harrier
#1618Wczoraj - 23:33
"Zalecalam tylko, zeby sobie nastawiac misek z lodem w sypialni i ogrzewanie wylaczyc, jesli ktora osoba ( plec obojetna) pragnie byc powabna na starosc. Jak chcesz wygladac jak pan Hugh, to sie ogac cieplo i nie marudz!"
Eee, kremy mam różne takie, żeby mi twarz nie odpadła przy zdejmowaniu maseczki, boostery, pro-retinole, balsamy do balsamowania, szampony do szamponowania, sztyfty pod głaza, ceramidy, q-enzymy... co oczywiście nie pomaga, ale pozwala uczynić portfel lżejszym. ;P A pan Hugh niespecjalnie ruchawy chyba był, najczęściej fotografował się w fotelu. Fakt, że chałupę miał taką, że te dziesięć kilometrów mógł biec co rano do łazienki... no chyba, że gdzieś po drodze stał fukus. ;p
628
Na temat, to Infidel sie coraz bardziej wkreca. W zasadzie za kilka dni cały temat pandemii idzie do kosza. Bylo minelo.
Nagłowki zmienia sie w zakeznosci od potrzeb, ruskie? Araby? Weganie? You name it.
Tylko infidel bedzie do poznych godzin nocnych siedzial: “musi gdzies byc, no musi gdzies być aaaaaa”.
Prowadzimy jedno z bardziej “syfiastych” zyc w historii: stres, plastikowe zarcie, media, ekrany, zmiany klimatu, globalizm, smieci itp, ale ciul ludzie umieraja na szczypawki.
Boże widzisz i nie grzmisz.
1630
Omegan,
Z duzym rozczarowaniem obserwuje Twoje podjazdy. Prawda jest taka ze uzywajac sprzetu “popularnego” musialem zostawiac u ciebie setki £££ na ciagle naprawy, resety bzdety.
Nie rozumie tylko dlaczego na sile starasz sie mnie “obronic” przed okropnym Apple, jednoczesnie z pogarda wypowiadajac sie and “oglupialych” uzytkownikach?
O ile, szanuje prawo do opini, to jej narzucanie wsadz se w…buty. Zaraz kolo slomy.
Musisz bus?
Siedze w sprzecie dobre nascie lat i wiem co mowie. Jesli ktos woli korporacyjne bzdety z reklamowek od zyciowego doswiadczenia, jego sprawa.
Dodam tylko ze sprzety ktore uzywales byly dosc daleko od polki premium w pecetach. Zachowujesz sie jakbys sie przesiadl ze 126p do Mercedesa i krzyczal potem ze wszystko co niemieckie jest najlepsze na swiecie. Dodam tez ze mialem wielu klientow z Applami, ba, mialem takich ktorzy mieli i jedno i drugie i wiecej kasy wyrzucili na naprawy sprzetu z jabluszkiem. Pewnie nie uwierzysz, bo widzisz zycie wylacznie przez pryzmat kolorowych prospektow i wlasnych doswiadczen mniej czy bardziej na nich opartych, oraz denerwujesz sie widzac artykuly ktore psuja ci wizje pieknego, prostego swiata w ktorym reklamy mowia prawde i majac sprzet z logiem mozna czuc sie fajnie.
Apple to nie sprzet, to ideologia ;P
Total Cost of Ownership: Apple versus Non-Apple Technology
iPad Pro offers 69% lower TCO than all other tablets
MacBook Pro offers 36% lower TCO than all other laptops
iMac offers 25% lower TCO than all other desktops
Ale jasne. "Marketing".
https://www.jamf.com/resources/e-books/total-cost-of-ownership-apple-ver...
IBM - wiadomo - podrzędna światowa firma komputerowa, która oczywiście nie zna się na komputerach tak dobrze jak Omegan, więc lepiej brać ich dane z przymróżeniem oka:
Today, IBM has just seven people supporting 200,000 macOS devices in contrast to the 20 needed to support the same number of Windows devices, IBM said at JNUC.
What if you could quantify risks in dollar terms – and manage them precisely? This means it costs IBM 186% more to support Windows than it does Macs.
This wasn’t the only big surprise. IBM also observed that users found it easier to migrate from a previous version of Windows to a Mac than to upgrade older Windows systems to the latest version of Windows. IBM claims 98% of its Mac users said migration from Windows to macOS was easy, compared to 86% of people shifting from Windows 7 to Windows 10 who felt the same way.
@Delirium #1642:
Apple-srapple, a potem dziwią się, że wolę z harrier o kremach i lodzie pogadać.
Szczerze mówiąc to ja też wolę z Tobą gadać o niczym :P
A tam u góry miał być fikus, nie fukus. Było ciemno, zapomniałem włączyć podświetlenie w moim lapie nie-apple o specyfikacji apple za nędzne £550. :(
Wszystko to przecież jedno i to samo. Tu i tu tylko plastik i procesory a się ludzie jarają. :P
Plastik chyba u ciebie. :p U mnie aluminium. Wokół ekranu fakt, plastik, ale za to ramki po bokach ze 4 mm mają, zamiast czterech cali japczanhych obierek. ;p Red Dot Awards też jest (piszę na wszelki wypadek, żeby nie czytać pitolenia o jakości wykonania i rzeczy tak subiektywnej, jak design. ;) )
Zapytam z ciekawości, jak najbardziej serio. Ile nitów trzeba przypierdzielić, żeby dało się na tym lustrzanym japkowym ekranie pracować w piękny, słoneczny dzień w ogródku, bez oglądania własnej gęby na ekranie? (zapytanie o funkcjonalność)
Takie tam, znalezione dzisiaj. Ale kto by tam to chcial czytac czy tez komentowac:)
Pozdro i z fartem
Tutaj sie robi ciekawiej.
Jedziemy z nadzieniem.
Prawda jest w puddingu.
W kazdym razie, szczepmy sie.
Booster jest wazny, co prawda na wariant Omicron nie odnotowano zadnych zgonow... Ale lepiej dmuchac na zimne.
Przypominam, ze dane pochodza od Pfizera i FDA. Nie z pudelka, czy od ciotki Grazyny.