W najbliższy weekend Anglię nawiedzą ulewne deszcze i wichury. Południowe tereny kraju czeka “największa burza w roku”.

Najbardziej zagrożone jest południe Anglii, nad które w niedzielę w nocy nadciągnie sztorm. Jak przewidują meteorolodzy, ma on potrwać 24 godziny. Pozostałe tereny Wielkiej Brytanii, w których należy zachować szczególną ostrożność to m.in.: Midlands oraz Walia.
W tej chwili na zagrożonych terenach ogłoszono alarm. Specjaliści przewidują, że tak obfite opady mogą spowodować powodzie, a towarzyszące im wichury liczne uszkodzenia domostw i innych budynków. Ponadto silny wiatr może powalić drzewa i w wielu miejscach odciąć prąd.
Eddy Carroll z Met Office powiedział w rozmowie z Metro, że co prawda na razie jeszcze nie ma sztormu, jednak pojawi się on na Atlantyku w sobotę, a na południe Anglii dotrze w niedzielę wieczorem.
Źródło: Beware of the storm: 90mph winds and torrential rain threaten to strike over weekend, Metro


Komentarze 3
no to bedzie wialo
A potem zapewne kolejna zima stulecia...
http://en.wikipedia.org/wiki/Hurric...
Zgłoś do moderacji