W ramach walki z problemem alkoholowym Polaków, biskupi proponują podniesienie cen alkoholu, zakaz reklamowania go oraz ograniczenie jego dostępności.

Na antenie TVN24 spotkali się: Andrzej Szumowski, prezes Stowarzyszenia Polska Wódka oraz Krzysztof Brzózka, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Pierwszy był przeciw, drugi - za propozycją polskiego kleru.
W opinii Szumowskiego, wdrożenie koncepcji biskupów doprowadziłoby do powstania “mafii na wzór amerykański”.
– Przeżywaliśmy już i prohibicję i suchij zakon w Rosji i godzinę 13 w Polsce. Zakaz sprzedaży, utrudnienia w dostępności dla świadomych konsumentów prowadzić będzie do ponownego powstania instytucji meliny, babć sprzedających alkohol nieznanego pochodzenia. Jeżeli tak, to będziemy mieli co kilka dni sytuacje podobne do tej podobnej jaka była w Czechach po spożyciu alkoholu podrabianego - tłumaczył Szumowski.
Nie zgodził się z nim Brzózka, przekonując, że apel biskupów nie jest wystąpieniem otwierających drogę dla mafii alkoholowej w Polsce. Dodał, że słowa biskupów są zgodne z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia [WHO - przyp. red.]
– Działania o których mówi Kościół są zgodne z wytycznymi WHO, z badaniami które były przeprowadzone dla 24 państw europejskich i wytyczne dla Polski są proste. Jeśli macie chęć ograniczyć spożycie alkoholu, podnieście podatek akcyzowy, ograniczcie reklam i ograniczcie fizyczną dostępność - apelował Brzózka.



Komentarze 7
WHO - sie boi, bo ich nowe wirusy u nas sie nie przyjmuja bo za duzo pijemy I mamy wyzsza odpornosc :P
a biskupi jakie trunki pijaja?
to biskupom moze juz podziekujemy ...
Kosciol nie pamietam kiedy wskoczyl na jakis dobry pomysl ..jak zyje...wszystkie jaies takie pozal sie Boze;)....
alkoholizm to choroba tak jak uzaleznienie od heroiny ...
pozamykal kosciol budki z heroina? ...
a w szkocji dla uzaleznionych sa punkty wsparcia, opieki lekarskiej, dentystycznej , dostep do procesow odwykowych...glebokie zrozumienie tematu przez naszczescie nie biskupow a profesjonalistow zaowocowalo powstaniu punktow np wymiany igiel...dla osob uzaleznionych
w biskupiej glowie przekonanie, ze jak sie powie ludziom nie, to sie uleczy swiat ...
jakie to by bylo proste ...biskupi musieliby w moment pokasowac wszystkie pliki zdziecienca pornografia....
:/
Stare, ale wciąż bawi. :)
Pulkownik
#2 | Dziś - 13:37
a biskupi jakie trunki pijaja?
-----
Cokolwiek to jest, stać ich na podwyższoną akcyzę.
W zamian dostaną jakąś ulgę od rządu. :)