karo77
#476 | Dziś - 21:46
nshadow.
#473 | Dziś - 21:45
jarek tez byl czarujacy przed wyborami...
a potem sie okazalo, ze byl na prochach
___________________________________-
nie był. Był otępiały i głupio się uśmiechał. Kluzik i Poncyliusz pociągali za sznurki, a on skakał.
______________________________
chciałam napisać, że nie był czarujący :)
tak, leon to nie Mariusz :D Ale czy to wazne, zeby teraz sie tu scigac nawzajem kto jest mariusz a kto dariusz? Wazne jest to, co napisal nszadow w : #457 | Dziś - 21:27. Koles moze sie spinac ile wlezie, tu i na tym swoim pseudoportaliku sprawe w sadzie ma jak w banku a ja niestety nie bede na lawie oskarzonych. Ale za to bardzo chetnie w roli swiadka - jesli zostane o to poproszony. Wszelkie inne dyskusje, to zabawa. Zreszta swietna :DD
moderatorzy i reszta z emito to grupa...
my tu jesteśmy intruzami....
niby to forum otwarte ale dla poglądów zbliżonych do mocno polskich... czyli kliki, grupy wzajemnej adoracji chronienie swoich i td....
więc nawet jeśli cię zbanują napiszę ci w tajemnicy, że złamałem zwyczaje emito...
tu w dobrym tonie jest mieć kilka nicków...
u mnie jest odwrotnie... kilka osób ma jeden wspólny nick...
to cała firma jest (i nie kojarzyć proszę z firmą mocno tu krytykowaną ostatnio)
wiecie co? ja to juz sie normalnie boje lodowke otworzyc bo mi z niej jakis mariusz wyskoczy ;)
ze sie tak wyraze kroki zostaly poczynione i zobaczymy jak sie to rozwinie , poprosil chlopaczyna o dwa dni oddechu, niech odpocznie a potem zobaczymy z czym znowu wyskoczy. Chyba, ze prokurator sie o niego wczesniej upomni...
Leon,
"o ujawnieniu danych pisałem odnośnie ujawniania przez kamę" - stawiasz się na pozycji moralnego arbitra, niemniej sam w kółko powtarzasz plotki. Tak jak pisałam wcześniej, nie wydaje mi się, że zależy Tobie na dobru Mariusza, ani nie sądzę też, że rzeczywiście "szkoda Tobie Kamy".
Kama najzwyczajniej powiązała kilka faktów łapiąc wówczas jeszcze Krzysztofa na kilku grubych kłamstwach. Oczywiście, że się okazało przy tej okazji kim tak naprawdę jest nasz bohater z imienia i nazwiska, ale tak jak pisałam wcześniej - Mariusz zebrał dokładnie to co zasiał. Równie dobrze mogli się pokłócić na Facebook'u, gdzie wszyscy posługują się swoim nazwiskiem.
Co wg mnie jest zupełnie nie dopuszczalne, to jego teksty typu "odwiedzę cie - wiem gdzie mieszkasz" - przecież to są groźby jest karalne, kurcze, przecież Kama ma dzieci...
:*