Do góry

Śnieg wrócił w szkockie góry. Udany początek sezonu narciarskiego

Po dwóch słabych zimach szkockie ośrodki narciarskie wreszcie mają powody do radości. Obfite opady śniegu pozwoliły rozpocząć sezon w świetnych warunkach, a lokalne stoki przyciągają tłumy narciarzy spragnionych prawdziwej zimy.

Tegoroczny styczeń przyniósł wyjątkowo obfite opady śniegu w północnej Szkocji. Choć w wielu miejscach doszło do paraliżu komunikacyjnego, dla kurortów narciarskich to długo wyczekiwana zmiana. Po dwóch sezonach z minimalną ilością śniegu wreszcie pojawiła się szansa na prawdziwe zimowe szaleństwo.

Stoki w okolicach Aviemore i w regionie Cairngorms ruszyły już w listopadzie. Dzięki naturalnemu śniegowi, który w ostatnich dniach spadł w dużych ilościach, warunki na trasach są oceniane jako jedne z najlepszych od wielu lat. W ubiegłym roku wiele ośrodków musiało opóźnić start sezonu do lutego. W tym sezonie śnieg przyszedł wcześniej, co daje nadzieję na stabilne funkcjonowanie przez kolejne tygodnie, a nawet miesiące.

Lecht znów tętni życiem

Jeden z mniejszych ośrodków w górach Cairngorms w zeszłym roku działał jedynie przez jeden weekend z naturalnym śniegiem. Resztę sezonu opierał się na sztucznym naśnieżaniu, które umożliwiało jazdę tylko na niższych partiach stoków. Tym razem sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Warstwa śniegu pozwala na uruchomienie wszystkich tras, a telefony w ośrodku nie przestają dzwonić. Wzmożone zainteresowanie pokazuje, jak bardzo brakowało porządnej zimy w szkockich górach.

Zamknięte szkoły, trudne warunki na drogach i ferie zimowe sprawiły, że wiele rodzin postawiło na aktywność na świeżym powietrzu. Początkujący narciarze chwalą miękki, a zarazem stabilny śnieg, który świetnie sprawdza się do nauki jazdy. Na stokach w Lecht śniegu jest miejscami ponad metr — to doskonała baza na dalszy sezon. Zarówno dzieci, jak i dorośli korzystają z okazji, by przypomnieć sobie, jak wygląda prawdziwa zima w Szkocji. Dla wielu osób to pierwsza taka okazja od kilku lat.

Gdzie na narty w Szkocji?

W Szkocji działa pięć głównych ośrodków narciarskich. Największy z nich, Glenshee, oferuje rozległą sieć tras w trzech dolinach. W okolicach Aviemore funkcjonuje Cairngorm Mountain — jeden z najpopularniejszych kurortów zjazdowych w kraju.

W zachodniej Szkocji działa Glencoe Mountain Resort, natomiast Nevis Range, położony u podnóża Ben Nevis, przyciąga bardziej zaawansowanych narciarzy. Najmniejszym z kurortów jest The Lecht, szczególnie chętnie odwiedzany przez rodziny i początkujących.

Nieopodal Edynburga znajduje się także suchy stok narciarski w Midlothian Snowsports Centre, otwarty przez cały rok.

Choć według danych meteorologicznych liczba dni z opadami śniegu w Szkocji spadła o około 30 procent od lat 70., tegoroczny styczeń pokazuje, że nadal można liczyć na porządną zimę. Jeśli warunki się utrzymają, wiele wskazuje na to, że sezon 2026 może przejść do historii jako jeden z najlepszych w ostatnich latach.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze