Nadchodzą bardzo niekorzystne wieści dla polskich producentów warzyw i owoców, których towary są przeznaczone na eksport za wschodnią granicę. Rosja grozi zakazem importu, ponieważ boi się napływu artykułów niebezpiecznych, reeksportowanych oraz tych, które nie spełniają określonych wymogów.

miss pupik (CC BY 2.0).
Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego poinformowała już Polskę o swoich wątpliwościach. Jak do tej pory, Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Polsce próbuje w jak najlepszy sposób wyjść z zaistniałej sytuacji. Czy się to jednak powiedzie? Na razie nie wiadomo.
Strona rosyjska zaznacza także, że w sytuacji zlikwidowania poważnych nieprawidłowości, wprowadzenie embarga zostanie zaniechane.



Komentarze 2
Do akcji wyslano juz pierwszych urzednikow przebranych za pszczoly Appis mellifica. Swoim bzyczeniem maja zachecac zbiory do intesywniejszego dojrzewania, tworzac niepowtarzalna atmosfere letniej laki. Wynajeto rowniez chlopca z magicznym fletem, ktory ma wyprowadzac gryzonie z silosow i stodol. Sady poswiecili tez kapelani, a dzieci uplotly piekne wianuszki z polnych kwiatow i umiescily je tuz przy drzwiach do lasu. Akcja malowania trawnikow i odkurzania lesnych polan rowniez chyli sie ku koncowi. Jestesmy gotowi na wizyte RFSNWiF na sto procent!
Polacy już raz sprzedawali koninę jako wołowinę na zachód to i się słusznie ruskie boją, jeszcze im sprzedadzą ziemniaki jako jabłka i dopiero będzie ;).
Zgłoś do moderacji