Wyjątkowego pecha miał zwycięzca loterii EuroMillions. Pół roku temu, 8 czerwca 2012 r., wytypował zwycięskie liczby i miał zgarnąć prawie 64 miliony funtów (63 837 543,60). Miał… ale nigdy nie zgłosił się po odbiór nagrody.
Najprawdopodobniej albo zgubił kupon, albo wcale go nie sprawdził. Zgodnie z regulaminem loterii po 180 dniach od losowania nieodebrana nagroda, razem z odsetkami przechodzi na cele charytatywne (fundusz National Lottery Good Causes). Tak też się stało i w tym przypadku - pieniądze przelano na konto funduszu w czwartek 6 grudnia.
Przy okazji warto wspomnieć, że fundusz, od chwili powstania National Lottery w listopadzie 1994 roku, zebrał ponad 29 miliardów funtów i wsparł 390 tysięcy różnych projektów, społeczności i osób na terenie Zjednoczonego Królestwa.
O pechowym graczu wiadomo zaś tyle, że swój kupon nabył w rejonie Stevenage and Hitchin, w hrabstwie Hertfordshire. Trafione liczby to: 5, 11, 22, 34 i 40 oraz dwie dodatkowe “Lucky Star” 9 i 11.
tede, twojsukcesuk.co.uk




Komentarze 6
Już myślałem ze to o tym kolesiu co zrobił sobie wypasiony salon gier komputerowych.
Totalne bzdury , dla kasy to nawet tutaj robia zamęt w mediach.
Przeciez te kumulacje są ustawione , kiedys byl taki przypadek ze
przypadkowo podczas wlozyli nie tą płyte cd
z nagranym losowaniem (tych plyt to maja zapewnie setki).Po zakonczeniu sprzedazy w systemie komputerowym w centralnym komputerze jest wiadomo ile zakładów kupiono i jakie cyfry.Wystarczy wprowadzic komputerowy program , ktory wyszuka odpowiednie liczby a pozniej dobrać odpowiednio losowanie.Nie zauwazylisci ze np. we Włoszech cały czas maja miejsca kumulacje a teraz i w Polsce zazwyczaj przed świeta - kupuj losy i w tym czasie ze wygrasz po prostu zapomnij.Taka samo ma sie to z wysyłaniem sms-ow w telegrach.
bzdury bzdury bzdury :-)
Ci co mysla że to jest ustawione nie znaja sie na matematyce. tu nie trzeba nic ustawiac, system działa doskonale i ZAWSZE wygrywa ten co organizuje, nawet jak bedzie miliardowa kumulacja.
@matador - a za wszystkim stoi Putin!