Do góry

Zostań instruktorem i zarabiaj ponad £35 tys. rocznie!

Wielu z was widziało reklamy zachęcające do zostania instruktorem nauki jazdy. Jak ten zawód wygląda w praktyce zapytaliśmy Adriana Głuszko – instruktora oraz trenera instruktorów.

Najczęściej instruktorzy pracują 5-6 dni w tygodniu, zaczynając od 09:00 a kończąc czasami nawet o 21:00 – z przerwami pomiędzy. Fot. State Farm (CC BY 2.0)

Czym zajmuje się instruktor nauki jazdy?

Instruktor nauki jazdy przygotowuje kursantów do bezpiecznego używania pojazdu na dzisiejszych drogach oraz przygotowuje ich do egzaminu na prawo jazdy.

A jak to wygląda w praktyce?

W Wielkiej Brytanii nie ma konieczności prowadzenia wykładów, najczęściej kursanci przygotowują się do egzaminów teoretycznych korzystając z materiałów w internecie (np. Kursant.co.uk).

Instruktor najczęściej odbiera kursantów spod domu, pracy. Wszystkie jazdy, jak i manewry egzaminacyjne, odbywają się “na mieście”. W Wielkiej Brytanii nie korzysta się z placów manewrowych. Zadaniem instruktora jest więc znalezienie bezpiecznego miejsca do nauki adekwatnego do umiejętności kursanta.

Godziny pracy instruktora bardzo często nie są normowane - wszystko zależy od ich klientów oraz ich dyspozycyjności. Oczywiście, można decydować o godzinach, w których się pracuje. Jednak trzeba się liczyć z tym, że będzie konieczność wprowadzania częstych zmian w swoim grafiku, np. ze względu na egzaminy.

Najczęściej instruktorzy pracują 5-6 dni w tygodniu, zaczynając od 09:00 a kończąc czasami nawet o 21:00 – z przerwami pomiędzy. Oczywiście są też instruktorzy którzy pracują “part-time”, np. oferując tylko poranne lekcje. Wszystko zależy tutaj od dyspozycyjności, chęci do pracy oraz potrzeb finansowych instruktora.

Do zadań instruktora należy także obsługa samochodów szkoleniowych, organizacja lekcji i swojego kalendarza.

Czy praca instruktora jest ryzykowna? Czy trzeba być cierpliwym?

Szkoląc się jako instruktor nauki jazdy dowiesz się, jak uczyć. Bardziej niż samej cierpliwości, praca wymaga odpowiednich umiejętności przekazywania wiedzy. Zadaniem instruktora nie jest bowiem “czekanie aż kursant się nauczy”, ale przekazanie wiedzy w taki sposób, aby kursant wiedział co ma robić. Nie można oczekiwać, że osoba, która nigdy nie jeździła, od razu wsiadając będzie potrafiła np. ruszać, zmieniać biegi, skręcać itp. bez instruktażu.

Czyli, trzeba w odpowiedni sposób, dokładnymi instrukcjami powiedzieć od czego zacząć, krok po kroku przekazywać wiedzę, po czym sprawdzać, czy kursant rozumie i czy uczy się.

Oczywiście cierpliwość jest wskazana, gdyż każdy kursant jest inny i niektórzy będą gotowi do podejścia do egzaminu już po 20 godzinach, niektórzy będą potrzebować 100 (średnia krajowa w Wielkiej Brytanii to 47 godzin z instruktorem i ponadto 20 godzin jazd prywatnych).

Nie chodzi tutaj o ilość godzin, ale o efekt końcowy. Aby zdać egzamin, kursant musi być w stanie samodzielnie poruszać się w sposób bezpieczny i przepisowy na różnego rodzaju drogach - w centrum miast, na drogach szybkiego ruchu, itp. Niektórzy osiągną to szybciej, niektórzy będą potrzebować więcej czasu. Pamiętajmy jednak, że po egzaminie nie będzie nikogo obok, kto doradzi “jak zachować się na tym rondzie”.

Statystycznie, co piąty nowy kierowca ma wypadek w pierwszych 6 miesiącach swojej jazdy. Dlatego zadaniem instruktorów jest upewnienie się, że kursant może poradzić sobie we wszystkich codziennych sytuacji.

