Nowa instrukcja dla oskarżycieli publicznych w Anglii i Walii przewiduje znacznie surowsze kary za wyłudzenia zasiłków oraz oszustwa popełniane w związku z “tax credit”. Oskarżenie będzie mogło teraz żądać dla sprawców nawet dziesięciu lat więzienia.
Jak podaje The Independent zwierzchnik oskarżycieli publicznych w Anglii i Walii, Keir Starmer, poinstruował podlegających mu funkcjonariuszy, by w sprawach wyłudzeń zasiłków oraz “tax credit” stosowali w miejsce łagodniejszych przepisów dotyczących pomocy społecznej surowsze zasady wynikające z ustawy Fraud Act (prawa o wyłudzeniach). Oznacza to, że oskarżając będą mogli żądać nawet do 10 lat pozbawienia wolności dla sprawcy, podczas gdy dotychczas żądali góra siedmiu.
Przedstawiciele oskarżenia publicznego zostali także poinstruowani, by zwłaszcza surowo traktować przypadki, w których istnieją szczególnie obciążające okoliczności dodatkowe, np. uporczywość popełniania tego rodzaju przestępstw przez sprawcę, wyjątkowo duża strata dla skarbu czy popełnienie przestępstwa w sytuacji, w której sprawca nadużywał swojej pozycji.
W zeszłym roku oskarżyciele publiczni brali udział w ponad 8,6 tys. spraw dotyczących wyłudzeń zasiłków i tax credit (4 tys. od początku tego roku). W ponad 89 proc. przypadków doszło do skazania.
Źródło: John Hall, Benefit cheats face 10 years in prison as Keir Starmer sets out ‘tough’ new Crown Prosecution Service guidelines , independent.co.uk


Komentarze 11
super ze w koncu bedzie porzadek z oszustami
super ze w koncu bedzie porzadek z oszustami
super ze w koncu bedzie porzadek z oszustami
super ze w koncu bedzie porzadek z oszustami
ja osobiscie znam kilka osob ktore wyludzaja od panstwa na rozny sposb pieniadze