Grupa archeologów dokonała ciekawego odkrycia. Dokładne określenie znaleziska wymaga starannych badań, jednak sama jego ranga już fascynuje i rozbudza wyobraźnię. O co chodzi?

Otóż w jednym z kościołów w Winchester naukowcy odkryli bezimienny grób. Zgodnie z ustaleniami historycznymi istnieje prawdopodobieństwo, że odnalezione szczątki to miejsce spoczynku króla Alfreda Wielkiego, którego panowanie przypadło na IX wiek.
To nie pierwsze tak ważne kroki archeologów w tym roku. Pół roku temu, także w Anglii naukowcy odnaleźli szczątki Ryszarda III, którego postać została utrwalona jednym z dzieł Szekspira.
Kim w ogóle był Alfred Wielki, który tak poruszył umysły i wyobraźnię naukowców? Powołując się na dane historyczne należy wspomnieć, że był to król państwa nazwanego Wessexu, które leżało na terenie dzisiejszej południowej Anglii. Król ten urodził się najprawdopodobniej około 849 roku, zmarł pod sam koniec IX wieku.
Jego przydomek “Wielki” bierze się od chwały, jaką zyskał dzięki licznym zwycięstwom nad Duńczykami. Innym jego osiągnięciem było zadbanie o stworzenie tłumaczeń dzieł łacińskich na język staroangielski.



Komentarze 1
pieknie :)
Zgłoś do moderacji