Do góry

Czy boicie sie smierci?

Temat zamknięty
bozedziecko
38
10.02.2013, 14:33

Witam,
czy wiecie ze wiecznosc moze zaczac sie juz za zycia dla osob ktore powiedza ustami i uwierza w sercu, ze Jezus jest Panem i zbawicielem. Biblia mowi, ze takie osoby oszczedzone sa od Sadu Wiecznego, zobacza tylko cien smierci. On zwyciezyl swiat - ja zwyciezam swiat!

W dodatku Jezus 2000 lat temu umarl nie tylko za nasze grzechy, ale i za WSZYSTKIE nasze choroby.

Czyli oddajác zycie Jezusowi nie musisz chorowac, ani nie umierasz oraz zwyciezasz swiat!

Czy mysleliscie kiedys w takich kategoriach?

checkmate
6 858
checkmate 6 858
#24117.02.2013, 23:35

Wychodzi ci to mniej więcej jak Malachiaszowi, ojcom ŚJ i wszystkim innym.

checkmate
6 858
checkmate 6 858
#24218.02.2013, 01:11

jaek
#238 | Wczoraj - 23:29
#231

dlugo bedziesz pytania na takim poziomi?
co ma do tego Mazio?
kogo mialem na mysli?

kreujesz sie na tytana swiadomego myslenia a takich oczywistosci nie dostrzegasz?

kazda moja odpowiedz jakaby nie byla podsyca twoja chora wyobraznie :)))
i poteguje zadze posiadania racji

hahahhaahhaaaa

kladz sie spac

-----

"dlugo bedziesz pytania na takim poziomi?"
-----
tłumacz google nie dał rady

=====

kreujesz sie na tytana swiadomego myslenia a takich oczywistosci nie dostrzegasz?
-----
Najwyraźniej nie jestem tytanem świadomego myślenia. Jak wcześniej wspomniałem - nie jestem godzien rozwiązać nawet rzemyka u twych sandałów.

=====

"kazda moja odpowiedz jakaby nie byla podsyca twoja chora wyobraznie :)))
i poteguje zadze posiadania racji"
-----
Jeszcze raz zapytam: kiedy szanowny psycholog może mnie przyjąć?

=====

A teraz powrót do pierwszego pytania:

Skąd u ciebie wiedza, że człowiek rodzi się z pragnieniem wiary?

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#24318.02.2013, 01:19

jaek
#225 | Wczoraj - 21:58
checkmate

hahahaha

czasy socrealizmu minely
poza tym nie myslisz chyba ze bede powaznie bral "twoje interpretacje" tego co napisalem?

ale jedno ci podpowiem
jest to luzna reflekcja w niedbalym stylu na postawy wynikle nie z kwestii wiary a samooszukiwania sie (tu ze wsparciem oszukiwacza-alkoholu)

______________________________________

checkmate
6 858
checkmate 6 858
#24418.02.2013, 01:23

jaek, spróbuj zrozumieć jedną recz: kiedy duskutant omija pytania drugiej strony i skupia się na osobie rozmówcy - tym samym przyznaje, że nie ma nic do powiedzenia w temacie.

mojra
5 376
mojra 5 376
#24518.02.2013, 02:21

"reflekcja"...flustracja...refluks...yep!

Profil nieaktywny
jaek
#24618.02.2013, 07:55

#244

ani nie jestes dyskutantem ani zadajesz pytania

usilnie chcesz mnie przekonac (albo raczej siebie), ze to ty wiesz lepiej co ja chcialem i co napisalem w kilku linijkach, ktore tak cie zaprzatnely :)
(no pamietam wszystkie nauczycielki od polaka wiedzialy lepiej co poeta mial na mysli)

zaprzestan ogranych szyuczek typu: "...ze ktos tu nie ma nic do powiedzenia", "...nie jestes godzien rozwiazywac nawet rzemyka u mojego sandala...", "..kiedy szanowny psycholog moze mnie przyjac..."
bo gdy to co zacytowalem porownasz z tym:
"jaek, spróbuj zrozumieć jedną recz: kiedy duskutant omija pytania drugiej strony i skupia się na osobie rozmówcy - tym samym przyznaje, że nie ma nic do powiedzenia w temacie."
przekonasz sie, za sam kreujesz atmosfere niesprzyjajaca rozmowie...

mylisz tez watki :)

wypowiedz o wrodzonej potrzebie wiary znajduje sie tu: http://www.emito.net/spolecznosc/fo... :)

hahahaha

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis