Do góry

George R.R. Martin w Edynburgu opowiada o swoich książkach i serialu "Gra o Tron"

O swoich odczuciach związanych z serialem, szkockich inspiracjach, na których opiera się Westeros oraz o tym, dlaczego w telewizyjnej adaptacji jest tyle seksu, opowiadał na Międzynarodowym Festiwalu Książek w Edynburgu jeden z najpopularniejszych pisarzy świata, twórca cyklu Pieśni Lodu i Ognia, George R.R. Martin.

George R.R. Martin w Edynburgu. Fot. Krzysztof Mielnik-Kośmiderski

Organizatorzy dali fanom szansę na spotkanie autora dwukrotnie – w poniedziałek i we wtorek. Mimo to wejściówek na konferencje nie można było dostać na długo przed rozpoczęciem festiwalu. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że na żadne z pozostałych spotkań bilety nie rozeszły się tak szybko.

Kolejka oplotła całe Charlotte Square. Fot. KMK

Martin uwielbiał czytać i pisać od dziecka. Podczas konferencji omawiał swoje literackie początki: “Miałem wówczas 11 lat. Tworzyłem historie o potworach, które ‘sprzedawałem’ młodszym dzieciakom z dzielnicy. Grono czytelników składało się głównie z 7-8-latków. Historie, które wtedy pisałem były całkiem niezłe, ale nie ma ich już na świecie”.

Wszystkie miejsca na obydwu spotkaniach były zajęte. Fot. KMK

Bogata wyobraźnia autora kierowała go w stronę science-fiction. Martin wspominał, że w latach 60-tych i 70-tych w Stanach Zjednoczonych fantasy nie było popularnym gatunkiem. Oczywiście wszyscy znali Tolkiena, ale postrzegano go raczej jako “dziwaczny wyjątek” potwierdzający dominację sci-fi. Naturalnym marzeniem dzieciństwa młodego Georga było wobec tego zostanie superbohaterem.

Dla wielu czytelników na świecie, którzy z niecierpliwością wyczekują jego kolejnych książek, George R.R. Martin takim superbohaterem został. Oto niektóre z kwestii, na które pisarz odpowiedział podczas edynburskich spotkań:

O wizycie w Szkocji sprzed lat:

“Stojąc na Murze Hadriana w zimny dzień – chociaż nie tak zimny i szary, jak dziś – wpatrywałem się w Szkocję i próbowałem sobie wyobrazić, jak to jest być rzymskim legionistą. To było głębokie uczucie.”

“Szkocka historia jest bardzo krwawa, ale tak jest w przypadku wielu miejsc. Tym, co czyni ją wyjątkową, jest fakt, że w znacznym stopniu została ona zapisana. A to, że dokonano tego w języku angielskim, pozwoliło mi na większy dostęp do tych historii.”

O swoich bohaterach:

“Wszystkie główne postaci odzwierciedlają mój dowcip, moje marzenia i pragnienia, ponieważ żeby je tworzyć, muszę znaleźć się w ich skórze.”

“Prędzej czy później każdy pisarz ma postać, o której nie chciałby, żeby czytała jego matka. Musi wtedy “zakrwawić stronę”.

O radości z pisania:

“Nie mogę powiedzieć, bym cieszył się pisaniem czegoś, dopóki nie będzie to już gotowe. Raduje mnie raczej to, że coś już zostało napisane, niż sam proces.”

O tym, że fani kreują rozwinięcia niedokończonych wątków i formułują teorie, które później okazują się prawdziwymi:

“Walczę z tym, ponieważ chcę zaskakiwać moich czytelników, zachwycić ich i zabrać w kierunki, których się nie spodziewają. Nienawidzę przewidywalnej fikcji jako czytelnik. Jednocześnie nie zmieniam tego, co już wcześniej ustaliłem, bo wyniknąłby z tego bałagan.”

O tym, że dostaje listy, w których ludzie oczekują od niego więcej opisów seksu gejowskiego w książkach:

“Większość tych listów pochodzi od kobiet. Nie będę udawał, że to rozumiem.”

“Nie zamierzam uciekać od podobnych rzeczy, jeśli powinny się zdarzyć. Nie uważam jednak, że powinienem wkładać coś do treści tylko dlatego, że każdy chciałby to zobaczyć.”

“W książkach patrzę na wszystko z perspektywy trzeciej osoby. Preferuję ten sposób opisywania fikcji, ponieważ tak właśnie wszyscy widzimy i doświadczamy życia. Umieszczam postaci gejów w książkach, ale nie przedstawiam historii z ich punktu widzenia. Telewizja nie ma tego typu ograniczeń.”

O pracach przy serialu:

“Lata spędzone w Hollywood wyostrzyły mój słuch na dialog i dały mi dobre wyczucie struktury sceny.”

“Trzeba by nakręcić dziewięć filmów, aby zobrazować historię z moich książek, dlatego wybrałem telewizję zamiast kina.”

“Napisałem jeden scenariusz do odcinka w pierwszym sezonie i oglądałem przesłuchania, ale moją pracą jest przede wszystkim pisanie książek. Może byłoby inaczej, gdybym już skończył sagę. Książki są moim dzieckiem. Serial jest zaś ‘ich’ dzieckiem.”

O tym, że telewizyjna adaptacja powoli go dogania:

“Serial z pewnością mnie dogonił, ale ja piszę książki tak szybko, jak tylko potrafię i nie mogę się martwić z tego powodu.”

O tym, dlaczego w serialu jest więcej seksu, niż w książkach:

“Nie jestem pewien, czy faktycznie jest więcej seksu. Jest różnica pomiędzy patrzeniem na coś, a czytaniem o tym. Generalnie opowiadam się za seksem i myślę, że duża część publiczności także. Zawsze zadziwiało mnie, że temat seksu powoduje dużo większe poruszenie, niż kwestia przemocy.”


Wybór cytatów za: winteriscoming.net

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 20

Profil nieaktywny
raytoo
#114.08.2014, 09:28

hodor, hodor !

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#214.08.2014, 09:51

dobry serial, ksiazka pewnie jeszcze lepsza

astroman
8 078
astroman 8 078
#314.08.2014, 10:23

Serial się dobrze ogląda, bo ma dobre zdjęcia lokacje i efekty, ale fabuła generalnie jest taka sobie. Książki bym raczej nie przeczytał, jeżeli jej fabuła i akcja jest zgodna z ekranizacją, za dużo w niej śmierci głównych bohaterów i przez to za dużo postaci. W filmie jeszcze jakoś to ujdzie, ale w książce nie za bardzo moim zdaniem, bo czytelnicy lubią się utożsamiać z jakimś bohaterem lub grupą bohaterów.

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#414.08.2014, 10:25

Sprawny rzemieślnik.

Profil nieaktywny
raytoo
#514.08.2014, 12:47

chcialem cos kupic na wakacje w polszy, to bylem w empiku i Martina bylo w uj a ze serial obejrzalem to wzialem 'uczte dusz' i nie zaluje

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#614.08.2014, 12:53

Wolę skandynawskie kryminały- sami dewianci i skrajna patologia, dobrze się wśród niej czuję. :P

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#714.08.2014, 13:01

co komu pasuje, ja wole nieco szlachetniejsze postacie :P

astroman
8 078
astroman 8 078
#814.08.2014, 13:43

Nic nie pobije A-Team i McGyver'a ;P

astroman
8 078
astroman 8 078
#914.08.2014, 13:44

... i polskiego asa kontrwywiadu, agenta J-23 :P

distservice
29
#1014.08.2014, 15:55

"Walczę z tym, ponieważ chcę zaskakiwać moich czytelników, zachwycić ich i zabrać w kierunki, których się nie spodziewają. Nienawidzę przewidywalnej fikcji jako czytelnik. Jednocześnie nie zmieniam tego, co już wcześniej ustaliłem, bo wyniknąłby z tego bałagan."
-------------------
I dlatego wlasnie fabula jest interesujaca i dosc spojna.
W Miasteczku Twin Peaks autor jakby sie troche pogubil, chcial przeintelektalizowac i wyszlo jak wyszlo.
Mam nadzieje, ze moze ktos w koncu sie wezmie za ekranizacje Lema. Wprawdzie jego tworczosc ciezko byloby sfilmowac w postaci w jakiej zostala przez Lema przekazana, ale przy odpowiedniej modyfikacji i obecnej technologii mozna byloby stworzyc prawdziwe cacko, bo ekranizacja Solaris byla taka sobie...

astroman
8 078
astroman 8 078
#1114.08.2014, 16:27

Fuck it, Świat Dysku rules !!! :).

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#1214.08.2014, 17:09

A mi się własnie to podoba - przyzwyczaisz się bohatra, a tu jeb i go nie ma, a potem nagle wypływa... - to ostatnie to już mniej może, ale zalezy od postaci;)
A faktycznie przy czytaniu wakacyjnym "pary w ruch" naszła mnie refleksja, czemu jeszcze nie widziałam ekranizacji - naprawdę nic dotąd nie zrobiono???

Zbychu_zPlebani
7 988
#1314.08.2014, 23:39

Tworcy filmu powninni oskarżyc go, gosc pisze powiesci pełne spoilerow.

Tomaszek8888
493
#1415.08.2014, 02:33

Franky Furbo

Tomaszek8888
493
#1515.08.2014, 02:34

Franky Furbo

anaden
8
anaden 8
#1616.08.2014, 17:27

"Zawsze zadziwiało mnie, że temat seksu powoduje dużo większe poruszenie, niż kwestia przemocy."

no i pozamiatal :)

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#1726.08.2014, 20:55

Z ciekawości włączyłam sobie jeden, pierwszy odcinek... zaczynam już drugi sezon :)Tak się każdy odcinek kończy, ze nie da się następnego nie zacząć.

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#1826.08.2014, 21:02

to samo mowi moja kobita. kupilem dzis ksiazke, z przyjemnoscia sprawdze teze ze ksiazki zawsze sa lepsze od swoich ekranizacji

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#1926.08.2014, 21:17

i daj znać. chociaż i tak chyba bym się za książkę nie zabrała, teraz, po obejrzeniu serialu.

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#2026.08.2014, 23:15

Przedwczoraj piznąłem ze schodów na dupsko i mój kolejny e-reader szlag nagły trafił. :/
Poprzedni zostawiłem w autobusie. :P