Niedawno z ust słynnego polityka Borisa Johnsona padła propozycja wspierania osób, które w testach na inteligencję osiągają najwyższe wyniki. Jego zdaniem państwo brytyjskie powinno pomagać w edukacji tym osobom, które wykazują się wysokim ilorazem inteligencji, uzasadniając swoją tezę tym, że równość nie istnieje. Sam polityk jednak w teście na inteligencję poległ. Sprawę opisuje “The Guardian”.

Pikanterii dodaje fakt, że poddany testom Johnson osiągnął niezbyt imponujące wyniki, mimo ukończenia prestiżowego Eton.
Do rozwiązania testu na inteligencję nakłonili go dziennikarze. Politykowi zostały zadane trzy pytania. Pierwsze brzmiało: “Pewien człowiek zbudował dom, w którym wszystkie ściany wychodzą na południe. Pod dom przychodzi niedźwiedź. Jakiego jest koloru?” Prawidłowa odpowiedź to: “biały”. Polityk nie poradził sobie z tym zadaniem.
Drugie również przysporzyło mu trudności. Polecenie było krótkie: “Są trzy jabłka. Bierzesz z nich dwa. Ile masz jabłek?” Odpowiedź poprawna brzmiała: “dwa jabłka”.
Trzecie pytanie dotyczyło długości snu: “Położyłem się spać o godzinie 8 wieczorem, a wstałem o 9 rano. Ile godzin spałem?” Tutaj Johnson się poddał i nie udzielił żadnej odpowiedzi.
Aby wybrnąć z niewygodnej sytuacji stwierdził, że testy IQ to nie jedyna metoda ustalania poziomu inteligencji.
Źródło: Twoje UK za Patrick Wintour, Boris Johnson fails live ‘IQ test’, theguardian.com



Komentarze 11
IQ test w 3 pytaniach ...... wiem, ze sie powtarzam, ale:
Trzecie pytanie dotyczyło długości snu: "Położyłem się spać o godzinie 8 wieczorem, a wstałem o 9 rano. Ile godzin spałem?" Tutaj Johnson się poddał i nie udzielił żadnej odpowiedzi.
___
Kto to tłumaczył? :P Przecież to nie jest pytanie na IQ, tylko matematyczne.
Wersja oryginalna brzmi:
I went to bed at eight o’clock in the evening and I wound up my clock to set the alarm to sound at nine o’clock in the morning. How many hours would I get before being woken by the alarm?
oj bory, borys dales sie zalatwic jak dziecko z piaskownicy
Mial zly dzien - istnieje duzo prawdopodobienstwo ze wracajac do domu, dzien przed testem, zachaczyl o "brzoze"
w takich testach udziela się odpowiedzi siedząc spokojnie w ciszy, będąc skoncentrowanym, a nie na ulicy będąc zaczepionym przez nachalnych dziennikarzy :/
już pomijając fakt że Max ma rację