Wielkiej Brytanii grozi proces przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości. Nieprawidłowości przy przyznawaniu zasiłków imigrantom pochodzącym z krajów Unii Europejskiej, a pracującym i żyjącym w UK, zarzuca UK Komisja Europejska.

Zarzut dyskryminacji imigrantów padł w związku ze stosowanymi przez władze UK tzw. testami rezydentury, używanymi wobec wnioskujących o określone formy wsparcia społecznego, a które - zdaniem Komisji Europejskiej - sprzeczne są z europejskim prawem.
Brytyjski rząd broni się, że testy tego rodzaju są niezbędne, aby zasiłki wypłacane były tylko na rzecz osób, które przebywają w UK legalnie, a właśnie ustaleniu tej okoliczności owe testy służą. O sprawie pisze BBC.
Stosowane obecnie w UK testy rezydentury:
od 1994 r. - test “stałej rezydentury” (habitual residence) - stosowany wobec osób przybyłych do UK (także - wracających do niej brytyjskich obywateli) i wnioskujących o zasiłki. Bada zasadniczo intencję pozostania w UK jako kraju zamieszkania. Bazuje na badaniu czasu pobytu w Wielkiej Brytanii, perspektyw zatrudnienia, przyczyn przyjazdu (powrotu) oraz zamiarów na przyszłość. Nie znajduje zastosowania do członków Europejskiej Strefy Ekonomicznej, będących pracownikami lub osobami samo zatrudnionym oraz ich rodzin. Wyjątkowo traktowane są osoby o statusie uchodźcy lub w innych wyjątkowych sytuacjach życiowych. W świetle prawa unijnego - dopuszczalny.
od 2004 r. - test “right to reside”( badający, czy dana osoba ma prawo legalnego pobytu w UK) - wprowadzony w odpowiedzi na obawy Brytyjczyków związane z rozszerzeniem Unii Europejskiej. Ogranicza wypłatę zasiłków do osób, które mogą wykazać, że spełniają kryterium określane jako “right to reside” (czy można uznać, że mają prawo zamieszkiwania na terenie UK i pobierania tu zasiłków). Zasadniczo kryterium to uważane jest za spełnione, gdy oceniana osoba ma źródło utrzymania w UK (ma pracę lub wspiera ją rodzina), ale nie tylko.
Komisja Europejska uważa ten drugi test za dyskryminację obywateli Unii Europejskiej innych, niż Brytyjczycy.
Sprawą zasiłków Komisja zainteresowała się w związku z przypadkiem obywatelki UE, która pracowała i płaciła podatki w Wielkiej Brytanii. Kiedy jednak straciła pracę, odmówiono jej zasiłku. Jak twierdzi organizacja charytatywna Advice on Individual Rights in Europe okazało się, że nie jest to odosobniony przypadek.
Brytyjski rząd jednak nie zamierza złożyć broni.
Źródło: UK faces European Court over benefits for EU nationals, bbc.co.uk.


Komentarze 7
Hehe, za afghanskie wiezenie tez odpowie?:)
ja bym ich jeszcze podal za to, ze do chat nie dorzucaja samochodow
i wouczerow na wycieczki
Kolejny kroczek w kierunku wyjscia UK z tego kolchozu.
Jeszcze nieee bo do wyrobienia paszportu UK mi brakuje !
im szybciej UK wyjdzie z tego eurokolchozu, tym lepiej dla wszystkich - zwlaszcza dla nas! logiczne!