Negocjator, tam jest w artykule "could be banned", ale na razie nie wygląda, że jest alternatywa dla bojlerów gazowych.
Są. Pompy ciepła. Czyli odwrotna klima. Ale akurat w moim domu trzeba będzie pruć ściany, bo mam rurki 8mm. A pompa ciepła nie produkuje aż tak gorącej wody, więc woda musi krążyć szybko i potrzeba rurek o dużej średnicy.
“Energy supply chain”.
Moge postawić wiatrak koło domu ktory mi ogrzeje chate, nakaduje auto i ugotuje obiad. Supply chain doskonały( o ile jeszcze wrzuce Tesla Wall aby zminimalizowac straty).
Tylko zeby dobrze wiało :)
Co do Sokole to i tak i nie.
EV technologia jest starsza od ICE, jej masowy powrot to nowosc. Zmienia sie krajobraz “mobilnosci”. Kiedys Konia mial Pan, potem wszyscy i teraz znow bedzie miał Pan.
Stawiam ze po 2030 posiadanie wlasnego auta bedzie bardzo utrudnione, az do totalnego bana gdzies 2050 ish? Anyone?
https://www.google.co.uk/amp/s/www.bbc.com/news/uk-scotland-edinburgh-ea...
Karol, natomiast w Edim odwrót?
Za to przyrost EV calkiem pozytywny.
Sokole, nie zadzieram nosa, krytykuje krytyke argumentami. Tematem EV zajmuje sie od 2013 roku. Przez kilka lat dosyć blisko policy makers. Nie ma drugiego dna?
Ktos kto mial Porsche V6 kupi Taycan EV. Koles z Renault Clio przesiadzie sie do Zoe. Ten drugi dostanie jeszcze grant.
Wracajac do micromobilnosci. MAAS juz klepie od dawna. Mobility as a Service-koncept od dawna klepany. Taki Kraków posiada da bra siec tramwaju, 3 operatorow EV hulajnog, zajaz wjazdu do inner rynku(taxi i access) i to działa w jakis sposob calkiem dobrze. Problemem sa tylko kalosze w piecu. Gdzie w Edim aktualnie nie ma micromobility od wczoraj( bike scheme closed, EV kulajnogi wciaz nielegalne). Do centrum wjedza wszystko a siec tramwajowa (mass transit) to porazka. Za to piece tip top czyste.
Dlatego nie mozna wymagac od aut EV, naglego polepszenia klimatu, to tylko jedna z czesci ukladanki.
Tak mysle.
Bus, pisząc o "supply chain" miałem na myśli tylko kontekst samochodowy. Bo tutaj jasne, że wcześniejsza analiza Sławka ma sens - że "prąd" się średnio kalkuluje (ekologicznie) biorąc pod uwagę cały proces - od produkcji, eksploatację, przez naprawę, po złomowanie etc.
Ogólnie myślę, że osadzanie dyskusji o przyszłości prądu w kontekście pojazdu, w którym sama bateria waży tonę, gdzie średnia długość podróży to ciut ponad 6 mil (UK), który stoi zaparkowany przez 95.6% (UK 2019), i na który przy urban planning przypadają 3 miejsca parkingowe, tak ot - jest błędną perspektywą.
Karol
Karol 3 733 15
#25207Dziś - 10:02
Jak dla mnie zmiana Golfa, na elektrycznego Golfa nie jest żadną panaceą na to co przed nami.
Karol,
Od tygodni twierdze:
Zmiana EV w kontekscie like to like nie ma sensu, nie jest rozwazana, nie idzie w tym kierunku!
Najwiekszym problemem jest masowe zastawianie powierchni publicznej dwutonowymi klockami uzywanymi srednio kilkanascie minut dziennie.
209
Karol,
A poruwnujesz caly proces like to like?
Bunker fuel w przypadku transportu ropy? Siec dystrybucji? Utylizacje zuzytego oleju, tarcz hamulcowych. Rafinerie? Co jeszcze?
Owszem, supply chain dla pradu nie bedzie wynosił 0. Natomiast masz benefit od razu w postaci czystego powietrza na busy skrzyzowaniu near you! And thats it!
@bus_37 #25210:
Od tygodni twierdze: Zmiana EV w kontekscie like to like nie ma sensu, nie jest rozwazana, nie idzie w tym kierunku!
Co masz w takim razie na myśli? Bo ja pisząc "like for like" mam też na myśli Teslę.
Owszem, supply chain dla pradu nie bedzie wynosił 0. Natomiast masz benefit od razu w postaci czystego powietrza na busy skrzyzowaniu near you! And thats it!
Bus, stąd moje pytanie. Bo pomijając nawet trajektorię zmiany pojazdów na EV, gdzie i tak nie ma szans na osiągnięcie jakiegokolwiek z założonych celów - to biorąc pod uwagę szerszy kontekst problemu - EV z tego co widzę nie jest odpowiedzią.
A gdzie to o tym o czym pisał Sokole? Tutaj porządaną odpowiedzią powinno być coś bardzo masmarketowego. Coś co np nie rozwarstwia społeczeństwa.
Karol:
Co masz w takim razie na myśli? Bo ja pisząc "like for like" mam też na myśli Teslę.
Z tego co ja rozumiem(lub chce rozumiec) Tesla jest najblizej bezzałogowego Ubera serwujacego centrum miasta 24/7? Tak czy nie? Czy utylizacja bedzie na innym poziomie, czy bezposrednie zanieczyszczenie bedzie inne? MAAS, Mobility As A Service: korzystasz z mobilnosci poprzez dostep do sieci samojezdzacych EV. Totalnie opposite do obecnego stanu rzeczy czyz nie?
Producenci inni, np Mercedes, Poesche nadal probuja sprzedawać te same “posh” skorupy tylko tym razem z napedem EV. Zmiana zadna.
Karol
A gdzie to o tym o czym pisał Sokole? Tutaj porządaną odpowiedzią powinno być coś bardzo masmarketowego. Coś co np nie rozwarstwia społeczeństwa.
Czy dosteo do Car Sharing( City Car Club w Edynburgu) jest rozwarstwieniem spolecznym?
W Autobusie(tej najprostszej formy MAAS) widze zarowno posh babcie jak i margines społeczny?
Rozwarstwienie, wg mnie, jest wtedy gdy Posh siedzi w Range Rover a menel cisnie z buta.
Czy wiesz ze w Londynie Tesla oraz inne EV wciaz musza placic congestion charge, pomimo ze nie wytwarzaja spalin? Za to wciaz wytwarzaja “korek” ktory jest zmora przestrzeni publicznej. Kiedys na wykladzie prof Hazel z Edi, mowil o centrum miasta jako access space oraz entartaiment space, gdzie to pierwsze musi byc jak najbardziej efficient aby to drugie przyciagalo ludzi. Wydaje mi sie ze taki np Krakow, calkiem dobrze to ogarnal.
Wobec wielu wydarzen Emito bezwstydnie milczy - pomoz innym byc na biezaco z istotnymi wydarzeniami dnia/ tygodnia.