Do góry

Polak zabił, bo nie miał na czynsz?

W Sądzie Koronnym w Preston toczy się proces przeciwko Polakowi, oskarżonemu o zabicie mężczyzny od którego wynajmował mieszkanie za to, że ten upominał się o zaległy czynsz. Polak zadał swojemu ''landlordowi'' 83 ciosy nożem, po czym poszedł do sklepu i kupił alkohol, za który zapłacił zakrwawionymi banknotami – donosi BBC.

Do zdarzenia doszło w listopadzie ubiegłego roku. Ofiarą zabójstwa jest 43-letni Peter Berkley, który zajmował się wynajmem nieruchomości w okolicach Liverpoolu. 22-letni Michał K. wynajmował od niego – wraz z innymi obcokrajowcami zatrudnionymi w pobliskich fabrykach – mieszkanie w Skelmersdale (hrabstwo Lancashire). Świadkowie zeznali, że Berkley był szanowany przez swoich lokatorów. Tym, którym brakowało na czynsz, pozwalał zarobić pracując w innych wynajmowanych przez siebie lokalach.

W listopadzie Polak od 3 miesięcy był bezrobotny i zalegał z czynszem na kwotę 600 funtów. 5 listopada K. wręczył Berkley'owi 200 funtów, obiecując, że resztę zapłaci następnego dnia. Do tragedii doszło, kiedy Brytyjczyk zgłosił się po resztę pieniędzy. Berkley zmarł na skutek 83 ran zadanych 20-centymetrowym nożem kuchennym.

Nie jest do końca jasne co się wydarzyło. Polak nie przyznaje się do zabójstwa. Utrzymuje, że sięgnął po nóż w obronie własnej, kiedy to ''landlord'' rzucił się na niego.

Po zdarzeniu K. posprzątał i udał się do pobliskiego sklepu po alkohol. Tam zauważono, że banknoty są we krwi. Po powrocie do domu przeniósł ciało do ogrodu i przykrył liśćmi oraz workami na śmieci.

''Pewne jest to, że w mieszkaniu były tylko dwie osoby i Peter Berkley zginął z rąk Michała K." – podsumował oskarżyciel.

Obrońcy chcą, by Polak był sądzony nie za zabójstwo, ale za spowodowanie śmierci. Rozprawa jest w toku.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 12

WestTheBest
1 407
WestTheBest 1 407
#128.04.2010, 11:03

Wez tu pozycz takiemu kase.

Kate_MacLeod
2 093
Kate_MacLeod 2 093
#228.04.2010, 11:23

83 rany w obronie własnej.. hmmm to landlord to jakieś monstrum musiało być przynajmniej

Profil nieaktywny
Castello
#328.04.2010, 11:44

Sam się potknął i upadł na nóż i tak 83 razy..........

corba
379
corba 379
#428.04.2010, 12:13

jasny gwint !

marios
108
marios 108
#528.04.2010, 13:18

Ten "czlowiek" mial nagromadzona niezla dawke agresji...to pewnie byla kwestia czasu.Ofiara sama sie znalazla....83 ??? Nie chce go bronic,ale ta sprawa powinien zajac sie psychiatra.

syn.szefa
4 144
syn.szefa 4 144
#628.04.2010, 14:28

ale to nie bylo zabojstwo, to bylo spowodowanie smierci.... :)

Profil nieaktywny
Laps2go
#728.04.2010, 16:28

Wybory ida to czas na wypominki ..... a ilu pakoli i tybylców zaboja za nic ?

Profil nieaktywny
blllady
#828.04.2010, 17:03

dupy do pracy sie ruszyc nie chcialo to znalazl sposób ...

kama79_79
Glasgow
22 709
#928.04.2010, 18:34

I okazja do picia widze byla...
Zwyrodnialec jakis...

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#1028.04.2010, 18:44

- wysoki sadzie, uderzylem go w obronie wlasnej
- ale 83 razy?!
- no bo po pierwszym chcialem mu pomoc, ale podloga byla sliska od krwi i co go zlapalem, to znow sie na ten noz przewracal

ciawa2009
6
#1128.04.2010, 23:20

Bo żeby mu ktoś wisiał kasa to co innego . Ale żeby zabijać !!! to pewnie jakiś zazdrośnik, bardzo częsta cecha osobowość zazdrości. często u nieudaczników. chociaż nie wiadomo na 100% co się stało!!!

donBekonio
86
#1229.04.2010, 21:46

ojojo - wielka niezdara z tego **landlorda**, sierota chodzic nie umiala to teraz wine trzeba na kogos zwalic xD