Zarobki instruktora

Czy zarobki, o których mowa w tytule są osiągalne? Tak, ale na pewno nie w pierwszych miesiącach pracy. Lekcje w zależności od części kraju, kosztują średnio od £18-£35 za godzinę Jeśli weźmiemy średnią na poziomie około £23/godz. można obliczyć, że instruktor który prowadzi 40 godzin lekcji w tygodniu i pracuje w efekcie około 50 godzin – licząc także dojazdy – zarobi około £920. Od tej kwoty należy odliczyć koszty samochodu oraz paliwa, reklamy i franczyzy.

Plusy tego zawodu to na pewno praca na swój rachunek i wybór godzin pracy. Fot. State Farm (CC BY 2.0)

Leasing samochodu zawierający serwis, opony i wszystkie elementy eksploatacji (np. sprzęgło), to koszt około £100/ tydz. wraz z ubezpieczeniem. Paliwo + koszt franczyzy oraz reklamy kolejne £150-200.

Czyli łatwo obliczyć że przychód to około £600/tyg. Z tej kwoty odliczyć należy ubezpieczenie i podatek.

Oczywiście są instruktorzy którzy pracują więcej, czy też są instruktorzy którzy cenią swoje usługi dużo wyżej niż wspomniane £23/godz. Ale są także instruktorzy którzy pracują np. 20 godzin tygodniowo.

Oczywiście swoje wydatki można obniżyć, kupując np. używany samochód i rozpoczynając swoją szkołę jazdy nie korzystając z franczyzy.

Plusy tego zawodu to na pewno praca na swój rachunek, wybór godzin pracy, samochód – najczęściej nowy, - który można używać także prywatnie i którego koszty eksploatacji nas nie interesują, gdyż są wliczone w koszty leasingu.

Proces kwalifikacji

Aby zostać instruktorem, trzeba mieć skończone 21 lat oraz prawo jazdy od minimum 4 lat. Polskie prawo jazdy można zamienić na brytyjskie. Okres posiadania polskiego także wlicza się tutaj.

Fakt posiadania np. 3 punktów karnych od razu nie dyskwalifikuje kandydata.

Jeśli spełniamy te warunki, należy przejść proces kwalifikacji, który zawiera sprawdzenie naszej przeszłości kryminalnej, aplikacje o odpowiednie dokumenty (PDI) i 3 egzaminy.

Egzaminy które trzeba zaliczyć to:

  • egzamin teoretyczny – podobny do egzaminu, którzy przechodzą kursanci, jednak zawierający dodatkowe pytania i inną skalę oceniania;
  • zaawansowany egzamin z jazdy;
  • ostatni egzamin, czyli test umiejętności nauczania.

Ostatni test, zazwyczaj jest najtrudniejszy. Egzaminator wciela się w rolę kursanta i zadaniem instruktora jest przeprowadzenie dwóch 30-minutowych lekcji z wybranego tematu.

Ważne aby pamiętać, że jeśli nie zaliczysz jednego z egzaminów, możesz podejść do niego jeszcze 2 razy. Jednak jeśli nie zaliczysz go 3 razy z rzędu, musisz odczekać 2 lata od daty zaliczenia egzaminu teoretycznego, zanim możesz aplikować o ponowienie całego procesu.

Kursy

Jeśli decydujesz się na zawód instruktora - i zanim zdecydujesz się na opłacenie jakiegokolwiek kursu, - zastanów się nad tym kilka razy. W Internecie możemy przeczytać bardzo wiele historii o ludziach, którzy zapłacili duże kwoty rzędu £3000-4000 za kursy, po których nie zdobyli uprawnień.

Na forach często widać też posty ludzi, którym udało się zostać instruktorem i zdecydowali się na franczyzę w dużych firmach – podpisali kontrakt np. na 12 miesięcy i zobowiązali się opłacać kwotę ok. £200-350/tydz. w zamian za samochód i kursantów. Niestety nie dostają wystarczająco dużo pracy, a z racji tego, że podpisali kontrakt, nie mogą się niestety wycofać. Można sobie wyobrazić, jak taka sprawa może się zakończyć.

Idealnym rozwiązaniem jest znalezienie lokalnego trenera o dobrej reputacji, który będzie szkolić na zasadzie “pay as you go” - czyli nie będzie wymagać żadnych deklaracji czy też dużych inwestycji. W takim wypadku, jeśli stwierdzisz, że chcesz zmienić trenera, nie będzie problemu. Jeśli natomiast kurs jest opłacony z góry, zbyt wiele nie można już zrobić. Podobnie jeśli kurs jest na kredyt – bo taka opcja jest także często dostępna, - wtedy koszty jeszcze bardziej wzrastają.

Cały kurs, najczęściej trwa około 60 godzin. Kandydat na instruktora najczęściej dostaje także materiały do nauki pomiędzy sesjami.

Jak długo trzeba poświęcić na kurs? Ponownie, zależy od zaangażowania i dyspozycyjności. Może to być rok, spędzając np. 2 godziny tygodniowo z trenerem, ale można także osiągnąć cel w ciągu 2-3 miesiące, np. poświęcając 1 cały dzień każdego tygodnia z trenerem.

Ważnym jest, aby zapytać trenera czy jest zarejestrowany – ORDIT. Znaczy to, że przeszedł on pozytywnie egzamin z umiejętności przygotowywania instruktorów oraz jego praca jest monitorowana przez DSA – poprzez regularne egzaminy.

Rejestr instruktorów można znaleźć na stronie gov.uk – link tutaj: http://www.dft.gov.uk/fyn/ordit.php

Czy warto?

Jeśli kieruje tobą zainteresowanie tym zawodem, pewnego rodzaju pasja i chęć nauczania i jeśli wiesz, że jest to coś, co chcesz robić – myślę, że tak. Wtedy z czasem zbudujesz reputację dobrego instruktora, co przerodzi się w sytuację finansową.

Jeśli natomiast kieruje Tobą sama chęć zarabiania pieniędzy w tytule, raczej nie. Aby osiągnąć te zarobki, trzeba być dobrym szkoleniowcem, a to bierze się z zainteresowania zawodem, dużego zaangażowania oraz z długich godzin pracy.


Materiał powstał przy współpracy z Adrianem Głuszko, jedynym polskim zarejestrowanym trenerem instruktorów w Wielkiej Brytanii (ORDIT), który prowadzi kursy w Aberdeen. Kontakt można znaleźć na www.happydrive.co.uk

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 57

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#104.07.2013, 09:16

Jestę instruktorę :D

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#204.07.2013, 09:45

Nawet za £50k bym nie chcial, tyle stresu to czlowiek musi do kieliszka zagladac zeby sie zrelaksowac albo kopnie we wiadro w wieku lat 55....

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#304.07.2013, 10:00
Infidel
14 242
Infidel 14 242
#404.07.2013, 10:02

Czru bradaa

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#504.07.2013, 10:58

£600 brutto przy bardzo optymistycznym zalozeniu ze zrobi sie srednio te 40 godzin nauki dupy nie urywa.

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#604.07.2013, 11:10

Przy tak frustrującej pracy - zdecydowanie.

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#704.07.2013, 11:10

Ale pani fajna.

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#804.07.2013, 11:29

Mógłbym być instruktorem motórowym.

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#904.07.2013, 11:30

@7
Spojrz na drugiej fotce jak chwyta dzwignie zmiany biegow ;)

Profil nieaktywny
NEDD
#1004.07.2013, 11:30

Przypadkiem do tego nie dochodzi jakies egzamin sprawdzajacy? Co roku czy cos takiego.

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#1104.07.2013, 11:30
Infidel
14 242
Infidel 14 242
#1204.07.2013, 11:31

Ale rece ma jakies takie meskie jak juz siega po ten drazek...

Bus, 600 funciakow ci doopy nie urywa? Tobie to juz sie w doopie poprzewracalo, lepiej sobie przypomnij jak w Polsce na Wigry 3 jezdziles:P

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#1304.07.2013, 11:36

@8

Ja bym nie mogl.

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#1404.07.2013, 11:38

@12
Bla bla bla

Mialem Zenita.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#1504.07.2013, 11:40

Dlugopis?

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#1604.07.2013, 11:42

Ja bym nie mógł jako stałe źródło utrzymania ale powiedzmy raz w tygodniu.

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#1704.07.2013, 11:42

Tzn,

Fajnie ze nasi sie angazuja, brawo za zawod instruktora instruktorow. Natomiast nie dla mnie.

Pzdr, caluje i papatky.

Profil nieaktywny
kier
#1804.07.2013, 12:05

Ty zarabiasz na pewno wiecej za nic nie robienie.Skad sie biara Ci polscy wszechwiedzacy eksperci od wszystkiego?

