycznia do marca i jest już dziewiątą edycją tej inicjatywy. Organizatorem wydarzenia jest Polish Association Aberdeen. Festiwal łączy koncerty, wystawy, pokazy filmowe i działania artystyczne, tworząc przestrzeń spotkania kultur polskiej i szkockiej w „granitowym mieście”.


Komentarze
Zgłoś do moderacji