Do góry

O przyczynach potęgi i zmierzchu Zachodu

W ciągu pięciu wieków Zachód podbił resztę świata dzięki wielu atutom, takim jak decentralizacja polityczna i gospodarcza, rozwój nauki i medycyny, etyka pracy - podkreśla w wydanej właśnie “Cywilizacji” szkocki historyk Niall Ferguson. I ostrzega, że dziś cywilizacja zachodnia jest od krok od upadku, a jej dominującą rolę przejmuje Wschód z Chinami na czele.

Dlaczego “mała i zacofana” Europa z przełomu XV i XVI wieku, potrafiła narzucić swój porządek całemu globowi? Fot. Nina, Sta Maria, Pinta by Wild Guru Larry (CC BY 2.0)

Jeden z najbardziej znanych na świecie historyków, profesor Harvarda i Oxfordu, w nowej pracy, opublikowanej właśnie w polskim tłumaczeniu, opowiada o tym, jak i dlaczego “mała i zacofana” Europa z przełomu XV i XVI wieku, potrafiła narzucić swój porządek całemu globowi. Napisana z werwą i pełna anegdot “Cywilizacja. Zachód i Reszta świata”, nie ogranicza się jednak tylko do historii, ale próbuje także snuć prognozy dotyczące przyszłości.

Punktem wyjścia dla Fergusona jest zasadnicze pytanie: właściwie dlaczego, począwszy od około 1500 roku, kilka małych organizmów politycznych z zachodniego krańca Eurazji zdominowało resztę świata, w tym liczniejsze i pod wieloma względami bardziej zaawansowane w rozwoju społeczeństwa wschodnie? I związana z tym kolejna, współczesna, kwestia: czy jesteśmy świadkami schyłku czasów, w których większość ludzkości znajdowała się w mniejszym lub większym stopniu pod wpływem cywilizacji powstałej w Europie Zachodniej?

Autor wylicza sześć czynników, które, jego zdaniem, łącznie zadecydowały o osiągnięciu przez Zachód hegemonii i skolonizowaniu aż do XX wieku reszty globu. Na ten pakiet składają się: rywalizacja (rozumiana jako decentralizacja polityczna i gospodarcza), nauka, prawo własności, medycyna, społeczeństwo konsumpcyjne, etyka pracy (wywodząca się – jak dodaje Ferguson - z protestantyzmu). To właśnie kombinacja tych wszystkich rzeczy zadecydowała o triumfie cywilizacji zachodniej w poprzednich wiekach.

Na kolejnych stronach historyk rozwija swoje tezy, omawiając kolejno rolę każdego z czynników. Wiele miejsca poświęca odkryciom naukowym i medycznym, które - w jego opinii - miały kluczowe znaczenie dla atrakcyjności modelu zachodniej kultury dla reszty świata.

Istotą książki Fergusona jest teza, że począwszy od bratobójczej I wojny światowej Zachód słabnie, a współcześnie - chyli się on ku upadkowi. Przyczyn - według badacza - należy szukać właśnie tam, gdzie leżały źródła jego potęgi. Historyk przytacza argumenty za tym, że coraz mniej konkurencyjna zachodnia gospodarka słabnie, a dystans oddzielający ją od Chin czy innych krajów azjatyckich zmniejsza się w szybkim tempie. To właśnie Chiny - prognozują ekonomiści - mają się stać w następnych dekadach największą potęgą ekonomiczną globu.

Także w dziedzinie edukacji, nauki, innowacji i odkryć medycznych “azjatyckie tygrysy” stają się coraz bardziej ekspansywne. Dla przykładu można podać, że w ciągu ostatniej dekady Chiny sześciokrotnie zwiększyły swoje nakłady na badania i rozwój.

“Jak długo jeszcze Zachód jest w stanie utrzymać pozycję lidera w sferze nauki, na czym między innymi opiera się jego przewaga militarna?” - pyta retorycznie autor. Jego zdaniem, problemem ludzi Zachodu jest też upadek etyki pracy - kiedyś motoru jego potęgi - i niepowstrzymana zachłanność, która jest sprzeczna z dawną protestancką cnotą oszczędności.

Na domiar złego - konkluduje Ferguson - sami Europejczycy wątpią dziś w siłę własnej kultury, a to mocno osłabia ich determinację w obronie jej wartości. W tej sytuacji autor nie kryje pesymizmu co do przyszłości Europy, pytając wprost: “Czy można coś zrobić, aby ocalić zachodnią cywilizację od katastrofy?” W jego opinii, nie wszystko jeszcze jest przesądzone. Źródeł nadziei upatruje on w tym, że w pewnych dziedzinach - jak system demokratyczny i swobody polityczne - Zachód nadal ma przewagę nad Resztą Świata. Czy to jednak wystarczy do utrzymania światowej hegemonii? Sam Ferguson zdaje się w to wątpić.

Diagnozy i prognozy szkockiego historyka nie wszystkich pewnie przekonają, a niektórych nawet zirytują. Niezależnie od tego, czy się z Fergusonem zgadzamy czy też nie, lektura jego książki pobudza do refleksji nad siłą i słabością naszej cywilizacji.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 6

Negocjator
8 099 9
Negocjator 8 099 9
#123.08.2013, 11:39

no to otwieramy www.chiny.net

Pulkownik
Aberdeen
7 807 62
Pulkownik Aberdeen 7 807 62
#223.08.2013, 17:58

narada wojenna w sztabie chiskiej armii:
- zaatakujemy niewielkimi grupkami, tak po 2-3 miliony...

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#323.08.2013, 19:23

przesada z tym upadkiem cywilizacji. biorąc pod uwagę historię, Chiny tylko odzyskują należne im miejsce na świecie i prędzej spowoduje to stabilizację na świecie niż katastrofę dla europejskiej cywilizacji

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#524.08.2013, 12:49

no jasne. dlatego wlasnie w Chinach pracują dzieci 8-letnie, po 16 godzin na dobę, a pracujący w większości nie mają ubezpieczenia emerytalnego czy od wypadków. do tego zarabiają 10 razy mniej niż w Europie. Chiny wzorem dla Europy? Chyba nie...

sniper00
594
sniper00 594
#624.08.2013, 13:39

Wzorem może i nie, ale, przydała by się inna etyka pracy niż obecna w UE, no i zero benefitów dla nierobów.