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#1904.07.2013, 12:12

Ssij bonka Kier.

Profil nieaktywny
kier
#2004.07.2013, 12:17

I wzajemnie ekspercie od niczego.

Ches68
88
Ches68 88
#2104.07.2013, 12:47

Pożyczy kto 3 tysiące? Jak zostane instruktorem to oddam 4 000!! :D

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#2204.07.2013, 12:51

Nie masz 3 tysięcy?
[`]

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#3104.07.2013, 15:23

elastycznyjozef
#8 | Dziś - 11:29

Mógłbym być instruktorem motórowym.

ci to dopiero mają stresa;)

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#3204.07.2013, 15:24

Dlaczego?

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#3304.07.2013, 15:31

Bo jeziorq wysychaja albo moze sie siec rybacka w srube wkrecic i tragedia, no i stres, jak i stres to i alkholizm, jak alkoholizm to zbrodnie na tle seksualnym.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#3404.07.2013, 15:49

emano ?

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#3504.07.2013, 15:52

Motórem po jeziorku?

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#3604.07.2013, 15:55

bo np: moga trafić na obcojęzyczną, przygłuchą kursantkę, której motor ucieka spod tyłka, pomimo niby wielu wyjeżdżonych godzin;)

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#3704.07.2013, 15:56

Kijewna, to może być tylko zabawne :P

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#3804.07.2013, 15:57

na jeździe po mieście? hmmm, chyba nie było, bo się prawie darli;)

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#3904.07.2013, 16:01

Na CBT?

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#4004.07.2013, 16:02

O piwo sie zaloze, ze nie dasz rady!

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#4104.07.2013, 16:03
elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#4204.07.2013, 16:06

Jak Cię wypuścili na miasto to był ich błąd.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#4504.07.2013, 17:41

Hadouken! Haaadouken!

Kaka2011
13
#4604.07.2013, 17:50

No i juz wiemy kim jest kombajner.
To leszcz moherowy na uslugach zydowskiej delegatury PIS.Nie mam nic do tego narodu, ale Delegatura PIS to wroga antypolska organizacja pod zwierzchnictwem WROGA NR 1 Kaczynskiego i jego swity prawdziwych ,, Polakow,,.
Kombajner paszol won z tad.Pisze chyba w twoim jezyku , wiec jestem pewien ,ze zrozumiesz hieno.
Nie udawaj ,ze tu mieszkasz , bo juz wiemy wszystko.

Profil nieaktywny
mis.colargol
#4804.07.2013, 18:12

@Kombajner paszol won z tad.Pisze chyba w twoim jezyku
......................
"z tad"
jesli kombajner uzywa polskiego moze nie zrozumiec tekstu

astroman
8 078
astroman 8 078
#4904.07.2013, 18:17

Zamglony Yamato znów wypływa na wody emito. Ciekawe ile czasu minie zanim go zatopią.

Kaka2011
13
#5004.07.2013, 18:37

No i juz mamy nowa odslone mis.colargol = kombajner.V kolumna pis sie ujawnia.I tak sa postepy ,ze nie na miesiac przed wyborami.Gratuluje postepow.
PS odnosnie gramatyki , to coz.Nie bede klamal, dostosowana jest do poziomu moherowych ,, patriotow,,.

Profil nieaktywny
mis.colargol
#5104.07.2013, 18:43

kaka2011=zalosne teksty

Uncle
5 331
Uncle 5 331
#5209.07.2013, 19:34

bus_37
#9 | 04.07.13, 11:30
@7
Spojrz na drugiej fotce jak chwyta dzwignie zmiany biegow ;)

__________________________

Chyba masz kiepskie oko Bus, bo wedlug mnie ta lapa na drugiej fotce nalezy do faceta.

Uncle
5 331
Uncle 5 331
#5309.07.2013, 19:35

A moze nie zrobili Ci jeszcze serwisu okien :) ???

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#5409.07.2013, 19:47

#52, ta mordka na koncu #7 zapewne oznaczala sarkazm...

Uncle
5 331
Uncle 5 331
#5509.07.2013, 20:15

W moim poscie tez taka jest - w drugim ofkors !!!

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#5609.07.2013, 22:03

Ofkors, naturliś...ja wohl.

Uncle
5 331
Uncle 5 331
#5710.07.2013, 00:12

ich bin Laden und ich habe serce slabe !!!